W robocie udojowym GEA R9500 wielkość boksu dostosowuje się do każdego zwierzęcia. Następnie zwierzęta otrzymują paszę treściwą w indywidualnych dawkach. Oprócz tego producent GEA posiada autorską technologię In-Liner Everything, która umożliwia wykonywanie wszystkich etapów – od stymulacji po czyszczenie, zbiór mleka i sterylizację poudojową – w bezpiecznych warunkach wewnątrz gumy strzykowej. Ma to na celu ograniczenie zakażeń krzyżowych i ryzyka zapalenia gruczołu mlekowego.
DairyMilk M6850
Opcjonalnie dostępny jest czujnik liczby komórek DairyMilk M6850. Mierzy liczbę komórek w każdej ćwiartce wymienia. Dzięki temu fermy mleczne będą mogły szybciej reagować na zapalenie wymion, bo wg producenta system informuje o najwcześniejszych objawach.
Dzięki oprogramowaniu DairyNet rolnicy otrzymują dane dotyczące udoju, zdrowia i żywienia oraz mogą kontrolować te procesy. Dane można także śledzić na bieżąco, korzystając z aplikacji na smartfonie.
System CowScout umożliwia obserwację zmian w zachowaniu krów, w tym objawów związanych z rują. Czujniki śledzą aktywność ruchową i – na tej podstawie – przesyłają powiadomienia o potencjalnych odchyleniach od normy. Dane te mogą być pomocne przy podejmowaniu decyzji związanych z rozrodem i zdrowiem krów.
Więcej na temat możliwości robotów i systemu zarządzania opowie Wiesław Kowalewski z firmy GEA podczas drugiego dnia Forum Mleko już 4 lutego w Różanie w woj. mazowieckim. Zapraszamy!
