StoryEditor

Zastawka i przegroda na rowie melioracyjnym. Czy rolnik musi mieć zgodę?

Zatrzymywanie wody w rowie melioracyjnym pomaga ograniczyć skutki suszy. W tym wypadku nie zawsze potrzebne jest pozwolenie wodnoprawne. To, jakie formalności musi spełnić rolnik, zależy przede wszystkim od rodzaju planowanych prac, zastosowanego rozwiązania oraz tego, czy zatrzymanie wody będzie oddziaływać na sąsiednie działki.

18.08.2026., 16:00h

Zastawka na rowie a decyzja środowiskowa

Samo wykonanie prostej zastawki lub przegrody na rowie melioracyjnym nie oznacza automatycznie obowiązku uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Kwalifikacja konkretnego przedsięwzięcia zależy jednak od jego charakteru, zakresu prac i lokalizacji.

Wynika to z tego, że w świetle Prawa wodnego rów melioracyjny jest urządzeniem wodnym, a nie wodą powierzchniową. Tym samym proste zastawki i przegrody wykonywane na takim rowie nie są traktowane jako „budowle piętrzące” w rozumieniu przepisów Prawa wodnego. Ma to znaczenie również przy stosowaniu przepisów dotyczących przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Proste zastawki i przegrody na rowach melioracyjnych nie są objęte regulacją dotyczącą budowli piętrzących.

– Rowy melioracyjne nie są jednak „wodami powierzchniowymi”, lecz urządzeniami wodnymi. Z tego powodu prawnicy (w większości) interpretują przepisy tak, że zastawki i przegrody na rowach (w przeciwieństwie do przegród na ciekach naturalnych) nie mieszczą się w kategorii „budowli piętrzących – czytamy w publikacji: Rolniczko, Rolniku, z tej broszury dowiesz się… Jak i po co zatrzymywać wodę w krajobrazie rolniczym w sposób zgodny z prawem i dostosowany do lokalnych warunków.

Inaczej wygląda sytuacja w przypadku naturalnego cieku. To, że miejsce w terenie wygląda jak rów, nie przesądza jeszcze o jego statusie prawnym. Nie należy utożsamiać rowu melioracyjnego z ciekiem naturalnym. Przed rozpoczęciem prac trzeba ustalić status prawny obiektu, ponieważ ingerencja w ciek naturalny może podlegać innym wymaganiom.

Prace na rowach melioracyjnych: kiedy potrzebne jest pozwolenie wodnoprawne?

Nie można jednak przyjąć, że każde zatrzymywanie wody na własnym gruncie jest całkowicie wolne od formalności.

Zgodnie z Prawem wodnym wykonanie urządzenia wodnego, które zmienia warunki wodne, wymaga co do zasady pozwolenia wodnoprawnego. Do wniosku trzeba wówczas dołączyć operat wodnoprawny.

Dlatego przed rozpoczęciem większej inwestycji warto dokładnie ustalić, czy planowana konstrukcja jest jedynie sposobem ograniczenia odpływu w istniejącym rowie, czy też stanowi wykonanie nowego urządzenia wodnego.

Zobacz także: Tak rolnik może legalnie zatrzymać wodę na terenach rolniczych

Przepust do 10 metrów – wystarczy zgłoszenie

Przepisy przewidują także prostszą procedurę w przypadku przebudowy rowu polegającej na wykonaniu przepustu lub innego przekroju zamkniętego o długości nie większej niż 10 metrów. W takim przypadku wymagane jest zgłoszenie wodnoprawne. Dokument składa się we właściwym miejscowo nadzorze wodnym. Jeżeli organ w ciągu 30 dni nie wniesie sprzeciwu ani nie zażąda uzupełnienia dokumentacji, można rozpocząć prace.

Zatrzymanie wody w rowie – kiedy wystarczy powiadomienie?

W przypadku działań ukierunkowanych bezpośrednio na ograniczenie odpływu wody z własnego terenu przepisy przewidują jeszcze prostsze rozwiązanie. Jeżeli rolnik chce zatrzymać wodę w rowie albo ograniczyć odpływ z obiektów drenarskich, może być wymagane jedynie powiadomienie właściwego miejscowo zarządu zlewni.

W szczególności dotyczy to przebudowy rowów lub obiektów drenarskich w celu spowolnienia odpływu, np. poprzez wykonanie przegród. Co ważne, jeżeli zatrzymanie wody w rowie odbywa się za pomocą nietrwałych środków, a jego oddziaływanie nie wychodzi poza własne grunty, samo działanie nie wymaga nawet powiadomienia. Jeżeli powiadomienie jest wymagane, do prac można przystąpić bezzwłocznie po jego dokonaniu.

Informacje dotyczące tych kwestii znajdują się w informatorze: „Rolniczko, Rolniku, z tej broszury dowiesz się… Jak i po co zatrzymywać wodę w krajobrazie rolniczym w sposób zgodny z prawem i dostosowany do lokalnych warunków”.

