StoryEditor

Jakie metody oceny siary zaleca zootechniczka w gospodarstwie?

Jakie są najlepsze z punktu widzenia praktyka metody oceny siary i gdzie jeszcze popełniane są błędy w odchowie? W ramach cyklu zootechnik radzi Martyna Basińska wyjaśnia najczęstsze błędy w odchowie.

11.01.2026., 14:00h

W naszym gospodarstwie obowiązkowo w ciągu pierwszych 2 godzin po urodzeniu cielę otrzymuje 4 litry siary matczynej o jakości minimum 23% w skali brix. Kluczowe jest jak najszybsze jej podanie, ponieważ zdolność jelit cielęcia do wchłaniania immunoglobulin (IgG) gwałtownie spada wraz z upływem czasu po porodzie. Z mojej obserwacji najskuteczniejszy do oceny siary jest refraktometr elektroniczny – opisuje Martyna Basińska, zootechniczka w gospodarstwie Bovinas.

Jaki siaromierz jest najlepszy?

Jednym z kluczowych elementów jest badanie jakości siary. Kolostrometr (siaromierz) zanurzeniowy, który kosztuje ok. 120 zł, w praktyce często nie zdaje egzaminu. Urządzenie to ocenia gęstość właściwą siary – pośredni wskaźnik zawartości gamma-globulin (w tym IgG) – jednak dokładność pomiaru zależy od wielu czynników: temperatury próbki (powinna wynosić ok. 20°C), zawartości tłuszczu, piany, a nawet sposobu odczytu wyniku. Z doświadczenia zootechniczki wynika, że najlepszym rozwiązaniem jest inwestycja w refraktometr elektroniczny, kosztujący ok. 800 zł.

– Kontrolujemy jakość siary za pomocą refraktometru elektronicznego, a wyniki systematycznie zapisujemy w zeszycie siarowym. Wcześniej korzystaliśmy z refraktometru optycznego (cena ok. 200 zł), jednak okazało się, że uzyskiwane wyniki znacznie się różniły – każdy z pracowników odczytywał skalę nieco inaczej, co prowadziło do rozbieżności w ocenie jakości siary. Jeżeli chcemy mieć pewne wyniki, warto zainwestować w dokładniejsze urządzenie pomiarowe – wyjaśnia zootechniczka.

Siara suszona zamiast mrożonej

Na fermie zrezygnowano z mrożenia siary z wysoką zawartością przeciwciał jako rezerwy, na rzecz wzbogacania w razie potrzeby siary matczynej preparatem na bazie suszonej siary. To właśnie ze względu na ten sposób pierwszego odpoju cieląt zdecydowano się na inwestycję w refraktometr elektroniczny.

– W przypadku złych parametrów siary (wartość < 23% brix) przygotowujemy preparat siarozastępczy (do siary matczynej dodawana jest siara suszona). Z powodu dość wysokiego kosztu przygotowania (opakowanie 700 g to ok. 200 zł), dodawanie "na oko", aby uzyskać siarę o zamierzonej wartości nie wchodziło w grę. Dlatego wspieramy się aplikacją, obliczającą ilość suchej siary niezbędną do uzyskania dobrego pójła – wyjaśnia zootechniczka i dodaje: – Zrezygnowaliśmy z podawania w sytuacjach awaryjnych siary mrożonej ze względu łatwość na popełniania błędów. Głównym błędem jest za wysoka temperatura wody, która ma skrócić czas rozmrażania, a niszczy przeciwciała.

Rozmrażanie siary powinno przebiegać powoli, najlepiej w kąpieli wodnej o temperaturze nieprzekraczającej 45°C, optymalnie 40°C. Zbyt wysoka temperatura (powyżej 50°C) prowadzi do denaturacji białek, zwłaszcza immunoglobulin, co znacząco obniża odpornościową wartość siary. Przejście na suszoną siarę ograniczyło ten problem.

– W celu weryfikacji poprawności odpojenia sprawdzamy liczbę przeciwciał w surowicy z krwi w drugiej dobie życia na refraktometrze elektronicznym i prowadzimy notatki – opisuje Basińska.

Z dalszej części artykułu dowiesz się również w jaki sposób dobrać preparat mlekozastępczy i dlaczego wysoka cena nie jest odpowiednikiem wysokiej jakości.  

Błażej Szczepański
Autor Artykułu:Błażej Szczepański
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
11. styczeń 2026 20:01