StoryEditor

Czy po wojnie ceny spadną? – Rynkowy Serwis Spod Lady – 13.03.26 r.

W tym tygodniu mieliśmy już próbkę, jak uspokojenie działań wojennych na Bliskim Wschodzie zmieni sytuację w notowaniach pszenicy i rzepaku. Moment, gdy notowania w jeden tylko dzień mocno zaczęły spadać daje wiele do myślenia. Jak zachowają się ceny zbóż i rzepaku na krajowym rynku, gdy wojna się uspokoi, a po wodach Zatoki Perskiej znów bezpiecznie zaczną pływać tankowce? Czy sprzedawać szybko, chwytając moment korzystnych notowań, czy spokojnie czekać i racjonalizować sprzedaże?

13.03.2026., 10:42h

Rynek zbóż

image
Wykresy pszenicy na MATIF
FOTO: Topagrar.pl
image
Notowania pszenicy na MATIF
FOTO: Topagrar.pl

Zboża niekoniecznie stanieją

W tym tygodniu w pszenicy mieliśmy już próbkę sprzątania giełdowego rynku, gdy we wtorek pszeniczne kontrakty potaniały o 5,75 €/t i spadły do 204 €/t. Dlatego oczywistym wydaje się, że ruch cen na giełdzie MATIF wraz z powracającymi do np. 4,24 zł/€ kursami walut, mogą przesunąć pszenicę poniżej obecnego progu nawet o 50 zł/t.

Krajowy rynek jest jednak pod zupełnie inną presją, pod presją wysokich stanów pszenicy. Eksport jednak kropla po kropli je odsącza, bo nasza sprzedaż pszenicy poza Unię  w tym sezonie przekroczyła już 1,84 mln t i jesteśmy trzecim unijnym krajem pod względem sprzedaży poza obszar Wspólnoty. Przegoniliśmy nawet Litwę z wolumenem 1,8 mln t i Niemcy, które stanęły na poziomie 1,3 mln t. Przed nami są tylko takie tuzy eksportowe jak: Rumunia (5,35 mln t) i Francja (4,55 mln t). 

Co prawda w ostatnich miesiącach nasze porty ładują tylko po 220–280 tys. t na miesiąc, ale robią to regularnie i w sumie mamy wyeksportowane drogą morską ponad 2 mln t. W zeszłym roku na koniec lutego było to o pół miliona ton mniej. Jednak lekko na nasze zboża przymknął się rynek niemiecki. Handlowcy informują, że w tym sezonie trudniej jest coś na Niemcy sprzedać, choć teraz nieco ten handel wspiera słabsza złotówka, ale koszty transportu wzrosły i znowu mamy przygraniczny pat rynkowy.

Nie należy jednak zaniedbywać bilansów, a te mówią, że w kraju zboża wciąż jest sporo. Sezon już coraz bliżej końca, więc niezależnie od wojny może za chwilę przytrafić się przymykanie bilansów przetwórców, w które osobiście nie wierzę, bo widząc wokół dużo zboża nie kupowali zbytnio na zapas. Osłabienie zakupowych chęci i co za tym idzie cen zbóż może nastąpić raczej bliżej żniw, ale zeszły rok pokazuje, co kapryśna pogoda może zrobić z odwlekającymi się zbiorami.

Rynek rzepaku

image
Wykresy rzepaku na MATIF
FOTO: Topagrar.pl
image
Notowania rzepaku na MATIF
FOTO: Topagrar.pl
Pozostało 57% tekstu
Ten artykuł jest dostępny tylko dla Prenumeratorów
Zyskaj dostęp do wszystkich treści Premium i e-wydań z Prenumeratą Cyfrową lub Drukowaną. Wybierz pakiet dla siebie i korzystaj tak, jak lubisz.
Masz Prenumeratę top agrar Polska, ale nie wiesz, jak dodać numer klienta na portalu?Kliknij tu, przygotowaliśmy dla Ciebie instrukcję rejestracji.
Juliusz Urban
Autor Artykułu:Juliusz Urbanekspert ds. rynku zbóż top agrar Polska, doktor agronomii UP i absolwent MBA UE we Wrocławiu, wiele lat zarządzał skupem u dużego dystrybutora, był prezesem firmy przetwórstwa rzepaku, miał także własną firmę brokerską.
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
13. marzec 2026 13:01