Rolnictwo węglowe coraz częściej pojawia się w unijnych dokumentach i strategiach klimatycznych. Dla wielu rolników to pojęcie wciąż brzmi abstrakcyjnie. Irlandia próbuje je jednak „sprowadzić na ziemię”, publikując projekt krajowych ram rolnictwa węglowego i rozpoczynając kolejne konsultacje z rolnikami. Ten model może być istotną wskazówką także dla innych państw UE, w tym Polski.
Irlandzkie podejście opisuje Climate KIC, europejska organizacja zajmująca się innowacjami klimatycznymi, która współtworzy te ramy z tamtejszym ministerstwem rolnictwa.
Przeczytaj również: Rolnictwo węglowe – czy to faktycznie działa?
Dlaczego Irlandia w ogóle sięga po rolnictwo węglowe?
Powód jest prosty: rolnictwo odpowiada za ponad jedną trzecią całkowitych emisji gazów cieplarnianych w Irlandii, podczas gdy średnia unijna to ok. 11%. Kraj musi więc szukać rozwiązań, które pozwolą ograniczać emisje, ale jednocześnie nie uderzą w podstawy produkcji rolnej.
Rolnictwo węglowe ma być jednym z takich narzędzi. W uproszczeniu chodzi o działania, które:
- zwiększają magazynowanie węgla w glebie, roślinach i krajobrazie,
- ograniczają emisje w gospodarstwie,
- a jednocześnie mogą stać się dodatkowym źródłem dochodu dla rolnika.
Irlandzki minister rolnictwa Martin Heydon podkreśla, że celem jest „nagradzanie rolników za działania, które już dziś podejmują w glebach, użytkach zielonych, lasach czy żywopłotach”.
Szersze spojrzenie niż tylko emisje gazów cieplarnianych
Cechą charakterystyczną irlandzkich ram jest to, że nie skupiają się wyłącznie na samym węglu. Projekt zasad zakłada, że rolnictwo węglowe ma obejmować także ochronę bioróżnorodności, poprawę jakości wód, korzyści krajobrazowe i środowiskowe.
To ważna różnica wobec prostych systemów kredytów węglowych, które rozliczają wyłącznie tony CO₂. Irlandia stawia raczej na pakiet efektów środowiskowych, a nie jeden wskaźnik.
Jakie zasady mają uporządkować rynek rolnictwa węglowego?
W opublikowanym dokumencie konsultacyjnym wskazano kilkanaście kluczowych zasad, które mają budować zaufanie do całego systemu. Wśród nich znalazły się m.in.:
- rzetelne i naukowe metody pomiaru efektów,
- dodatkowość (czyli realna zmiana, a nie „papierowy efekt”),
- jasne zasady odpowiedzialności i trwałości działań,
- niezależna weryfikacja przez strony trzecie,
- publiczne rejestry projektów,
- nacisk na sprawiedliwą transformację, tak aby koszty zmian nie spadały wyłącznie na rolników.
Co istotne, Irlandia zakłada podejście „uczenia się w praktyce”, a więc stopniowe wdrażanie systemu i jego korektę na podstawie doświadczeń gospodarstw.
Rolnictwo węglowe w Irlandii – podejście systemowe
Irlandzkie ramy rolnictwa węglowego nie odnoszą się bezpośrednio do warunków w innych krajach UE. Pokazują jednak, w jaki sposób jedno z państw członkowskich próbuje uporządkować temat, który na poziomie unijnym dopiero nabiera kształtów.
Warto zauważyć, że w irlandzkiej koncepcji rolnictwo węglowe nie jest traktowane wyłącznie jako narzędzie redukcji emisji, ale jako część szerszego spojrzenia na funkcjonowanie gospodarstwa – obejmującego gleby, wodę, krajobraz i różnorodność biologiczną.
Na tym etapie irlandzkie ramy pozostają projektem i przedmiotem konsultacji. Ich dalszy rozwój będzie jednak uważnie obserwowany w Unii Europejskiej, zwłaszcza w kontekście wdrażania unijnych regulacji dotyczących usuwania dwutlenku węgla i rolnictwa węglowego.
Oprac. Mkh na podst. Climate KIC
