Import zalewa Bronisze. Młode ziemniaki mocno tanieją
Handel młodymi ziemniakami w Broniszach przebiega obecnie pod silną presją importu. Na rynku dostępny jest towar praktycznie z całego basenu Morza Śródziemnego, a dodatkowo coraz większą rolę zaczyna odgrywać także Rumunia.
Najtańsze pozostają ziemniaki z Egiptu, których ceny wynoszą obecnie około 1,80-2,20 zł/kg. Rumuński towar sprzedawany jest najczęściej po około 2,00 zł/kg. Wyraźnie potaniały również partie z Cypru. Obecnie worek (20 kilogramów) kosztuje około 55,00 zł, co daje 2,75 zł/kg.
Spadki cen widoczne są także w przypadku ziemniaków z Majorki. Jeszcze niedawno były to jedne z najdroższych partii dostępnych na rynku, dziś ceny zeszły już poniżej poziomu 4,00 zł/kg.
Jednocześnie młody ziemniak praktycznie przestał być już typowo sezonowym produktem. Jeszcze kilka lat temu pierwsze partie z krajowych gospodarstw wywoływały znacznie większe emocje. Obecnie konsumenci mają dostęp do importowanego towaru niemal przez całą zimę i wiosnę, co mocno zmieniło rytm rynku.
Krajowe ziemniaki wciąż drogie, ale tylko najlepsze partie
Najwyższe ceny nadal osiąga krajowa Irga, jednak dotyczy to przede wszystkim grubego, dobrze przygotowanego towaru. Na rynku hurtowym pod Warszawą za myte, duże ziemniaki w sprzedaży detalicznej można obecnie uzyskać około 7,00 zł/kg.
Producenci podkreślają jednak, że są to głównie niewielkie partie handlowe. Sezon dopiero się rozpoczyna, a większe ilości krajowego towaru pojawią się na rynku dopiero w kolejnych tygodniach.
Wyraźnie niższe ceny notują natomiast drobniejsze kalibry. Takie partie sprzedawane są obecnie najczęściej po około 4,00 zł/kg. Jeszcze słabiej wyceniane są bardzo wczesne odmiany, takie jak Riviera czy Arrow. W przypadku grubszego kalibru ceny tych odmian mieszczą się obecnie w przedziale 4,00-5,00 zł/kg.
Zobacz także: Ziemniaki a niedobór boru. Jak i kiedy stosować dolistne nawożenie?
Rynek ziemniaków pod presją. Podaż może jeszcze wzrosnąć
Coraz częściej pojawiają się opinie, że wraz z nadejściem stabilniejszej i cieplejszej pogody presja na spadki cen będzie rosła. W wielu gospodarstwach zbiory dopiero nabierają tempa lub dopiero się rozpoczną, dlatego podaż krajowego ziemniaka może wyraźnie wzrosnąć już w najbliższych tygodniach.
Szczególnie dotyczy to odmian bardzo wczesnych, gdzie producenci próbują jeszcze wykorzystać relatywnie dobre ceny przed wejściem większych ilości towaru z pola. Rynek pozostaje jednak wyjątkowo konkurencyjny, ponieważ importerzy nie ograniczają podaży.
Presja importu i niskie ceny starych ziemniaków na Broniszach
Trudna pozostaje również sytuacja w segmencie ubiegłorocznych ziemniaków z krajowych gospodarstw. Na Broniszach dobrze przechowany towar osiąga obecnie około 1,00-1,30 zł/kg, jednak takich partii jest już niewiele. Dodatkowo należy pamiętać, że mowa głównie o sprzedaży detalicznej, a ceny tyczą się wybranych odmian.
Coraz większą konkurencję stanowią natomiast ziemniaki sprowadzane z Holandii. Importowany towar sprzedawany jest obecnie po około 12,00 zł za worek (15 kilogramów), czyli około 0,80 zł/kg.
Dostawy pojawiają się bardzo regularnie – nawet co 2-3 dni. Mowa przy tym o pełnych samochodach ciężarowych wypełnionych holenderskim towarem, który skutecznie konkuruje ceną z partiami z krajowych gospodarstw.
