StoryEditor

Cztery nowości kukurydzy z firmy IGP

Trudne warunki jakie panowały wiosną nie rozpieszczały kukurydzy. Wielu rolników popełniło błąd i zasiało zbyt wcześnie, co spowodowało konieczność przesiewów. Okazuje się, że nie tylko cechy odmiany pozwoliły na uniknięcie takiej przykrej konieczności, ale także jakość nasion. Rozmawialiśmy m.in. na ten temat z przedstawicielami firmy IGP podczas spotkania polowego.
13.09.2021., 14:09h

Okazją do rozmów były Kukurydziane Polowe Warsztaty Prasowe, które miały miejsce na terenie pól demonstracyjnych IGP Polska w gospodarstwie Pana Gwidona Bembnisty w Małocinie koło Nakła nad Notecią. Wśród pola z odmianą Kokuna znajdowała się kolekcja odmian.


- Wiele osób zaskoczyły twarde dane na temat powierzchni uprawy kukurydzy. Powierzchnia 1 721 296,18 ha jaką wykazała ARiMR stawia ten gatunek na drugim miejscu po pszenicy wśród upraw na gruntach ornych. Jeszcze kilka lat temu jako o sukcesie mówiono o przekroczeniu 1 mln. ha. Tymczasem mamy potencjał siać jej nawet 2,5-2,7 mln ha – mówił Krzysztof Piłat Kierownik Regionu Polska i Kraje Bałtyckie w firmie IGP.


Dodał, że jako kraj jesteśmy uzależnieni od materiału siewnego kukurydzy spoza Polski. Ilość nasion produkowana w Polsce wystarcza zaledwie na około 20% powierzchni, w tym 19% polskiego hodowcy a reszta rozmnożenia firm zagranicznych. Jeśli będzie ona rosła, to tym bardziej konieczny będzie import.


- W firmie IGP nasiona kukurydzy są na razie produkowane poza Polską. Zależy nam na jakości, a tę uzyskać można tylko w zaufanych przedsiębiorstwach, które mają doświadczenie i park maszynowy. Obecnie nasiona kukurydzy są produkowane w Austrii, Francji, Słowenii i w Chorwacji – wyjaśniał Krzysztof Piłat. Dzięki temu jakość nasion pozostała wg niego wysoka, do tego stopnia, że mimo trudnych warunków wegetacji wiosną problem reklamacji nasion prawie w ogóle nie dotyczył firmy.


Największą powierzchnię zajmowała odmiana Kokuna, która stanowiła obsiew poletek demonstracyjnych. Odmiana ta pozwoliła na pobicie oficjalnego rekordu Polski w plonie ziarna kukurydzy w ubiegłym roku. Miało to miejsce w Lubaszczu (woj. kujawsko-pomorskie) w ubiegłym roku. Dała tam 17,304 t/ha suchego ziarna (w przeliczeniu na 14%). Odmiana ta ma liczbę FAO 250 dla uprawy na ziarno. Wg informacji firmy jest to mieszaniec dwuliniowy o wysokim wigorze początkowym, przydatny na gleby lekkie i wysoce tolerancyjny na suszę.


Warto przyjrzeć się też nowością, jakie pojawią się na rynku już na najbliższy sezon. Najwcześniejsza z nich to odmiana Erwinga o liczbie FAO na kiszonkę i na ziarno 230. Przydatna jest w uprawie nie tylko na ziarno paszowe i kiszonkę, ale także na ziarno przeznaczone na grys. Ziarno w większości typu flint. 

Nieco dłuższej wegetacji wymaga nowa odmiana Justy. Na ziarno i kiszonkę liczba FAO dla niej wynosi 250. Plonowała ona średnio na poziomie 13,8 t/ha suchego ziarna w badaniach rozpoznawczych COBORU. Znajduje się obecnie w badaniach rozpoznawczych PZPK.

Kolejną nowością jest odmiana Inception o liczbie FAO na ziarno 250 a na kiszonkę 250. Dała o na w uprawie na ziarno plon na poziomie 107% wzorca w badaniach COBORU. Przeznaczona jest do uprawy na kiszonkę i na ziarno. Ziarno w 40% flint i 60% dent. 

Najpóźniejszą z nowych odmian jest Jam o liczbie FAO na ziarno 250 i na kiszonkę 270. Dała ona średni plon na poziomie 14 t/ha suchego ziarna (średni plon w badaniach rozpoznawczych dla Polski w 2020. Znajduje się obecnie w badaniach rozpoznawczych PZPK.

 

Warto też przypomnieć cechy starszych, ugruntowanych odmian.

Vulpix to mieszaniec dwuliniowy, który w 2020 r. w badaniach COBORU dał 103% wzorca. Liczba FAO na ziarno i kiszonkę jednakowa – 240. Kolba flex, ziarno pośrednie z przewagą dent. Nadaje się do uprawy na ziarno a szczególnie na kiszonkę dzięki dobrej strawności całych roślin. Ma dobry wigor początkowy, nadaje się na lżejsze gleby i dobrze oddaje wodę.

