W RCL pojawił się projekt rozporządzenia, który sporo zmienia w środowisku pszczelarskim. Zaskoczeni mogą być właściciele przydomowych, niewielkich pasiek. Rozporządzenie, jeśli wejdzie w życie w marcu br. sporo zmieni. Z jednej strony dla mniejszych producentów miodu na własne potrzeby może to być uciążliwe, dla większych producentów, których zakłady są zatwierdzone - korzystne, bo w zasadzie sami do tego dążyli, aby zwiększyć bezpieczeństwo epidemiologiczne pszczół w Polsce i ich monitoring.
Jakie najważniejsze zmiany dla pszczelarzy wejdą w życie w marcu br.?
Jeśli rozporządzenie wejdzie w życie w przydomowym pszczelarskim światku może zagrzemieć, bo to właśnie małe pasieki najbardziej dotykną zmiany w prawie. Zmiany są spowodowane wdrażaniem rozporządzenia UE 2016/429 (Prawo o zdrowiu zwierząt) i aktów wykonawczych Komisji Europejskiej. Polska może w przypadku niektórych gatunków zwierząt nie wymagać rejestracji podmiotów, w których są utrzymywane zwierzęta, jeśli nie ma zagrożenia epidemiologicznego.
Polska jednak nie skorzystała z możliwości zwolnienia pasiek z rejestracji, mimo że UE dopuszcza takie odstępstwa dla innych, niskiego ryzyka zakładów.
Obowiązkowa rejestracja wszystkich pasiek
Każdy podmiot utrzymujący pszczoły – także na użytek własny (hobbystycznie) – będzie zobowiązany do:
- przekazania danych do powiatowego lekarza weterynarii,
- dokonania rejestracji miejsca utrzymywania pszczół (pasieki),
- aktualizowania danych w razie zmian.
- dotyczy to wszystkich lokalizacji, w których utrzymywane są pszczoły.
Oznacza to, że nie ma zwolnień z rejestracji dla pasiek, mimo że w innych kategoriach zwierząt takie zwolnienia są możliwe.
Celem pełna ewidencja pasiek w Polsce
Rozwiązanie to jest odpowiedzią na postulat środowiska pszczelarskiego. Dzięki temu organy weterynaryjne będą miały kompletną wiedzę o rozmieszczeniu pasiek, łatwiejsze będzie zwalczanie chorób pszczół (np. zgnilca amerykańskiego), poprawi się ochrona zdrowia pszczół i bezpieczeństwo epizootyczne. Niedawno prowadzono również szeroką dyskusję na temat bartnictwa w Lasach Państwowych.
Według doświadczonych pszczelarzy - każda pasieka powinna być pod taką samą opieką weterynaryjną - nawet ta zakładana w kłodzie czy dziupli. Leszek Bodzioch, wiceprezydent PZP zaznaczył, że wprowadzanie hodowli pszczół w dziuplach, barciach czy kłodach, z ograniczonym dostępem do rodziny pszczelej, bez nadzoru i leczenia może wiązać się z rozprzestrzenianiem chorób pszczół na pasieki stacjonarne i wędrowne znajdujących się nieopodal nich. Miejmy nadzieję, że przepisy będą dotyczyły również tych "dzikich" pasiek.
Obowiązek rejestracji, ale brak obowiązku zatwierdzania pasieki
Uspokajamy, bowiem projekt nie wprowadza obowiązku uzyskiwania decyzji o zatwierdzeniu zakładu dla pszczelarzy, a jedynie jego rejestracji u Powiatowego Lekarza Weterynarii. Nie będzie dodatkowych kontroli i dokumentów, na wypadek sytuacji kryzysowych i pojawienia się groźnych chorób.
Rozporządzenie ma wejść w życie 18 marca 2026 r., gdy zostanie zatwierdzone i podpisane - niezwłocznie o tym poinformujemy oraz o tym w jaki sposób można to zrobić w PLW.
