Na początku stycznia 2026 roku na kanale „Gospodarstwo w Afryce” ukazał się odcinek poświęcony żniwom pszenicy. Materiał komentuje Mariusz Baścik, jeden z dwóch braci prowadzących gospodarstwo w Zambii wspólnie z Marcinem Baścikiem. Choć tytuł filmu na YouTube wskazuje na jeden konkretny temat, w praktyce żniwa są tu tylko punktem wyjścia do szerszej opowieści o organizacji prac polowych, warunkach klimatycznych i decyzjach podejmowanych jeszcze kilka miesięcy wcześniej.
To charakterystyczne dla tej serii – żaden etap nie funkcjonuje w oderwaniu od reszty sezonu. Pszenica zamyka jeden fragment pracy, ale jednocześnie płynnie przechodzi w kolejne działania na polach.
Sprawdź, dlaczego polski rolnik założył gospodarstwo rolne w Afryce?
Jakie plony dała pszenica w Zambii i co miało wpływ na wyniki?
Wyniki zbioru okazały się zróżnicowane, co dobrze pokazuje, jak duże znaczenie w zambijskich warunkach ma termin siewu. Średni plon wyniósł około 7,3 t/ha. Jak opowiada rolnik, najwcześniej obsiane pola osiągały nawet 9 ton z hektara, podczas gdy te wysiewane najpóźniej kończyły sezon bliżej 5 ton.
Siewy prowadzono od 6 do 28 czerwca, czyli wyraźnie później niż optymalny termin przypadający w Zambii na połowę kwietnia. Każde opóźnienie zwiększa ryzyko, że pszenica wejdzie w fazę kwitnienia w okresie bardzo wysokich temperatur. Przy upałach sięgających 32-40°C roślina reaguje skróceniem cyklu rozwojowego, co przekłada się na krótsze nalewanie ziarna.
W takich warunkach nawet dobrze zaprojektowane nawadnianie nie zawsze jest w stanie w pełni zrekompensować straty wilgoci. Silny wiatr i wysoka temperatura sprawiają, że parowanie bywa szybsze niż dostarczanie wody. To element, który – jak podkreśla Mariusz Baścik – trzeba brać pod uwagę przy każdym kolejnym sezonie.
Pogoda w końcówce sezonu zaskoczyła. Czy to wpłynęło na zbiory?
Żniwa pszenicy w Zambii zbiegają się z okresem przejścia z pory suchej do deszczowej. W drugiej połowie października coraz częściej pojawiają się burze inicjujące sezon opadów. W tym roku jedna z takich nawałnic, połączona z gradem, dotknęła około 80 ha pszenicy, która wciąż pozostawała na polu.
Nie zmienia to ogólnego obrazu sezonu, ale stało się ważnym doświadczeniem polskich rolników. Do tej pory październik był postrzegany jako względnie bezpieczny moment na dokończenie zbiorów. Ten przypadek pokazał, że nawet krótkie opóźnienie może wpłynąć na jakość ziarna.
Czy rolnicy mieli problem z agrofagami w Zambii?
W trakcie żniw pojawił się również problem wołka zbożowego, który (podobnie jak wcześniej w kukurydzy) zaczął atakować ziarno jeszcze na polu. W takiej sytuacji kluczowe znaczenie ma tempo pracy i sprawne odstawianie zboża. Brak rękawów foliowych i ograniczone możliwości własnego transportu sprawiły, że część ziarna trzeba było wywozić przy pomocy zewnętrznych przewoźników. Koszt takiego transportu wynosił około 15 dolarów za tonę na dystansie 100 kilometrów.
Po żniwach zaczyna się kolejny etap pracy w polu
Film dobrze pokazuje, że zakończenie żniw nie oznacza przerwy. Zaraz po zbiorze, pola wymagają wyrównania, zwłaszcza w miejscach kolein pozostawionych przez pivoty nawadniające. Dopiero po ich likwidacji możliwa jest dalsza uprawa i nawożenie po długości pola.
Równolegle gospodarstwo skupia się już na kolejnych zadaniach, w tym na przyspieszeniu zbioru kukurydzy siewnej oraz przygotowaniu pól pod następne zasiewy. W filmie pojawia się też wątek maszyn rolniczych – m.in. pracy kombajnu John Deere, który w tym sezonie obsługiwał żniwa pszenicy. Mariusz Baścik wspomina również o kolejnych inwestycjach sprzętowych i o tym, że do Zambii zmierzają dwa kontenery z nowymi maszynami.
Jak zmieniają się pola po kilku sezonach uprawy w Zambii?
Jednym z ciekawszych momentów odcinka są ujęcia z drona pokazujące różnicę między pierwszym a kolejnym sezonem użytkowania pól. Szczególnie wyraźnie widać to w miejscach dawnych ant-hillów (kopce termitów), które z roku na rok zaczynają coraz lepiej wpisywać się w strukturę pola.
Pełną relację ze żniw można obejrzeć na kanale „Gospodarstwo w Afryce”, gdzie polscy rolnicy regularnie opowiadają o codziennych wyzwaniach i planach rozwoju. Więcej artykułów o przygodzie polskich rolników z gospodarstwem rolnym w Zambii znajdziesz tutaj – #Gospodarstwo w Afryce.
Oprac. Mkh. na podst. Gospodarstwo w Afryce/YouTube
