StoryEditor

Kto kupi ziemię z przetargu? Poseł Dowhan: "Mniejsze wymagania są dla kosmonautów lecących na Księżyc"

Poseł Robert Dowhan, zdaje się mocno rozgoryczony przepisami, które określają, kto może kupić w przetargu ziemię rolną w Polsce zwrócił się do ministra rolnictwa z pilnym apelem o wyjaśnienie tej – jego zdaniem – bulwersującej sprawy. – Mniejsze wymagania są dla kosmonautów lecących na Księżyc – napisał.

Agnieszka Kozłowska
16.08.2026., 15:00h

Ziemię z przetargu może kupić rolnik z najbliższej okolicy?

– Wprowadzono przepisy, zgodnie z którymi ziemię rolną w przetargu może kupić wyłącznie rolnik zamieszkujący najbliższą okolicę. Obecna sytuacja uniemożliwia osobom spoza wskazanego kręgu uczestnictwo w przetargu, a tym samym rozwój w tym sektorze. Trzeba spełnić odpowiednie kryteria. Myślę, że mniejsze są dla kosmonautów lecących na Księżyc. To bulwersuje społeczeństwo, dlaczego stworzono przywilej dla jednej, wąskiej grupy ludzi – napisał poseł Dowhan w interpelacji.

Dalej, swoje pismo do resortu rolnictwa argumentuje w sposób, który na pewno nie spodoba się rolnikom. Poseł reprezentujący Klub Parlamentarny: Koalicja Obywatelska - Platforma Obywatelska, Nowoczesna, Inicjatywa Polska, Zieloni (no cóż, pamiętajmy, że zbliżają się kolejne wybory…) wskazał: – Dodatkowe uprawnienia, takie jak dopłaty, KRUS, w tym ulgi podatkowe, są nieuczciwe i niesprawiedliwe. Dlaczego dzielimy ludzi na lepszy i gorszy sort? Czy przedsiębiorcy, którzy płacą coraz większe podatki i nie korzystają z żadnych dopłat, są obywatelami drugiej kategorii? Kiedy skończymy z tymi przywilejami dla wybranych grup społecznych?

Należy chronić ziemię przed niewłaściwym wykorzystaniem

– Ziemia rolna jest dobrem niepomnażalnym, co oznacza, że jej zasoby są ograniczone i nie mogą być odtworzone w skali odpowiadającej potrzebom rolnictwa. Z tego względu jej ochrona przed niewłaściwym wykorzystaniem ma istotne znaczenie zarówno dla bezpieczeństwa żywnościowego państwa, jak i dla zapewnienia zrównoważonego rozwoju. Mając na uwadze te uwarunkowania, ustawodawca zdecydował o ograniczeniu kręgu nabywców nieruchomości rolnych do rolników, dla których ziemia jest warsztatem pracy – zaznaczył przede wszystkim w odpowiedzi udzielonej posłowi wiceminister Jacek Czerniak.

Powierzchnia gruntów nie rośnie

Dalej wiceminister informuje, że powierzchnia gruntów przydatnych do rolniczego wykorzystania jest ograniczona, a jednocześnie obserwuje się stałą tendencją do zmniejszania się areału gruntów uprawnych.

– Można zatem mówić o narastającej konkurencji pomiędzy rolniczym i pozarolniczym wykorzystaniem ziemi. Coraz częściej motywacją do posiadania nieruchomości rolnych nie jest zamiar prowadzenia na nich działalności rolniczej, lecz traktowanie ich jako formy lokaty kapitału. Jednocześnie rolnicy wskazują na trudności w dostępie do gruntów rolnych na lokalnym rynku ziemi – podkreśla Jacek Czerniak w odpowiedzi.

Dodaje przy tym, że z uwagi na przedstawione wyżej uwarunkowania oraz fakt, że ziemia jest podstawowym i niezastąpionym czynnikiem produkcji rolnej, gospodarowanie gruntami rolnymi w wielu państwach podlega szczególnym regulacjom prawnym reglamentującym do nich dostęp.

– Ustawowe uregulowanie stosunków własnościowych powinno zagwarantować odpowiednią alokację ziemi w gospodarstwach rolnych, zachowanie ciągłości rodzinnego charakteru rolnictwa oraz przeciwdziałanie obrotowi gruntami rolnymi wyłącznie w celach inwestycyjnych – zaznacza wiceminister rolnictwa.

Dzierżawa, nie sprzedaż

Niejako, zdaje się „uświadamiając” posła Dowhana, Jacek Czerniak przypomniał, że obecnie podstawową formą rozdysponowania nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa jest dzierżawa.

– Cieszy się ona dużym zainteresowaniem, gdyż umożliwia użytkowanie gruntów i budynków, bez konieczności angażowania znacznych środków finansowych, które byłyby niezbędne w przypadku ich zakupu – napisał wiceminister w odpowiedzi.

Wydzierżawienie nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa następuje w trybie przetargowym. Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa oferuje grunty rolne przede wszystkim w trybie przetargu ograniczonego, w którym mogą uczestniczyć wyłącznie rolnicy indywidualni zamierzający powiększyć gospodarstwo rodzinne lub osoby zamierzające utworzyć gospodarstwo rodzinne.