Hardware to późniejsza odmiana (FAO na kiszonkę i ziarno 260). Jest to mieszaniec dwuliowy odporny na trudne warunki po wschodach. Jest tolerancyjny na suszę. W grupie odmian średnio późnych dawała w badaniach COBORU w latach 2017-18 najwyższy plon ziarna. Ziarno pośrednie z przewaga dent szybko oddające wodę.

Odmiana Codigip przeinaczona jest na ziarno i ma liczbę FAO 260. Nadaje się wybitnie na gleby słabsze. Jest to mieszaniec dwuliowy o ziarnie typu pośredniego.

Codeos to także odmiana ziarnowa o liczbie FAO 240. Mieszaniec trójliniowy o przeważnie ziarnie typu flint i dlatego nadaje się do uprawy także na grys. Nadaje się na gleby lekkie i jest tolerancyjny na suszę.

Nie tylko kukurydza

IGP to oczywiście nie tylko kukurydzy. Oprócz zbóż i rzepaku oferuje także odmiany roślin, które podobnie jak kukurydza właśnie wchodzą w okres dojrzewania. Chodzi o soję i słonecznik.

- Oferujemy obecnie dwie odmiany soi. Są to GL Melanie i Pollux. Przyglądamy się także kolejnym odmianom, potencjalnie odstępnym w kolejnym sezonie. Są to Ceres PZO i Magnolia PZO. Odmiana Ceres dawała w zeszłym roku w badaniach COBORU ponad  5 t/ha. Natomiast Magnolia jest jedną z najwcześniejszych odmian w COBORU i charakteryzuje się przy tym wysokim plonem jak na taką wczesność – dodał Krzysztof Piłat. Słonecznik to obecnie jedna odmiana – Kendo, ale specjaliści przyglądają się kolejnym 3 odmianom. Są to odmiany mieszańcowe i będą spełniały warunki naszego stosunkowo krótkiego okresu wegetacji.

tcz



Tomasz Czubiński
Autor Artykułu:Tomasz Czubiński

Tomasz Czubiński – rolnik, redaktor, a przy okazji dziennikarz zajmujący się szeroko pojętą uprawą roli i roślin, głównie rolniczych, ale także z racji nauki w szkole średniej gatunków ogrodniczych. Z urodzenia rolnik, a z wykształcenia specjalista w zakresie ochrony roślin (5-letnie studnia akademickie i podyplomowe). W kręgu jego największych zainteresowań leżą takie gatunki jak: zboża, rzepak, kukurydza, ziemniak i strączkowe. Ostatnio pogłębia swoją wiedzę dotyczącą uprawy i ochrony soi i słonecznika. Oprócz tego zajmuje się kwestiami nasiennictwa, hodowli roślin, nawożenia oraz glebą, w tym jej żyznością. Jest pomysłodawcą, głównym redaktorem oraz współautorem cenionych w środowisku rolniczym innowacyjnych i wznawianych Atlasów: chorób, szkodników, chwastów i objawów fizjologicznych. Oprócz tego stworzył serię poradników „Przewodnik polowy” i „Fazy rozwojowe”. W redakcji „top agrar Polska” od 2006 r. Na łamach tego miesięcznika i portalu topagrra.pl, a ostatnio także innych tytułów AgroHorti Media, jest autorem setek artykułów i reportaży o tematyce uprawy roślin, a także rolniczych tematów interwencyjnych i śledczych. Uczestniczy także w realizacji testów oraz publikacji ich wyników. Jest współorganizatorem i prowadzi wydarzenia dla rolników, m.in. forum, seminaria czy warsztaty. W pracy zawodowej kieruje się własnym wieloletnim doświadczeniem, czerpie naukę z wiedzy innych, w tym naukowców z Polski i ze świata (Niemcy, Francja, USA), a także rolników. Otwarty na różne poglądy, także rewolucyjne, na które jednak spogląda krytycznie i szuka „dziury w całym”. Interesuje się historią, w tym najnowszą historią rolnictwa i jej wpływem na kształt obecnego świata, losami rodzin rolniczych. Hobbistycznie uprawia ogród, a oprócz tego interesuje się szeroko pojętą fantastyką – od twardego SF po humorystyczne Fantasy. Od XX wieku żonaty, dwóch dorosłych synów.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, nawożenie, gleba, uprawa roli, nasiennictwo, hodowla roślin, uprawy: zboża, kukurydza, rzepak, strączkowe, w tym soja, słonecznik, gatunki ma międzyplon.
Kontakt: [email protected]
https://www.linkedin.com/in/tomasz-czubi%C5%84ski-990392225/

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
08. maj 2026 19:39