StoryEditor

Tańsze paliwo dla rolników? Tusk stawia warunek. „Panie prezydencie, proszę to podpisać”

Ceny paliw mogą w najbliższym czasie mocno wzrosnąć, co dla rolników oznaczałoby kolejny wzrost kosztów produkcji. Premier Donald Tusk zapowiedział, że rząd chce ponownie uruchomić mechanizm obniżania cen paliw. Warunek jest jeden – prezydent Karol Nawrocki musi podpisać ustawę dotyczącą podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych.

15.09.2026., 19:00h

Jak informują Forsal i Money.pl, rząd zamierza ponownie skierować do Sejmu projekt ustawy nakładającej podatek na nadmiarowe zyski koncernów paliwowych. Premier Donald Tusk zapowiedział, że jeżeli ustawa zostanie podpisana przez prezydenta, rząd będzie chciał natychmiast uruchomić kolejny wariant programu obniżania cen paliw.

- Ja gwarantuję, że jeśli prezydent wreszcie podpisze ponownie złożoną teraz ustawę o nadzwyczajnych zyskach, to natychmiast po tym podpisie zrealizujemy kolejny wariant CPN, czyli obniżenia cen paliw - powiedział Donald Tusk przed posiedzeniem rządu, cytowany przez Forsal.

Paliwo coraz większym problemem dla gospodarstw

Dla rolników ceny oleju napędowego mają szczególne znaczenie. Paliwo jest jednym z podstawowych kosztów produkcji rolnej, wykorzystywane jest podczas prac polowych, transportu płodów rolnych, pracy ciągników i kombajnów oraz przy obsłudze gospodarstwa. Ewentualny gwałtowny wzrost cen diesla może więc bezpośrednio przełożyć się na koszty prowadzenia gospodarstw.

Pisaliśmy również o tym TUTAJ: 3000 zł za paliwo w jeden dzień. Ile będzie kosztował zbiór kukurydzy?

Premier przekonywał, że za skutki kryzysu paliwowego nie powinni płacić konsumenci.

- To nie Polacy odpowiadają za kryzys paliwowy i to nie oni powinni za niego płacić - mówił Tusk.

Jak relacjonuje Money.pl, premier ostrzegał również, że w związku z sytuacją geopolityczną ceny paliw mogą wkrótce osiągnąć rekordowe poziomy.

- Za chwilę będziemy mieli rzeczywiście rekordowe ceny. Takie, o jakich nikt nie śnił w najgorszych snach - powiedział premier.

Rząd chce opodatkować nadzwyczajne zyski koncernów

Kluczowym elementem planu rządu jest podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Według założeń przedstawionych w projekcie danina miałaby wynosić 60 proc. nadwyżki. Podatek miałby obejmować nadwyżkę przychodów ze sprzedaży paliw ciekłych w okresie od marca do grudnia 2026 r. Za punkt odniesienia ma służyć średnia marża sprzedaży podatnika z 2025 r., powiększona o 20 proc. Według słów premiera, pieniądze uzyskane z podatku mogłyby zostać przeznaczone m.in. na działania mające obniżyć ceny paliw, w tym ograniczenie VAT-u i akcyzy.

Tusk wskazuje na wyniki Orlenu

Premier jako przykład nadzwyczajnych zysków wskazał Orlen. Według danych przywołanych przez Money.pl, koncern miał w pierwszym półroczu wypracować niemal 16 mld zł zysku netto, podczas gdy rok wcześniej było to niespełna 6 mld zł.

- Te nadzwyczajne zyski w ciągu pół roku to jest 10 miliardów więcej niż rok temu. I my chcieliśmy te zyski opodatkować, żeby mieć pieniądze na rezygnację z VAT-u i akcyzy, czy obniżenie, tak żeby paliwo było chociaż trochę tańsze -mówił premier, cytowany przez Money.pl.

Z punktu widzenia rolników kluczowe jest jednak to, czy ewentualne działania rządu rzeczywiście przełożą się na ceny oleju napędowego na stacjach. Dla gospodarstw zużywających tysiące litrów paliwa w ciągu sezonu nawet niewielka zmiana ceny za litr może oznaczać znaczącą różnicę w kosztach.

Co dalej z programem CPN?

Rząd zapowiada, że po podpisaniu ustawy przez prezydenta będzie chciał szybko uruchomić kolejny wariant programu obniżania cen paliw.

- Panie prezydencie, więc proszę to podpisać, bo tu chodzi o pieniądze ludzi - apelował Donald Tusk cytowany przez money.pl

To już drugie podejście rządu do opodatkowania nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Poprzednia ustawa została pod koniec lipca skierowana przez prezydenta Karola Nawrockiego do Trybunału Konstytucyjnego w ramach kontroli prewencyjnej. Nowy projekt ma uwzględniać inne daty obowiązywania przepisów. Rząd chce przyjąć go ponownie i skierować do Sejmu. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapowiadał, że projekt może zostać rozpatrzony w szybkim tempie.

image

Darowizna ziemi może zabrać ulgę PCC. Fiskus wskazał ważny warunek

oprac. Patrycja Bernat

Fot: Canva/ KPRM

Patrycja Bernat
Autor Artykułu:Patrycja Bernat
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
15. wrzesień 2026 19:02