Hodowla zwierząt to zadanie wymagające stałej obecności w gospodarstwie; w zasadzie zawsze ktoś musi być na miejscu, bo zwierzęta same nie zaspokoją swoich potrzeb. Oczywiście, automatyzacja znacząco ułatwia zadanie, ale nie wszystkie gospodarstwa nastawione na hodowlę zwierząt są w równym stopniu zmechanizowane. Poza tym nie da się zastąpić człowieka we wszystkim. Ostatecznie, z takich, czy innych powodów wiele gospodarstw staje przed koniecznością zatrudnienia pracownika lub pracowników i na taki ruch się decyduje. Zanim jednak taka decyzja zostanie wcielona w życie, warto na chwilę przystanąć i zastanowić się nad sposobem zatrudnienia.
Praca na wsi: nigdy na czarno
Z pewnością najgorszym możliwym rozwiązaniem jest zatrudnienie kogoś do pomocy w sposób niesformalizowany, czyli bez umowy. Konsekwencje tego mogą być opłakane. Zacznijmy od tego, że zatrudniona w ten sposób osoba nie nabywa uprawnień związanych z zatrudnieniem. Chodzi przede wszystkim o prawo do urlopu i wypoczynku, zaliczenie okresów pracy do przyszłych świadczeń emerytalno-rentowych, prawo do wynagrodzenia za czas usprawiedliwionej nieobecności w pracy, okres wypowiedzenia umowy, o...
