StoryEditor

Zamiast świeżych bulw - frytki i chipsy. Ukraina celuje w rynek UE

Eksport świeżych ziemniaków z Ukrainy do Unii Europejskiej ograniczają dziś wymogi fitosanitarne. Dlatego tamtejsza branża rozwija przetwórstwo, przechowalnictwo i produkty gotowe dla handlu oraz gastronomii - od ziemniaków obranych po frytki i chipsy.

30.08.2026., 14:00h

Eksport ziemniaków do Europy

O perspektywach ukraińskiego sektora ziemniaka mówiła Ольга Самойліченко, dyrektor wykonawcza Ukraińskiego Stowarzyszenia Producentów Ziemniaków. Jak podkreśla, Ukraina ma potencjał, aby stać się konkurencyjnym dostawcą ziemniaków na europejski rynek. Obecnie możliwości eksportowe są jednak ograniczone.

Powodem są wymogi fitosanitarne dotyczące wywozu ziemniaków z Ukrainy. Obejmują one zarówno ziemniaki przeznaczone do sadzenia, jak i bulwy towarowe. W efekcie świeży ziemniak nie jest dziś dla Ukrainy istotną pozycją eksportową.

Ukraińska branża wskazuje jednocześnie na rozbieżność pomiędzy oficjalnie podawanym poziomem krajowej produkcji a ilością ziemniaków faktycznie trafiających na rynek. Według przedstawicielki stowarzyszenia statystyki wskazujące na około 16 mln ton produkcji nie oddają rzeczywistej skali profesjonalnej produkcji rynkowej. Jej zdaniem na rynku może znajdować się około 5–6 mln ton ziemniaków, natomiast profesjonalne gospodarstwa produkują około 0,5 mln ton. To właśnie postrzeganie ukraińskiej produkcji przez europejski rynek ma być jednym z powodów restrykcyjnego podejścia fitosanitarnego.

Przetwórstwo drogą do UE

Ukraińscy producenci widzą jednak inną drogę wejścia na europejski rynek. Zamiast koncentrować się wyłącznie na eksporcie świeżych bulw, stawiają na przetwórstwo. Branża rozwija więc linie pozwalające na przygotowanie ziemniaków do dalszego wykorzystania, przykładowo instalacje do czyszczenia i pakowania próżniowego. Taki produkt może trafić bezpośrednio do konsumenta lub gastronomii, bez konieczności przygotowywania bulw przez odbiorcę.

Perspektywa jest szersza. Ukraina chce rozwijać produkcję takich kategorii jak frytki, chipsy oraz ziemniaki obrane i pakowane próżniowo. Są to segmenty, w których produkt opuszcza gospodarstwo w formie przetworzonej, a nie jako surowa bulwa.

Inwestycja w przechowalnictwo

Rozwój przetwórstwa nie jest jedyną zmianą zachodzącą na Ukrainie. Ważnym problemem pozostaje przechowywanie. Profesjonalna przechowalnia ziemniaków, jak możemy usłyszeć, nie może ograniczać się do zwykłego składowania bulw. Potrzebne są systemy chłodzenia i wentylacji, które pozwalają utrzymać odpowiednie warunki przez cały okres przechowywania.

Zobacz także: Ponad 90 odmian ziemniaka w jednym miejscu. Tak wyglądały targi pod Warszawą

Jest to szczególnie istotne przy produkcji przeznaczonej dla przetwórstwa oraz przyszłego eksportu. Stabilna jakość surowca musi być utrzymana nie tylko podczas zbioru, ale również przez wiele miesięcy przechowywania.

Ukraińskie gospodarstwa ziemniaczane musiały jednocześnie dostosować się do warunków wojennych. Część produkcji została przeniesiona z tradycyjnych regionów do bezpieczniejszych obszarów kraju. Zmiana lokalizacji ma jednak również znaczenie produkcyjne. Północne regiony oferują korzystniejsze warunki wodne i klimatyczne niż bardziej suche południe. W przypadku ziemniaka, którego powodzenie w dużej mierze zależy od dostępności wody, może to być istotna przewaga.

image

Nowe opłaty za sadzeniaki od lutego 2027 r. Kto zapłaci więcej?

Na decyzje producentów wpływa także cykliczność rynku. W 2024 roku Ukraina mierzyła się z niedoborem ziemniaków, ale jednocześnie producenci mogli liczyć na wysokie ceny. Część gospodarstw wykorzystała ten okres do inwestycji w park maszynowy, wyposażenie oraz środki wykorzystywane w ochronie i żywieniu roślin.

W kolejnych sezonach ceny mogą być już mniej korzystne. Ukraińska branża zwraca jednak uwagę, że ziemniak jest uprawą o charakterystycznej cykliczności – okresy wysokich cen przeplatają się z latami niższych stawek.

Mimo tego producenci nadal inwestują w profesjonalizację produkcji i przechowywania.

Przetwórstwo może zmienić rynek w UE

W przypadku europejskiego rynku rozwój ukraińskiego przetwórstwa ziemniaków może być dla tamtejszych rolników ważniejszy niż sam eksport świeżych bulw. Ukraina dysponuje potencjałem, ale wejście na rynek UE ograniczają bariery fitosanitarne.

Dlatego ukraińscy producenci i przetwórcy rozwijają segmenty, w których ziemniak jest już przygotowany do sprzedaży lub dalszego wykorzystania. W dłuższej perspektywie branża nie wyklucza również eksportu świeżych ziemniaków.

Ukraina chce więc budować swoją pozycję na europejskim rynku nie tylko poprzez zwiększanie produkcji ziemniaków, ale przede wszystkim przez profesjonalizację gospodarstw, rozwój przechowalnictwa i przetwórstwa. Dla producentów w UE może to oznaczać pojawienie się kolejnego konkurencyjnego źródła produktów ziemniaczanych.

Jakub Dobrosz
Autor Artykułu:Jakub Dobrosz

Jakub Dobrosz - redaktor prowadzący portalu Warzywa.pl, autor publikacji o rynku warzyw, uprawie, dofinansowaniach i polityce rolnej. Od 2021 roku przygotowuje artykuły, reportaże i analizy poświęcone najważniejszym wyzwaniom producentów warzyw. W pracy opiera się na danych instytucji naukowych, administracji publicznej oraz literaturze eksperckiej. Jego teksty ukazują się również w Topagrar.pl i Tygodnik-rolniczy.pl.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
30. sierpień 2026 14:02