Propozycja obejmuje także przesunięcie najbliższej raty za zakup państwowej ziemi. Na razie nie jest to jednak obowiązująca forma pomocy.
Wysokie koszty i niskie ceny uderzają w płynność gospodarstw
Od kilku lat rolnicy prowadzą produkcję pod presją wysokich kosztów. Nawozy, paliwo, energia, maszyny, usługi i praca pozostają dużym obciążeniem, podczas gdy ceny uzyskiwane za produkty rolne nie rosną w tempie odpowiadającym wzrostowi nakładów. Na części rynków dodatkowym problemem są znaczne wahania cen i okresowe spadki.
W efekcie przychody gospodarstw nie zawsze pozwalają pokryć rosnące koszty produkcji i wszystkie zobowiązania. Sytuacja staje się jeszcze trudniejsza, gdy na problemy rynkowe nakładają się straty spowodowane niekorzystnymi zjawiskami atmosferycznymi.
"Przychody gospodarstw nie nadążają za wzrostem kosztów, co prowadzi do spadku rentowności i narastających problemów z płynnością finansową" – wskazują autorzy pisma skierowanego do ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego.
Szczególnie trudna jest sytuacja dzierżawców gruntów państwowych. Czynsz pozostaje bowiem stałym zobowiązaniem, niezależnym od wysokości uzyskanego plonu i aktualnych warunków rynkowych. Podobne obciążenie ponoszą gospodarstwa spłacające raty z tytułu nabycia nieruchomości z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa.
Niższy czynsz KOWR po stratach? Jest propozycja dla rolników
Polska Federacja Rolna i Krajowa Rada Izb Rolniczych zwróciły się do ministra rolnictwa o uruchomienie czasowego, jednolitego w całym kraju i uproszczonego mechanizmu wsparcia.
Pomoc miałaby być kierowana przede wszystkim do gospodarstw, w których trudna sytuacja rynkowa zbiegła się z udokumentowanymi stratami spowodowanymi przez pogodę.
W piśmie wymieniono m.in. suszę, wiosenne przymrozki, ujemne skutki przezimowania, grad, deszcz nawalny, powódź i huragan. Podstawą udzielenia pomocy byłoby potwierdzenie wystąpienia i rozmiaru szkody.
Propozycja zakłada obniżenie lub częściowe umorzenie czynszu dzierżawnego w wysokości proporcjonalnej do udokumentowanego poziomu szkód dotyczących gruntów dzierżawionych od KOWR. Przy ustalaniu wysokości ulgi uwzględniane byłyby również odszkodowania oraz limity pomocy publicznej, aby wykluczyć nadkompensację.
Nie oznacza to automatycznej obniżki czynszu dla wszystkich dzierżawców. Pomoc miałaby być uzależniona od udokumentowanej szkody oraz spełnienia określonych warunków.
Rata za zakup państwowej ziemi mogłaby zostać przesunięta
Drugi ważny postulat dotyczy rolników, którzy kupili nieruchomości z ZWRSP i nadal spłacają należności.
Organizacje rolnicze proponują, aby w określonych przypadkach najbliższą ratę można było przesunąć na koniec harmonogramu spłaty.
Odroczenie miałoby nastąpić bez opłat i odsetek za okres odroczenia, a okres spłaty zobowiązania zostałby odpowiednio wydłużony. Nie chodziłoby więc o umorzenie należności, ale o przesunięcie jej w czasie.
Autorzy pisma chcą również, aby należność objęta wnioskiem mogła zostać odroczona do czasu jego rozpatrzenia – bez opłat i odsetek za ten okres.
KOWR już może udzielać ulg. Problemem są procedury
Obowiązujące rozwiązania już pozwalają KOWR, w uzasadnionych przypadkach gospodarczych, społecznych lub losowych, odraczać terminy płatności, rozkładać należności na raty, a także umarzać je częściowo lub w całości.
Dzierżawcy mogą również ubiegać się o obniżenie czynszu, jeżeli z przyczyn od nich niezależnych przychód z dzierżawionych gruntów znacząco się zmniejszył. Wśród przesłanek mogą znajdować się m.in. gwałtowne załamanie rynku, spadek cen produktów rolnych oraz udokumentowane szkody spowodowane niekorzystnymi zjawiskami atmosferycznymi. W przypadku należności z tytułu nabycia nieruchomości możliwe jest także odpowiednie wydłużenie terminu całkowitej spłaty zobowiązania.
Organizacje rolnicze nie postulują więc rezygnacji z indywidualnej oceny wniosków. Chcą przede wszystkim ujednolicenia zasad i ograniczenia zakresu dokumentacji w przypadkach, w których szkoda została już urzędowo potwierdzona.
"Problemem nie jest więc całkowity brak podstaw prawnych, lecz rozproszenie trybów, indywidualna ocena każdej sprawy oraz ciężar dowodowy obciążający rolnika" – czytamy w dokumencie.
Jeden formularz i mniej dokumentów dla rolnika
W piśmie zaproponowano wprowadzenie krótkiego, jednolitego formularza oraz jednej ścieżki rozpatrywania wniosków we wszystkich oddziałach terenowych KOWR.
Podstawowym dowodem szkody miałby być protokół komisji, urzędowy raport oszacowania szkód albo inne urzędowe potwierdzenie jej wystąpienia i rozmiaru.
Dodatkowe wyliczenia finansowe byłyby wymagane tylko wyjątkowo – gdy protokół szkód i dane urzędowe nie pozwalałyby ustalić zasadności lub wysokości ulgi. Organizacje chcą także jednolitych i krótkich terminów rozpatrywania wniosków.
Podobne rozwiązanie zastosowano w 2019 roku
Organizacje rolnicze wskazują, że podobny mechanizm funkcjonował już w 2019 roku.
6 września 2019 r. Rada Ministrów przyjęła program dla gospodarstw poszkodowanych przez suszę i inne określone zjawiska atmosferyczne. Program przewidywał stosowanie przez KOWR odroczeń płatności wynikających z umów sprzedaży i dzierżawy bez opłat i odsetek za okres odroczenia oraz ulg w czynszu dzierżawnym.
Rozwiązanie obejmowało zarówno dzierżawców, jak i nabywców mienia ZWRSP. Przy ubieganiu się o ulgę w czynszu wykorzystywano m.in. dane dotyczące upraw, plonów i ubezpieczeń oraz protokół komisji.
Które gospodarstwa miałyby pierwszeństwo?
Kluczowym założeniem propozycji jest połączenie dwóch kryteriów: trudnej sytuacji rynkowej oraz potwierdzonych strat atmosferycznych skutkujących obniżeniem plonów.
"Mechanizm powinien w pierwszej kolejności objąć gospodarstwa dotknięte kumulacją dwóch czynników: niekorzystnej sytuacji rynkowej oraz potwierdzonych strat atmosferycznych skutkujących obniżeniem plonów" – informują organizacje.
Oznacza to, że postulowane rozwiązanie nie byłoby powszechną ulgą dla wszystkich dzierżawców KOWR. W pierwszej kolejności miałoby trafić do gospodarstw, w których problemy z opłacalnością produkcji zostały dodatkowo pogłębione przez rzeczywiste i udokumentowane straty.
Krzysztof Zacharuk
