Reklama zniknie za 11 sekund

r e k l a m a
PARTNER
r e k l a m a
Strona główna>Artykuły>Prawo>Aktualności>

Niemcy: 8-kilometrowy konwój ciągników zablokował Meklemburgię-Pomorze Przednie

Obrazek

W Niemczech rolnicy protestowali przeciwko niekorzystnym zapisom rozporządzenia nawozowego i ochrony wód podziemnych. W piątek 28. stycznia ich blokada sparaliżowała drogi dojazdowe do Schwerin.

Dorota Kolasińska29 stycznia 2022, 12:12

Około 500 demonstrujących rolników z Meklemburgii-Pomorza Przedniego, Szlezwika-Holsztynu i Dolnej Saksonii przyjechało ciągnikami do Schwerin. Według tamtejszej policji ośmiokilometrowy konwój ciągników rolniczych spowodował znaczne opóźnienia w ruchu i blokadę dróg. Paraliż drogowy miał pokazać, że rolnicy mają już dość ciągłych oskarżeń o szkodzenie środowisku naturalnemu, zanieczyszczenie wód azotanami pochodzącymi z nawozów.

Przedstawiony niedawno projekt nowego rozporządzenia nawozowego dla Meklemburgii-Pomorza Przedniego podsycił niezadowolenie rolników podejściem polityków do tej sprawy.

Przed Kancelarią Stanu rolnicy wręczyli list otwarty do rządu stanowego, krytykując w nim projekt nowego rozporządzenia o stosowaniu nawozów.

- Chcemy rozporządzenia w sprawie nawozów, które naprawdę chroni wodę, a nie tylko nakłada sankcje na rolników – mówił przewodniczący protestu rolników Detlef Kurreck, gdy przekazywał list władzom stanowym. Rolnicy uważają, że rząd ignoruje ich postulaty dotyczące współpracy i znalezienia wspólnego rozwiązania problemów. Według nich takie działania prowadzą do utraty zaufania do polityków.

Rolnicy z Meklemburgii-Pomorza Przedniego wielokrotnie pokazywali swoje zaangażowanie w ochronę wód, jak twierdzą przestrzegają ścisłych specyfikacji dotyczących nawożenia i ochrony roślin.  - Kto w dzisiejszych czasach przejeżdża przez kraj, widzi mniej bruzd zimowych. Międzyplony, a tym samym rozszerzone płodozmiany, których minister Backhaus usilnie domaga się od rolników, od dawna są częścią codziennego życia większości rolników – mówi Kurreck.

Rolnicy są gotowi na zmiany

Rolnicy z Meklemburgii-Pomorza Przedniego są zmęczeni niskimi cenami bydła, wysokimi kosztami produkcji, niepewnym rynkiem zbytu i brakiem możliwości podjęcia decyzji o inwestycjach. Warunki produkcji są bardzo trudne, a dodatkowe zapisy tylko pogarszają jeszcze nastroje w branży.

Mimo wszystko rolnicy są nadal w stanie współpracować, jeśli tylko rząd wykaże taką wolę, niestety jak na razie nie jest chętny do rozmów. Rolnicy uważają, że robią dużo dla środowiska by je chronić, stale przystosowując się do nowych wymogów. Tylko pytanie - ile jeszcze mogą wytrzymać? 



oprac. dkol na podst. topagrar.com
Fot. topagrar.com



Picture of the author
Autor Artykułu:Dorota Kolasińska
Pozostałe artykuły tego autora

Masz pytanie lub temat?Napisz do autora

Ważne Tematy

Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o., ul. Metalowa 5, 60-118 Poznań. Akta rejestrowe przechowywane w Sądzie Rejonowym Poznań - Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, VIII Wydziale Gospodarczym, KRS 0000101146, NIP 7780164903, REGON 630175513, kapitał zakładowy: 1.000.000 PLN.

Wszystkie prezentowane w ramach niniejszego portalu treści są własnością Polskiego Wydawnictwa Rolniczego Sp. z o.o., są zastrzeżone i chronione prawem autorskim, kopiowanie i dalsze rozpowszechnianie treści jest zabronione. (art. 25 ust. 1 pkt 1b ustawy z 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych)