Zaloguj
Strona główna>Artykuły>Prawo>Aktualności>

Ułatwienia w nabywaniu ziemi rolniczej – jest projekt ustawy

Platforma Obywatelska złożyła w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego, który zakłada uwolnienie handlu ziemią rolniczą do 5 ha. To kolejna taka propozycja, gdyż rząd już wcześniej zapowiedział, że zniesie ograniczenia w stosunku do działek nie większych niż 1 hektar. 

wk28 listopada 2018, 14:08
Obecnie przepisy regulują obrót gruntami o powierzchni od 0,3 ha oraz tzw. siedlisk rolniczych o powierzchni od 0,5 ha. Rząd ograniczył możliwość sprzedaży ziemi rolniczej oraz postawił na dzierżawę państwowych gruntów. Zdaniem opozycji przyjęcie tak małych limitów spowodowało ogromne utrudnienia dla obywateli, w tym części producentów rolnych i przedsiębiorców.

– Dzisiaj w Polsce nikt nie ma wątpliwości, że drakońskie przepisy wprowadzone przez PiS w praktyce nie przyniosły spodziewanych efektów. Ustawa wstrzymująca sprzedaż ziemi nie ograniczyła nabywania gruntów przez cudzoziemców, ani nie zahamowała wzrostu cen gruntów rolnych, co było koronnym argumentem za jej wprowadzeniem oraz stanowiło sztandarową obietnicę wyborczą PiS. Proponowane obecnie przez PO zmiany mają na celu usunięcie zbędnych, nielogicznych, nieracjonalnych i korupcjogennych zapisów ograniczających obrót gruntami rolnymi - powiedziała podczas konferencji prasowej w Sejmie posłanka Dorota Niedziela z Platformy Obywatelskiej.  

Projekt Platformy Obywatelskiej zakłada, że polska ziemie powinna być chroniona przez nieuzasadnionym wykupem przez cudzoziemców, a grunty rolne przeznaczone do sprzedaży powinny służyć powiększaniu gospodarstw rolnych. Jednak jeżeli grunty, jeśli nie posiadają większej przydatności rolniczej, a położone są w dobrej lokalizacji, powinny być łatwo dostępne dla ogółu obywateli i podmiotów gospodarczych.

– Co daje podniesienie granicy do 5 ha? Przede wszystkim wszyscy rolnicy, a nie tylko ci spełniający ustawowe kryteria rolnika indywidualnego, bez problemu będą mogli powiększać gospodarstwa rolne; będą mogły od podstaw powstawać gospodarstwa specjalistyczne, w tym ekologiczne, których w Polsce mamy deficyt; dodatkowo zostaną zlikwidowane biurokracja i papierologia w nabywaniu małych działek. Z kolei granica 5 ha w swobodnym nabywaniu gruntów nie pozwoli na zbytnią ich koncentrację - przekonywał poseł Kazimierz Plocke z PO.

Platforma Obywatelska proponuje również wprowadzenie konieczności osobistego prowadzenia gospodarstwa przez 5 lat (zamiast konieczności zamieszkiwania na terenie gminy w której znajduje się zakupiona nieruchomość lub jedna z działek). Jej zdaniem dzisiaj ze względu na rozwój technologii nie ma potrzeby zamieszkiwania „na hektarach”. Ponadto PO proponuje skrócić z 10 do 5 lat okres prowadzenia gospodarstwa rolnego osobiście od dnia jego nabycia. Te okresy są racjonalne biorąc pod uwagę chociażby zasady współfinansowania inwestycji w sektorze rolnym ze środków Unii Europejskiej.

Efekty działania ustawy

W uzasadnieniu ustawy zwrócono uwagę, że mimo zapowiedzi wydzierżawienia polskim rolnikom 100 tys. ha w 2016 r. KOWR wydzierżawił w 2016 r. tylko 60 tys. ha, a rok później jeszcze mniej.  Jednocześnie coraz więcej ziemi kupują cudzoziemcy. Jak wynika z raportu MSWiA w 2015 r. kupili oni 412 ha gruntów rolnych i leśnych, a w 2017 r., czyli po wprowadzeniu ograniczeń w obrocie gruntami rolnymi już 907 ha, czyli prawie dwa razy więcej niż w ciągu roku za rządów PO-PSL.

Wprowadzenie ograniczeń obrotu gruntami rolnymi, nie spowodowało również zatrzymania wzrostu cen gruntów rolnych. Z danych GUS wynika, że w drugim kwartale 2018 r. 1 ha gruntu ornego uzyskał przeciętną cenę na poziomie 44 252 zł, gdy tymczasem 2 lata wcześniej cena ta wyniosła 39 429 zł. To wzrost o ok. 12%.   wk
Fot. PO

Przewiń W GÓRĘ LUB KLIKNIj aby WRÓCIĆ DO STRONY GŁÓWNEJ