StoryEditor

Rolnictwo regeneratywne sposobem na przywrócenie aktywności mikrobiologicznej w glebie

Czym jest rolnictwo regeneratywne? Jak sprawdzić, czy nasza gleba jest zdrowa i żywa? Czy rolnictwo regeneratywne to przyszłość upraw? Na te i inne pytania odpowiada Rafał Igielski, właściciel firmy SomiGRO i prelegent Forum Rolnictwa Regeneratywnego Bio_Reaction.

Bartłomiej Czekała: Panie Rafale, widzieliśmy się jakiś czas temu na takim evencie zakopywania koszulek w glebie po to, żeby sprawdzić, co z tej koszulki zostanie. Więc śpieszę z pytaniem: co z tej koszulki zakopanej w glebie zostało? Co się takiego w tej glebie zadziało?

Rafał Igielski: Mieliśmy tych koszulek więcej. Dwie, które odkopywaliśmy w 2 miesiące po zakopaniu i 3 miesiące po zakopaniu, okazało się, że się bardzo różnią. Jedna została prawie całkiem zjedzona, a druga – nie za bardzo. Co się wydarzyło? Bakterie, grzyby, dekompozycja.

Bartłomiej Czekała: W takim razie jak do tego doszło, że w tej glebie tyle tych organizmów jest? I jak zrobić, żeby ta gleba tak wyglądała?

Rafał Igielski: Tutaj nie będę ukrywał, powodem jest rolnictwo regeneratywne. To jest sposób na to, żeby przywrócić aktywność mikrobiologiczną w glebie. Nie ukrywam, że po naszym badaniu okazało się, że ta aktywność na uprawach regeneratywnych jest znacząco wyższa i ta aktywność dekompozycyjna mikroorganizmów. Oczywiście, koszulka – to celuloza. Ale jak zostawiamy resztki pożniwne, te bakterie je przerabiają. To jest to życie biologiczne, które mamy z regeneracji, którą prowadzimy w uprawach.

Bartłomiej Czekała: Zajmuje się Pan badaniami biologicznymi gleby. Proszę objaśnić naszym widzom, na czym polegają takie badania, czym różnią się od tych standardowych, które rolnicy wykonują w swojej gospodarstwach?

Rafał Igielski: Jeżeli chodzi o sam początek, to nie za bardzo się różnią, bo startujemy z tej samej próbki gleby. Więc tak jak pobieramy, tak jak wysyłamy do badań chemicznych, ale potem troszkę jest inaczej. Z gleby izolujemy całą społeczność grzybów i bakterii, a później na takiej płytce, gdzie mamy substraty (takie substraty, jak właśnie ta celuloza z koszulki), prowadzimy proces i patrzymy, jak rosną wszystkie mikroorganizmy, cała społeczność. Na koniec dajmy prosty wynik liczbowy. Mówimy, czy jest źle, czy dobrze. A może przeciętnie?...

Bartłomiej Czekała: To w takim razie co można wyciągnąć z takich badań i jak szybko możemy mówić o uzdrowieniu, poprawie gleby? Dzisiaj w debacie mówiliśmy o zarówno o poprawie parametrów gleby, jak i o tym, że zdrowie gleby jest kluczowe. Co można dla zdrowia gleby z takich wyników wyciągnąć?

Rafał Igielski: Ostatnio ciągnięty za język na pytanie: „Co dla zdrowia?”, zaczynam mówić: „Proszę, nie niszczmy gleby”. Jak w glebie jest źle i widzimy, że te parametry biologiczne spadają – to pewnie robimy coś źle i bardzo łatwo można zobaczyć, co konkretnie. A druga część medalu – to, co możemy poprawić. Tutaj, tak jak np. Fundacja Terra Nostra, cała masa praktyk, czyli potrzebujemy wsparcia, płodozmianu, odpowiedniej uprawy, może zastosowania kompostu, źródeł mikroorganizmów. Tego jest naprawdę dużo, a my jesteśmy takim malutkim, drobnym narzędziem, które pomaga lepiej podejmować decyzję. I zawsze się cieszymy, jeżeli pomagamy.

Bartłomiej Czekała: Badanie to jest jakby jeden element, który jest kluczowy, jeżeli chodzi o dalszy plan działania. Czy możemy powiedzieć tak mniej więcej patrząc na Polskę po wykonaniu takich badań biologicznych gleby, ile czasu potrzeba, żeby tę glebę doprowadzić do takiego stanu, który będzie optymalny?

Rafał Igielski: To jest trudne pytanie. Od razu powiem tak, że gleby się różnią. Też badaliśmy sporo gleb w Polsce, ale nie tylko w Polsce, też w Europie – to jest 13 krajów, gdzie mieliśmy okazję przebadać gleby. Zróżnicowanie jest duże. To nie jest tak, że w Polsce są lepsze albo gorsze gleby. Wszędzie są albo słabe, albo przeciętne, albo bardzo dobre. A regeneracja, jak zastosujemy praktyki rolnictwa regeneratywnego, które są całe kompleksowe (czyli np. odpowiedni płodozmian, odpowiednia uprawa, zastosowanie np. kompostów), to proces zmiany rzeczywiście może przebiegać szybko i oczywiście jeżeli w międzyczasie czegoś nie zniszczymy.

Bartłomiej Czekała: Dziękuję bardzo za rozmowę!

Jeśli chcecie Państwo bardziej zanurzyć się w temat rolnictwa regeneratywnego, zapraszamy do obejrzenia całej naszej debaty podczas Forum Rolnictwa Regeneratywnego BIO_REACTION, gdzie zarówno Rafał Igielski, jak i inni eksperci dzielili się swoją wiedzą i doświadczeniami.


Bartłomiej Czekała
Autor Artykułu:Bartłomiej Czekała
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
Maria Khamiuk
Autor Artykułu:Maria Khamiuk

Maria Khamiuk – dziennikarka pisząca o rolnictwie, rynkach produktów rolnych oraz polityce rolnej Unii Europejskiej. Od ponad pięciu lat przygotowuje artykuły, analizy i reportaże dotyczące sytuacji w rolnictwie oraz międzynarodowego handlu produktami rolnymi, publikowane m.in. na łamach topagrar.pl (Top Agrar), tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy), a także inne portale AgroHorti Media. Najczęściej opisuje to, co dzieje się na rynkach rolnych – takich jak rynek mleka, świń, bydła mięsnego czy zbóż – a także tematy związane z hodowlą zwierząt gospodarskich, chorobami zwierząt i polityką rolną UE. Na co dzień pracuje z danymi statystycznymi, dokumentami instytucji krajowych i unijnych oraz raportami branżowymi, starając się przekładać liczby i przepisy na prosty, zrozumiały język. W swoich tekstach stawia na rzetelność informacji i jasne wyjaśnianie zmian, tak aby rolnicy mogli szybko zorientować się, co nowe decyzje i dane oznaczają w praktyce.
Obszary tematyczne: rynki rolne, polityka rolna UE, Wspólna Polityka Rolna, handel międzynarodowy w rolnictwie, rynek mleka, rynek trzody chlewnej, rynek bydła mięsnego, rynek zbóż, choroby zwierząt gospodarskich.
Kontakt: [email protected]
LinkedIn: https://www.linkedin.com/in/maria-khamiuk-8b62b226b/

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
06. maj 2026 16:59