– Gospodarstwa rodzinne są bowiem podstawą ustroju rolnego w Polsce, co wynika z art. 23 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, Takie rozwiązanie ma na celu wspieranie zrównoważonego rozwoju rolnictwa, zapewnienie bezpieczeństwa żywnościowego oraz ochronę tradycji i rozwoju obszarów wiejskich – tłumaczy Jacek Czerniak.

Przetargi te mają formę licytacji albo przetargów ofert pisemnych. W przetargu ograniczonym mogą uczestniczyć:

  1. rolnicy indywidualni, w rozumieniu przepisów o kształtowaniu ustroju rolnego, zamierzający powiększyć gospodarstwo rodzinne, jeżeli mają oni miejsce zamieszkania w gminie, w której położona jest nieruchomość wystawiana do przetargu lub w gminie graniczącej z tą gminą, lub
  2. osoby posiadające kwalifikacje rolnicze określone w przepisach o kształtowaniu ustroju rolnego, zamierzające utworzyć gospodarstwo rodzinne w rozumieniu tych przepisów, lub
  3. oprócz rolników indywidualnych również osoby, które nie spełniają wymogu dotyczącego okresu osobistego prowadzenia gospodarstwa rolnego lub wymogu dotyczącego okresu zamieszkiwania, określonych w art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego, w przypadku gdy osoby te: w dniu ogłoszenia wykazu, o którym mowa w art. 28 ust. 1, na stronie podmiotowej Biuletynu Informacji Publicznej Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa mają nie więcej niż 40 lat.

– Należy wskazać, że obowiązujące regulacje prawne określające zasady przeprowadzania przetargów przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa oraz kryteria dopuszczenia do udziału w tych postępowaniach wynikają z powszechnie obowiązujących przepisów prawa. Ewentualna modyfikacja przyjętych rozwiązań prawnych wymagałaby podjęcia inicjatywy legislacyjnej oraz wprowadzenia odpowiednich zmian w obowiązującym porządku prawnym. Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa jest natomiast zobowiązany do stosowania obowiązujących przepisów w ich aktualnym brzmieniu – wyjaśnia sytuację posłowi Dowhanowi wiceminister Czerniak.

Płatności bezpośrednie wspierają dochody ok. 1,3 mln rolników

Odnosząc się do poruszonej w interpelacji przez posła kwestii rzekomego, nierównego traktowania poszczególnych grup zawodowych, wiceminister rolnictwa zauważył, że zarówno w polskim, jak i unijnym porządku prawnym funkcjonują liczne instrumenty wsparcia adresowane do określonych sektorów gospodarki lub grup beneficjentów, których celem jest realizacja konkretnych polityk publicznych.

– Wsparcie dla rolnictwa, w tym płatności bezpośrednie, stanowi element Wspólnej Polityki Rolnej Unii Europejskiej, a głównym celem płatności bezpośrednich jest wspieranie dochodów rolników oraz realizacja celów określonych w art. 39 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE) – poinformował posła Jacek Czerniak.

Dalej wiceminister napisał w odpowiedzi, że płatności bezpośrednie wspierają dochody ok. 1,3 mln rolników w Polsce oraz przyczyniają się do stabilizacji tych dochodów w warunkach zmiennej koniunktury gospodarczej, co ma istotne znaczenie dla zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego. Ich udział w dochodach gospodarstw rolnych jest szczególnie wysoki w przypadku gospodarstw najmniejszych. Płatności te łagodzą skutki zmian występujących na rynkach rolnych i zmniejszają naturalne ryzyko związane z prowadzeniem działalności rolniczej, przeciwdziałając tym samym zaniechaniu prowadzenia działalności rolniczej, z korzyścią dla utrzymania aktywności gospodarczej na obszarach wiejskich. Stanowią one również ważny instrument służący utrzymaniu użytków rolnych w dobrej kulturze rolnej, zgodnej z wymogami ochrony środowiska, rekompensowaniu kosztów związanych z realizacją wymogów unijnych, dotyczących jakości i sposobów produkcji, związanych z realizacją pozaprodukcyjnych dóbr publicznych, zapewnieniu równych warunków konkurencji na jednolitym rynku rolno-żywnościowym oraz wspieraniu działań związanych z ochroną zasobów naturalnych, przeciwdziałaniem zmianom klimatycznym, gospodarką wodną i różnorodnością biologiczną oraz rozwojem odnawialnych źródeł energii.

Jak podkreśla wiceminister Czerniak, stosowanie tego rodzaju wsparcia ma istotny wpływ na utrzymanie rodzinnych gospodarstw rolnych, które narażone są na silną konkurencję ze strony dużych przedsiębiorstw rolnych, osiągających przewagę konkurencyjną dzięki efektowi skali (spadek kosztów jednostkowych wraz ze wzrostem wielkości produkcji).

