StoryEditor

60 przypadków ASF i 63 mln euro strat. Hiszpańskie stawki za tuczniki spadły do 1 euro

Hiszpania analizuje możliwe źródło ASF, a rynek świń już reaguje na samą niepewność. Choć choroba się nie rozlała, wpłynęła jednak na ceny świń.

19.01.2026., 20:00h

Na początku 2026 roku afrykański pomór świń (ASF) znów pojawił się w tle hiszpańskiego sektora trzody chlewnej. Jak opisuje topagrar.com, choroba nie dotknęła chlewni, lecz liczne przypadki wykryto w populacji dzików w regionie Katalonii. Do 12 stycznia 2026 r. potwierdzono 60 przypadków ASF u dzików. Dla Hiszpanii to sytuacja szczególnie wrażliwa. Samo pojawienie się wirusa w populacji dzików stawia bowiem pytanie, czy i w jaki sposób mógłby on przedostać się do chlewni.

Hiszpania ustala, skąd mógł pochodzić wirus ASF

Hiszpańskie służby weterynaryjne koncentrują się na ustaleniu drogi zawleczenia ASF do środowiska dzikiej zwierzyny. Analizowane są różne scenariusze – od przypadkowego kontaktu z materiałem zakaźnym, przez przemieszczanie ludzi i sprzętu, po możliwe źródła pośrednie. Po wykryciu ognisk choroby u dzików w mediach społecznościowych pojawiły się teorie o tym, że laboratorium badawczym w Barcelonie może mieć związek z wybuchem epidemii.

Zobacz też: ASF w Hiszpanii, to problem całej UE! Wirus wrócił po 30 latach

„To niezwykłe, że tamtejsi naukowcy badają wirusy ASF, a chorobę wykryto po raz pierwszy u dzików zaledwie około 800 metrów dalej. Chcieliśmy zatem wyjaśnić, czy wirus mógł przedostać się do populacji dzików, na przykład w wyniku wypadku w laboratorium” – skomentowała w wywiadzie dla topagrar.com dr Sandra Blome, lekarz weterynarii specjalizującym się w wirusologii. Natomiast podejrzenia się nie sprawdziły, gdyż szczepy laboratoryjne ASF nie pasują do tych znalezionych w terenie:

„Chociaż wykryty szczep wykazuje profil wirusa ASF znalezionego w Gruzji i Armenii w 2007 roku, ma on dużą lukę w genomie, tzw. delecję, a także inne drobne mutacje. Te cechy nie zostały udokumentowane w żadnym innym szczepie ASF na świecie” – wyjaśniła.

Władze podkreślają, że sytuacja pozostaje pod kontrolą. Jednocześnie producenci zostali postawieni w stan podwyższonej czujności. Wzmocniono kontrole bioasekuracji, a przekaz do sektora jest prosty: reagować wcześniej, zanim problem wymknie się spod kontroli.

Jakie straty spowodował ASF w Hiszpanii?

Choć choroba nie dotknęła chlewni, skutki ekonomiczne są już odczuwalne. Według Katalońskiego Stowarzyszenia Rolników dotychczasowe straty sektora trzody chlewnej oszacowano na ok. 63 mln euro. Najmocniej uderzył spadek obrotów pod koniec ubiegłego roku – w listopadzie i grudniu obroty zmniejszyły się łącznie o ok. 17%.

Czy ceny świń na giełdzie rolnej też zareagowała na ASF?

Zmiany widać także w oficjalnych komentarzach rynkowych. Jak wynika z komunikatu Mercolleida z 12 stycznia 2026 r.: „Obecna sytuacja w branży wieprzowiny nadal jest zdominowana przez afrykański pomór świń (ASF). Wpływ jest znaczący: cena spadła już o około 30 centów”. Kilka dni później ton komentarzy uległ zmianie. W notatce giełdy z 19 stycznia 2026 r. podkreślono, że „na hiszpańskim rynku wieprzowiny nastąpiła stabilizacja po obniżce cen wprowadzonej po świętach Bożego Narodzenia”.

Sekwencję tę potwierdzają dane przytaczane przez topagrar.com. Dzień po wykryciu ASF (27 listopada 2025 r.) cena na giełdzie rolnej wynosiła jeszcze 1,30 euro/kg masy żywej, a na początku roku (8 stycznia 2026 r.) cena spadła do 1,00 euro/kg masy żywej. Dla porównania w lipcu 2025 r. rynek osiągnął szczyt na poziomie 1,82 euro/kg masy żywej. 

image

Ceny tuczników drgnęły. Czy to początek realnego odbicia na rynku świń?

Oprac. Mkh na podst. topagrar.com, Mercolleida

Maria Khamiuk
Autor Artykułu:Maria Khamiukdziennikarz, współpracownik PWR Online
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
19. styczeń 2026 22:01