StoryEditor

Rolnicza burza nad nową obwodnicą

Właściciele gospodarstw protestują przeciwko budowie nowej obwodnicy miasteczka. Ich pola już 11 lat temu poszatkowała stara arteria, ale w połowie „drogi” stanęła w miejscu, bo zabrakło środków.
24.06.2020., 12:06h

Wychodzi na to, że gmina Skalmierzyce Nowe w powiecie ostrowskim (woj. wielkopolskie), jak chyba żadna gmina w kraju, może mieć aż dwie obwodnice. Jedną oddano do użytku kilkanaście lat temu i skończyła się w polu. Budowa drugiej jest zaplanowana o kilka kilometrów dalej. Kontrowersyjny szlak ma odciążyć lokalny ruch pomiędzy miasteczkiem a Kaliszem. Burzą się rolnicy.


Nowym szlakiem

Rok 2009. Państwo buduje obwodnicę obu miast. Z tego powodu wywłaszcza grunty za odszkodowaniem, tnie i szatkuje tutejsze, bardzo nowoczesne gospodarstwa ogrodnicze i mleczne, psuje ich rozłóg. Kończą się państwowe fundusze, droga kończy bieg niemalże w zaplanowanej połowie – w szczerym polu.

Teraz planowana nowa inwestycja ma być realizowana w ramach budowy drogi krajowej nr 25 Konin– Ostrów Wielkopolski, zaś obwodnica Kalisza budowana w ramach rządowego programu budowy 100 obwodnic. Projekt przewiduje, że od starej, niedokończonej obwodnicy Skalmierzyc oddalona będzie od 1 do 3 km. Po raz kolejny może pokiereszować działki rolników. Ich pola są zmeliorowane i zwodociągowane. Przeciętnie co 200–300 m jest ujęcie wody, a na 80% działek pracują deszczownie. Nowa obw...

Pozostało 80% tekstu
Ten artykuł jest dostępny tylko dla Prenumeratorów
Zyskaj dostęp do wszystkich treści Premium i e-wydań z Prenumeratą Cyfrową lub Drukowaną. Wybierz pakiet dla siebie i korzystaj tak, jak lubisz.
Masz Prenumeratę top agrar Polska, ale nie wiesz, jak dodać numer klienta na portalu?Kliknij tu, przygotowaliśmy dla Ciebie instrukcję rejestracji.
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
05. listopad 2026 07:57