– Jednocześnie system płatności bezpośrednich wspiera konkurencyjność i rozwój całego polskiego rolnictwa, poprzez tworzenie warunków sprzyjających stopniowym zmianom strukturalnym. Nie można zatem utożsamiać płatności bezpośrednich z przywilejem przysługującym określonej grupie społecznej. Instrument ten realizuje cele gospodarcze, społeczne i środowiskowe, przyjęte na poziomie Unii Europejskiej oraz służy utrzymaniu produkcji żywności, stabilności dochodów rolniczych i rozwojowi obszarów wiejskich, na jednolitych i przejrzystych zasadach, określonych w przepisach i dostępnych dla wszystkich podmiotów spełniających wymagane warunki – napisał wiceminister, jednocześnie zauważając, że również w innych obszarach gospodarki funkcjonują instrumenty wsparcia skierowane do określonych grup beneficjentów, w szczególności przedsiębiorców, podmiotów prowadzących działalność badawczorozwojową, uczestników transformacji energetycznej czy sektora transportowego.

Czy zasady równego traktowania zostały naruszone?

Jak ocenia wiceminister Czerniak, sam fakt skierowania danego instrumentu do określonej grupy beneficjentów nie oznacza naruszenia zasady równego traktowania, jeżeli znajduje uzasadnienie w celu i charakterze prowadzonej polityki publicznej. W tym kontekście system wsparcia sektora rolnego, w tym płatności bezpośrednie, nie stanowi wyjątku od tej zasady, lecz jeden z elementów szerszego systemu instrumentów wsparcia funkcjonujących w różnych obszarach gospodarki.

– Należy przy tym podkreślić, że przepisy Unii Europejskiej nie dopuszczają dyskryminacji żadnej grupy społecznej lub zawodowej. W przypadku przepisów dotyczących Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej określono jedynie warunki dostępu do wsparcia dla bardzo szerokiej grupy beneficjentów, prowadzących produkcją rolniczą oraz działających na rzecz rozwoju obszarów wiejskich. Udzielane płatności są powiązane z prowadzeniem działalności rolniczej oraz spełnieniem określonych wymogów dotyczących wielkości produkcji rolnej – tłumaczy sytuację Jacek Czerniak.

Warto również wskazać – pisze dalej w odpowiedzi na interpelację wiceminister – że osoby rozpoczynające działalność rolniczą mogą skorzystać z instrumentów wsparcia, takich jak premia (interwencja Premie dla młodych rolników), w ramach której część środków może zostać przeznaczona na zakup gruntów rolnych. Ponadto rolnicy korzystający ze zwrotnych instrumentów wsparcia mają możliwość wykorzystania niskooprocentowanych kredytów na zakup gruntów rolnych. Należy podkreślić, że obecny system wsparcia jest wynikiem szerokich konsultacji, które pozwoliły na precyzyjne określenie potrzeb. Dodatkowo należy wskazać, że przepisy w zakresie Wspólnej Polityki Rolnej są adresowane przede wszystkim do rolników oraz mieszkańców obszarów wiejskich.

System ubezpieczeń społecznych rolników

Nawiązując z kolei do podniesionej w interpelacji posła Dowhana kwestii dotyczącej systemu ubezpieczenia społecznego rolników, wiceminister Czerniak podkreślił w odpowiedzi, że odrębność tego systemu od powszechnego systemu ubezpieczeń społecznych wynika z faktu, że realizuje on nie tylko funkcje ubezpieczeniowe, lecz także zadania z zakresu polityki agrarnej i polityki socjalnej na obszarach wiejskich.

– Jest to konsekwencja specyfiki działalności rolniczej, która pozostaje w znacznym stopniu uzależniona od warunków atmosferycznych, a osiągane dochody mają często charakter sezonowy. Z tego względu rolnicy zostali objęci odrębnym systemem ubezpieczenia społecznego, wspieranym przez państwo, co znajduje uzasadnienie w szczególnych uwarunkowaniach prowadzenia działalności rolniczej oraz ograniczonych możliwościach generowania stabilnych przychodów – zaznaczył wiceszef resortu rolnictwa.

Ile gruntów ma KOWR?

Stan gruntów pozostających w Zasobie WRSP na 31 marca 2026 r. wynosił ogółem 1 321 112 ha, z czego grunty znajdujące się w dzierżawie stanowiły 1 054 017 ha, w zarządzie 17 241 ha, użytkowaniu wieczystym 52 007 ha, użytkowaniu 1 789 ha, bezumownym korzystaniu 6 422 ha. Powierzchnia gruntów Zasobu WRSP nie posiadających kwalifikacji sposobu rozdysponowania wynosiła 164 109 ha, a powierzchnia gruntów obcych w Zasobie WRSP (tj. gruntów, które z mocy prawa przeszły w gestię innych podmiotów, lecz pozostają w ewidencji Zasobu do czasu ich protokólarnego przekazania tym podmiotom) wynosiła 24 384 ha. Stan Zasobu WRSP po odjęciu gruntów obcych wynosił 1 296 718 ha.

Agnieszka Kozłowska

Agnieszka KozłowskaAgnieszka Kozłowska
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
16. sierpień 2026 15:02