StoryEditor

Pilnuj pH wody

Parametr ten ma wpływ na rozpuszczalność tego, co dodajemy do opryskiwacza. Podczas przygotowywania mieszaniny możemy nim sterować, by wszystko nam się rozpuściło.
25.05.2021., 13:05h
Nieodpowiednie pH wody używanej do opryskiwania oznacza dla nas tak naprawdę 2 niekorzystne rzeczy:
  • osłabienie działania lub nawet kompletny rozkład substancji czynnych,
  • wpływ pH na rozpuszczalność s.cz. środków, który może spowodować, że nie będziemy w stanie poprawnie wprowadzić zakładanej dawki s.cz. do cieczy roboczej (dotyczy szczególnie herbicydów).

Do pierwszego przypadku nada się przykład fluroksypyru. W formie estru jest on stabilny nawet w cieczy o pH 9. Na skutek hydrolizy alkalicznej (rozkładu przy wysokim pH) przechodzi on w czysty fluroksypyr, który już w pH 7 mocno zmienia swoje właściwości lipofilne (zdolność do rozpuszczania tłuszczów – wosku). Oznacza to bardzo duże problemy nawet przy cienkiej warstwie woskowej na chwastach.

Dobrym przykładem są też insektycydy. Właściwie wszystkie stosowane w nich s.cz. są stabilne w niskim i neutralnym pH. Wysokie pH prowadzi do ich szybkiego rozkładu. Dla wartości 9 problematyczne staje się zostawienie w opryskiwaczu np. substancji tau-fluwalinat. W takich warunkach czas, po którym rozłoży się połowa tej substacji (DT50) to 1,25 dnia. Dla indoksakarbu wystarcza kilkanaście godzin do jego p...
Pozostało 63% tekstu
Ten artykuł jest dostępny tylko dla Prenumeratorów
Zyskaj dostęp do wszystkich treści Premium i e-wydań z Prenumeratą Cyfrową lub Drukowaną. Wybierz pakiet dla siebie i korzystaj tak, jak lubisz.
Masz Prenumeratę top agrar Polska, ale nie wiesz, jak dodać numer klienta na portalu?Kliknij tu, przygotowaliśmy dla Ciebie instrukcję rejestracji.
Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
08. maj 2026 01:36