Zdaniem przedstawicieli branży i organizacji rolniczych tempo wycofywania preparatów znacznie przewyższa tempo wprowadzania nowych rozwiązań, co może utrudnić skuteczną ochronę upraw.
93 substancje wycofane z rynku
Takie wnioski płyną z najnowszej analizy CropLife Europe, opartej na danych Stałego Komitetu ds. Roślin, Zwierząt, Żywności i Paszy (SCoPAFF). Zestawienie obejmuje decyzje podejmowane od 2019 roku. W analizowanym okresie z rynku Unii Europejskiej wycofano łącznie 93 substancje czynne:
- 86 chemicznych i 7 biologicznych.
- Jednocześnie zarejestrowano tylko jedną nową substancję chemiczną.
Według CropLife Europe oznacza to, że liczba dostępnych narzędzi do ochrony roślin systematycznie się zmniejsza, podczas gdy tempo wprowadzania nowych rozwiązań pozostaje niewystarczające.
Rolnicy tracą narzędzia
Zdaniem przedstawicieli branży wycofywanie kolejnych substancji bez zapewnienia skutecznych alternatyw może ograniczać możliwości ochrony roślin przed chorobami, szkodnikami i chwastami.
- Bez odpowiednio szerokiego dostępu do skutecznych środków ochrony roślin, a w dodatku pod rosnącą presją zmian klimatu, ryzyko poważnych strat plonów będzie rosło - podkreśla Małgorzata Bojańczyk dyrektor generalna PSOR.
Podobnego zdania jest prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych Wiktor Szmulewicz. Jak czytamy, uważa on, że choroby, szkodniki i chwasty nie znikają wraz z wycofaniem produktu z rynku, a rolnicy tracą legalne narzędzia do walki z nimi. Jeśli w ich miejsce nie pojawiają się nowe rozwiązania ani realne alternatywy, mamy do czynienia z realnym problemem dla produkcji rolnej.
Wyzwanie dla bezpieczeństwa żywności
Problem ma także znaczenie w kontekście zapotrzebowania na żywność. Według Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa, do 2050 roku produkcja żywności będzie musiała wzrosnąć o około 50%, aby wyżywić blisko 10 miliardów ludzi.FAO szacuje, że choroby i szkodniki powodują utratę nawet 40% światowych plonów, generując straty sięgające 220 mld dolarów rocznie.
Zobacz także: EFSA zaostrza ocenę TFA. Czy nowe limity wpłyną na stosowanie środków ochrony roślin?
Czy przepisy w UE zostaną zmienione?
Autorzy raportu zwracają uwagę, że publikacja danych zbiega się z dyskusją nad zmianami w unijnych przepisach. Według CropLife Europe pakiet Food and Feed Safety Omnibus mógłby uprościć procedury rejestracyjne i ograniczyć bariery administracyjne, dzięki czemu nowe rozwiązania trafiałyby do rolników szybciej.
Pamiętać trzeba, że środki ochrony roślin należą do najbardziej rygorystycznie ocenianych produktów chemicznych w Unii Europejskiej, a zatwierdzenie nowej substancji czynnej trwa średnio około 12 lat i wymaga przeprowadzenia ponad 150 badań oraz testów bezpieczeństwa.
Więcej o tym przeczytasz TUTAJ: Jaki jest koszt wprowadzenia nowego środka ochrony roślin?
Jak podaje CropLife Europe, pozytywnie cały proces przechodzi zaledwie jedna na ponad 160 tys. badanych substancji. Zdaniem branży tak wymagające procedury gwarantują wysoki poziom bezpieczeństwa, ale jednocześnie wydłużają czas wprowadzania nowych rozwiązań na rynek.
oprac. Patrycja Bernat na podst. PSOR
