StoryEditor

Wieś produkuje, a konflikty narastają. Izby rolnicze chcą chronić pracę rolników

Coraz więcej skarg na hałas, zapachy i nocne prace polowe trafia do urzędów i policji. Izby rolnicze odpowiadają: to nie uciążliwość, lecz codzienność produkcji żywności i apelują do samorządów w całym kraju o wsparcie rolników.

23.04.2026., 11:00h

Rusza ogólnopolska inicjatywa, która ma uświadomić zwłaszcza nowym mieszkańcom wsi, czym tak naprawdę jest rolnictwo – i zabezpieczyć rolników przed ograniczeniami w prowadzeniu gospodarstw.

Wieś to nie skansen. "Produkcja rządzi się swoim rytmem"

– Kombajn pracujący w nocy, oprysk o świcie, świnie słyszane z sąsiedniej działki – to nie przejawy złej woli rolnika, lecz nieodłączne cechy produkcji rolnej – podkreślają przedstawiciele zarządu Krajowej Rady Izb Rolniczych.

Izby rolnicze zwracają uwagę, że narastający konflikt społeczny na terenach wiejskich to efekt zmian demograficznych. Coraz więcej osób przeprowadza się na wieś z miast, nie znając realiów pracy w gospodarstwie.

W efekcie nie tylko rośnie liczba skarg na hałas i zapachy, ale również wzrasta liczba interwencji służb mundurowych, a rolnicy zaczynają obawiać się prowadzenia działalności zgodnie z cyklem produkcyjnym.

– Produkcja rolna rządzi się rytmem pogody, biologii i rynku – przypominają izby, wskazując, że nie da się jej zamknąć w sztywnych ramach godzin pracy.

image
KRIR jasno wskazuje, że wieś to nie tylko miejsce zamieszkania, ale przede wszystkim przestrzeń produkcji żywności
FOTO: Archiwum

Dobry przykład, czyli uchwały, które zmieniają podejście

Pierwsze konkretne działania podjęto w województwie opolskim. Izba Rolnicza w Opolu wystąpiła do samorządów o przyjęcie uchwał jasno określających charakter wsi jako obszaru produkcji rolniczej.

Efekt? Już 11 gmin przyjęło takie rozwiązania, a kolejne analizują projekt.

image
Szymon Kluka, rolnik z woj. łódzkiego, który musiał zapłacić sąsiadom potężne odszkodowanie za rzekomo uciążliwą pracę w gospodarstwie
FOTO: Krzysztof Zacharuk

Proponowane uchwały podkreślają m.in., że: działalność rolnicza jest zgodna z prawem i interesem publicznym, może wiązać się z pewnymi uciążliwościami, jak hałas czy zapachy, jest niezbędna dla produkcji żywności i funkcjonowania lokalnej gospodarki.

Jak zapisano w projekcie "na terenach wiejskich prowadzenie działalności rolniczej było i jest zjawiskiem normalnym".

Co zakłada projekt uchwały? Konkretne zapisy

Przygotowany wzór uchwały ma przede wszystkim charakter edukacyjny i prewencyjny.

Zakłada zwiększenie świadomości mieszkańców o specyfice życia na wsi, ograniczenie konfliktów między rolnikami a nowymi mieszkańcami, a także formalne uznanie uciążliwości rolniczych jako elementu działalności produkcyjnej.

W dokumencie wprost wskazano, że typowe sytuacje takie jak żniwa prowadzone wieczorem lub nocą, opryski i nawożenie zależne od pogody czy wreszcie zapachy związane z chowem zwierząt i nawozami naturalnymi.

To ważny sygnał dla rolników – samorządy lokalne mogą stanąć po ich stronie w przypadku sporów.

Ogólnopolska mobilizacja izb rolniczych

Krajowa Rada Izb Rolniczych uznała inicjatywę z Opolszczyzny za modelową i wezwała wszystkie izby w Polsce do podjęcia podobnych działań.

– To inicjatywa pożyteczna i warta szerokiego upowszechnienia – podkreślono w piśmie skierowanym do struktur wojewódzkich.

Do samorządów rolniczych w całym kraju trafił także gotowy projekt uchwały, który może być bezpośrednio wykorzystany przez gminy.

image
Edukacja mieszkańców może zmniejszyć napięcia i konflikty
FOTO: Archiwum

Dlaczego to ważne dla rolników?

W praktyce proponowane rozwiązania mogą realnie poprawić warunki pracy w gospodarstwach. Mogą zapewnić przede wszystkim:

1. Mniej interwencji i kontroli

Jasne stanowisko gminy ograniczy bezzasadne zgłoszenia do służb.

2. Większe bezpieczeństwo prowadzenia produkcji

Rolnicy zyskają argument prawny w sporach z sąsiadami.

3. Lepsze relacje społeczne na wsi

Edukacja mieszkańców może zmniejszyć napięcia i konflikty.

4. Ochronę ciągłości produkcji

Bez nocnych zbiorów czy oprysków w odpowiednim momencie wiele gospodarstw nie byłoby w stanie funkcjować efektywnie.

image

Polskie rolnictwo na krawędzi. Gryn: jedziemy na ścianę i nikt nie hamuje

Wieś się zmienia, ale produkcja pozostaje kluczowa

Izby rolnicze jasno wskazują, że wieś to nie tylko miejsce zamieszkania, ale przede wszystkim przestrzeń produkcji żywności.

– Działalność rolnicza daje zatrudnienie i jest koniecznym zjawiskiem dla społeczeństwa – podkreślono w projekcie uchwały.

Czy to wystarczy?  Zdaniem KRIR, w obliczu rosnących napięć między rolnikami a nowymi mieszkańcami, proponowane działania mogą okazać się kluczowe dla zachowania równowagi na obszarach wiejskich.

Krzysztof Zacharuk

Krzysztof Zacharuk
Autor Artykułu:Krzysztof Zacharuk

Krzysztof Zacharuk – dziennikarz specjalizujący się w polityce rolnej, ekonomii, a także tematach dotyczących gospodarowania gruntami rolnymi i zarządzania gospodarstwami towarowymi. Od 2005 roku uważnie obserwuje to, co dzieje się w Sejmie, Senacie, Pałacu Prezydenckim i Radzie Ministrów, a co bezpośrednio wpływa na polskie rolnictwo. Jest autorem tysięcy artykułów, analiz i reportaży dotyczących wsi i rolnictwa. Swoje teksty publikował w wielu mediach branżowych, a dziś pisze na łamach miesięcznika top agrar Polska, kwartalnika Agroszef, a także topagrar.pl. Poza tym jego publikacje regularnie ukazują się w serwisie tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczych) oraz wrp.pl (Wiadomości Rolnicze Polska). Jego dewizą jest szybka, sprawdzona i rzetelna informacja, która trafia do czytelników w przystępnej formie. Często można spotkać go z aparatem w dłoni, ponieważ jego pasją jest fotografia.
Obszary specjalizacji: bieżąca polityka rolna, zarządzanie nowoczesnym gospodarstwem towarowym, ekonomika rolnictwa, a także zagadnienia dotyczące eksport produktów rolno-spożywczych.
Kontakt: [email protected]
https://www.linkedin.com/in/krzysztof-zacharuk-963434332/

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
23. kwiecień 2026 13:00