StoryEditor

Badaj wodę w chlewni! Jak skontrolować i poprawić pobranie wody przez świnie?

Nie wystarczy zamontować linii wodnej i smoczków, by świnie wypijały odpowiednią ilość wody. Podpowiadamy, jak i gdzie skontrolować oraz poprawić jej jakość i pobranie.
24.03.2024., 07:58h
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Ile wody powinny pić świnie?
  • Czysta linia pojenia
  • Kontrola pobrania wody
  • Badanie wody
  • Rodzaje badania
  • Analiza laboratoryjna

Ile wody powinny pić świnie?

Woda jest ważna dla każdego żywego organizmu, nie tylko dla ludzi, ale też dla zwierząt. Może być ona pobierana przez świnie z różnego rodzaju poideł, najczęściej smoczkowych lub miseczkowych. Należy zwracać uwagę na zapotrzebowanie na wodę w każdej grupie technologicznej. O ile prosięta przy lochach potrzebują maksymalnie 0,7 l/szt./dzień, o tyle już po odsadzeniu zapotrzebowanie wzrasta nawet do 2,5 l/szt./dzień. Nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, że zapotrzebowanie tuczników wynosi od 4 do ponad 10 l/szt./dzień, a loch prośnych nawet 20 l/szt./dzień. Zdecydowanie najwięcej, bo nawet ponad 40 l/szt./dzień powinny wypijać lochy karmiące.

image
Przepływ wody jest ważny dla loch karmiących, które wypijają ok. 40 l/dobę.
FOTO: Anna Kurek

– Warto pamiętać, że zawarte w tabeli wartości mogą się różnić w zależności od pory roku, temperatury i wilgotności w chlewni. Niemniej jednak naszym zadaniem jest dopilnowanie, by zwierzęta wypijały co najmniej minimalną ilość dobowego zapotrzebowania na wodę – wskazuje Martyna Kuźniewska, technolog z firmy AB Neo i dodaje, że warto pamiętać o automatycznych systemach pojenia, w których przez pierwsze dni życia podajemy prosiętom mleko, a następnie możemy nimi podawać też wodę.

Czysta linia pojenia

Skoro wiemy, ile wody powinny pić świnie, należy zadać sobie pytanie, co możemy zrobić, by zadbać o prawidłowe jej pobranie. Najważniejszym elementem jest, zdaniem Kuźniewskiej systematyczne czyszczenie linii pojenia oraz poideł.

– Często producenci trzody chlewnej nie zdają sobie sprawy z tego, co znajduje się wewnątrz linii pojenia świń oraz ile zanieczyszczeń może tam zalegać. Z zanieczyszczonych rur zwierzęta mniej chętnie pobierają wodę. Jest to zazwyczaj wyraźnie spotęgowane, gdy zabrudzone są również poidła – przestrzega specjalistka.

image
By skontrolować przepływ wody przez poidło przez 1 minutę, napuszczamy z niego wodę do plastikowej butelki o pojemności 1 l.
FOTO: Anna Kurek

Kolejnym ważnym elementem jest dostępność do poideł oraz wysokość ich zamontowania. Musi to być tak zorganizowane, by każde, nawet najmniejsze prosię miało swobodny i łatwy dostęp do wody. Nie należy zapominać o sprawdzaniu prawidłowego przepływu wody w poidełkach, który wynosi 0,7 l/minutę.

– Można w tym celu wykorzystać zwykłą plastikową butelkę o pojemności 0,7 l i sprawdzić, czy zapełni się w ciągu minuty – podpowiada proste rozwiązanie Kuźniewska.

Kontrola pobrania wody

Kiedy już wszystko skontrolowaliśmy i wyczyściliśmy linię wodną, wiemy, że mamy wystarczająco dużo poideł osadzonych na odpowiedniej dla zwierząt wysokości, jeżeli przepływ wody jest prawidłowy, warto zmierzyć ilość wody wypijanej przez świnie. Najlepiej zamontować w tym celu na linii wodnej prowadzącej do każdego pomieszczenia najprostszy wodomierz. Zmierzy on ilość pobieranej dobowo wody.

Pozostało 61% tekstu
Ten artykuł jest dostępny tylko dla Prenumeratorów
Zyskaj dostęp do wszystkich treści Premium i e-wydań z Prenumeratą Cyfrową lub Drukowaną. Wybierz pakiet dla siebie i korzystaj tak, jak lubisz.
Masz Prenumeratę top agrar Polska, ale nie wiesz, jak dodać numer klienta na portalu?Kliknij tu, przygotowaliśmy dla Ciebie instrukcję rejestracji.
Anna Kurek
Autor Artykułu:Anna Kurek

Anna Kurek – zootechniczka i ekspertka branży wieprzowej, od 2005 zawodowo związana z hodowlą świń oraz rynkiem wieprzowiny w Polsce i Europie. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych dziennikarek specjalizujących się w tematyce trzody chlewnej. Autorka setek reportaży, analiz, komentarzy i wywiadów publikowanych na łamach top agrar Polska oraz na portalu topagrar.pl.
Od lat jest blisko hodowców – zna realia rodzinnych gospodarstw, nowoczesnych chlewni i profesjonalnych ferm, a także mechanizmy rządzące produkcją, rynkiem i polityką branżową. Na bieżąco śledzi zmiany w prawie, ekonomice produkcji, żywieniu, bioasekuracji i dobrostanie zwierząt, przekładając złożone zagadnienia na praktyczne, zrozumiałe wnioski dla producentów.
Łączy wiedzę naukową z doświadczeniem praktyków, współpracując z czołowymi ekspertami, naukowcami, ośrodkami naukowymi i organizacjami branżowymi. Ceniona za rzetelność, bezpośredniość i umiejętność zadawania trudnych, ale potrzebnych pytań. Aktywnie uczestniczy w planowaniu i realizacji konferencji, forów i debat rolniczych, prowadzi panele dyskusyjne oraz wywiady z kluczowymi postaciami branży. Jej celem jest realne wspieranie hodowców: pokazywanie najlepszych rozwiązań, nowych możliwości i kierunków rozwoju oraz konsekwentne promowanie nowoczesnej, silnej i konkurencyjnej polskiej hodowli zwierząt gospodarskich oraz mięsa.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
06. maj 2026 16:59