W regionie Tajima zaczyna się historia wołowiny Kobe
Podczas wyjazdu studyjnego odwiedziliśmy gospodarstwo pana Nakai w regionie Tajima w Japonii — miejscu uznawanym za kolebkę słynnej wołowiny Kobe. To właśnie tutaj hodowane są krowy rodzimej rasy Tajima, z której wywodzi się jedno z najbardziej cenionych mięs wołowych na świecie.
150 krów mamek na niewielkim areale
Gospodarstwo ma stosunkowo niewielką powierzchnię: blisko 10 ha pastwisk oraz 4 ha upraw. Z tego 1,5 ha przeznaczone jest pod kukurydzę na kiszonkę, a pozostały areał zajmuje uprawa ryżu. Mimo ograniczonej powierzchni produkcja jest bardzo dobrze zorganizowana. Zwierzęta korzystają z pastwisk rotacyjnie, a hodowca stara się maksymalnie wykorzystać każdy fragment dostępnego terenu. Część pasz pochodzi również z importu, między innymi z Australii.
W gospodarstwie utrzymuje się 150 krów mamek rasy Tajima. Co roku odchowuje się tu około 150 odsadków, które trafiają na lokalny rynek i są sprzedawane w ramach renomowanej marki bydła Kobe. Opasy prowadzone są do wieku 28 miesięcy i osiągają masę około 750 kg. Następnie rolnik zleca ubój, a tusze sprzedawane są na aukcji w Kobe.
Skąd bierze się wysoka cena wołowiny Kobe?
To właśnie z takich zwierząt powstaje wyjątkowo delikatna i silnie marmurkowata wołowina Kobe, ceniona przede wszystkim przez restauracje i odbiorców segmentu premium. Co ciekawe, jedna sztuka o masie około 750 kg może osiągać wartość od 35 do 40 tysięcy złotych.
W całym regionie Tajima działa około 100 hodowców tej rasy, a pogłowie wynosi łącznie około 15 tysięcy sztuk bydła. Wizyta w tym gospodarstwie pokazała nam, że nawet na niewielkiej powierzchni można prowadzić wyspecjalizowaną, dobrze zorganizowaną i bardzo wartościową produkcję zwierzęcą. To przykład rolnictwa, w którym tradycja, jakość i precyzja hodowli odgrywają kluczową rolę.
Wołowina Kobe luksusem
Jak podaje portal gomasushi.pl wołowina Kobe to jedna z najbardziej luksusowych i cenionych odmian mięsa na świecie. Pochodzi wyłącznie z Japonii, z prefektury Hyōgo, i musi spełniać bardzo rygorystyczne normy hodowli oraz certyfikacji. Nie każda japońska wołowina Wagyu może być nazywana Kobe — to zarezerwowane określenie tylko dla mięsa od bydła rasy Tajima, urodzonego, hodowanego i poddanego ubojowi w ściśle określonym regionie.
O jej wyjątkowości decyduje intensywna marmurkowatość tłuszczu, która sprawia, że mięso jest niezwykle kruche, soczyste i dosłownie rozpływa się w ustach. Wołowina Kobe wyróżnia się też maślanym smakiem, delikatną strukturą i ograniczoną dostępnością, co dodatkowo podnosi jej prestiż. To właśnie połączenie rzadkości, jakości i wyjątkowych doznań smakowych sprawia, że Kobe uchodzi za prawdziwą kulinarną legendę.