Uwaga na działki sąsiadów

To jeden z najważniejszych elementów, o których powinien pamiętać rolnik planujący retencję. Woda nie zatrzymuje się przecież według granic działek. Jeżeli zastawienie rowu może zmienić warunki wodne również na sąsiednich gruntach, do powiadomienia należy dołączyć pisemne zgody właścicieli wszystkich działek, na które takie działanie może oddziaływać. Nie oznacza to jednak, że z pomysłu zatrzymywania wody trzeba zrezygnować. W wielu przypadkach można uzgodnić rozwiązanie wspólnie z sąsiadami.

Dobrym rozwiązaniem mogą być również urządzenia umożliwiające regulowanie poziomu wody. Pozwalają one zatrzymać wodę w okresie suszy, ale jednocześnie umożliwiają odprowadzenie jej nadmiaru w przypadku intensywnych opadów.

Rowy melioracyjne: a co z obszarami chronionymi?

Dodatkowe formalności mogą pojawić się, jeżeli gospodarstwo znajduje się na terenie objętym ochroną przyrody. Dotyczy to m.in.

  • parków narodowych,
  • rezerwatów przyrody,
  • parków krajobrazowych,
  • obszarów chronionego krajobrazu,
  • obszarów Natura 2000,
  • użytków ekologicznych,
  • zespołów przyrodniczo-krajobrazowych,
  • stanowisk dokumentacyjnych.

Na takich terenach melioracje oraz inne roboty ziemne mogące zmienić warunki wodne lub wodno-glebowe wymagają zgłoszenia do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

Po dokonaniu zgłoszenia zasadniczo trzeba odczekać 30 dni. Jeżeli RDOŚ w tym czasie nie wniesie sprzeciwu, można rozpocząć prace.

Zastawka na rowie – co sprawdzić przed pracami?

Przed rozpoczęciem robót warto ustalić kilka podstawowych kwestii:

1. Jaki jest status rowu?

Czy rzeczywiście jest to rów melioracyjny, czy może naturalny ciek?

2. Czy prace będą oddziaływać tylko na własną działkę?

Jeżeli woda może zostać spiętrzona również na gruntach sąsiadów, potrzebne mogą być ich pisemne zgody.

3. Jakie rozwiązanie techniczne zostanie zastosowane?

Inne formalności mogą dotyczyć prostego, nietrwałego przetamowania, a inne wykonania urządzenia wodnego.

4. Czy teren jest objęty ochroną przyrody?

Jeżeli tak, trzeba dodatkowo sprawdzić obowiązki wynikające z ustawy o ochronie przyrody.

5. Czy konieczne jest pozwolenie, zgłoszenie lub powiadomienie?

W razie wątpliwości najlepiej przed rozpoczęciem prac skonsultować zamiar z właściwym miejscowo nadzorem wodnym PGW Wody Polskie.

Nie każda zastawka wymaga pozwolenia

Z punktu widzenia rolnika najważniejszy wniosek jest taki, że zatrzymywanie wody na terenach rolniczych nie zawsze oznacza konieczność przechodzenia przez długą procedurę administracyjną.  Kluczowe znaczenie ma charakter prac. Proste działania ograniczające odpływ wody z własnego terenu mogą korzystać z uproszczonych procedur, a w niektórych przypadkach nie wymagają nawet powiadomienia. Nie należy jednak samodzielnie zakładać, że każda konstrukcja na rowie jest zwolniona z formalności. Szczególnie ostrożnie trzeba podchodzić do ingerencji w cieki naturalne, nowych urządzeń wodnych oraz prac mogących wpływać na sąsiednie grunty. Warto też pamiętać, że na terenach chronionych mogą obowiązywać dodatkowe wymogi związane z ochroną przyrody.

Źródło: Rolniczko, Rolniku, z tej broszury dowiesz się… Jak i po co zatrzymywać wodę w krajobrazie rolniczym w sposób zgodny z prawem i dostosowany do lokalnych warunków: Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków (OTOP) – Opracowanie: Aleksandra Pępkowska-Król, Magdalena Podziewska (Gościniak)

fot. Janusz Biernacki

Angelika Drygas
Autor Artykułu:Angelika Drygas

Angelika Drygas – redaktorka specjalizująca się w tematyce społecznej, ze szczególnym uwzględnieniem spraw dotyczących obszarów wiejskich. W centrum jej zainteresowań znajdują się ludzie mieszkający na wsi – zwłaszcza sytuacja kobiet i dzieci oraz ich pozycja wobec prawa i instytucji państwowych.
W swoich tekstach porusza zagadnienia związane z ubezpieczeniami społecznymi, KRUS-em, prawem, ważnymi programami wsparcia i dofinansowaniami, a także działalnością kół gospodyń wiejskich i tematami ekologicznymi. Od czterech lat aktywnie działa w branży rolnej, analizując przepisy, projekty ustaw i rozporządzenia, ale również opierając się na rozmowach z bohaterami reportaży i pracy w terenie. Najczęściej publikuje na łamach topagrar.pl (Top Agrar) i tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy).
Poza pisaniem artykułów prowadzi podcasty – bo, jak sama podkreśla, nic nie zastąpi rozmowy z żywym człowiekiem i poznawania historii, które stoją za przepisami i liczbami.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
18. sierpień 2026 16:03