StoryEditor

John Deere 8R 540 ma do 594 KM. Co potrafi najmocniejszy model serii?

John Deere 8R 540 to najmocniejszy przedstawiciel nowej serii 8R, stworzonej z myślą o gospodarstwach wykonujących wymagające prace polowe i transportowe. Ciągnik łączy silnik o wysokim momencie obrotowym, wzmocniony układ jezdny, wydajną hydraulikę oraz rozbudowane rozwiązania poprawiające komfort i precyzję pracy operatora.

26.10.2026., 20:00h

W nowej serii 8R, poza modelem 8R 540, dostępne są również warianty 8R 490 i 8R 440. Najmocniejszy model osiąga maksymalnie 594 KM. Opcjonalnie można go wyposażyć w system Peak Power IPM, który zwiększa moc szczytową o dodatkowe 40 KM. W praktyce oznacza to możliwość uzyskania maksymalnie około 634 KM. Standardowy system IPM również zapewnia dodatkowe 40 KM, ale działa przy znamionowej prędkości obrotowej silnika. Peak Power IPM dostarcza dodatkową moc w momencie osiągnięcia przez silnik szczytowego zapotrzebowania na energię.

John Deere 8R 540 napędza sześciocylindrowy silnik o pojemności 13,6 l. Jednostka generuje moment obrotowy sięgający blisko 2700 Nm. W porównaniu z modelem 8R 410 różnica wynosi około 1000 Nm. Tak duży moment wymaga odpowiednio zaprojektowanego układu napędowego, większej przekładni oraz właściwego przeniesienia siły na podłoże. Za przeniesienie mocy odpowiadają między innymi duże koła w rozmiarze 900/46 z tyłu i 710/38 na przedniej osi, co pozwala lepiej ograniczać poślizg i zwiększać wydajność pracy z ciężkimi narzędziami.

Centralny system pompowania opon

W ciągniku tej klasy system CTIS, czyli centralnego pompowania i regulacji ciśnienia w oponach, jest rozwiązaniem szczególnie istotnym. Pozwala szybko dopasować ciśnienie do rodzaju wykonywanej pracy. Niższe ciśnienie podczas pracy polowej zwiększa powierzchnię styku opony z podłożem i ogranicza ugniatanie gleby. Podczas transportu drogowego operator może zwiększyć ciśnienie, aby poprawić stabilność oraz ograniczyć opory toczenia. W prezentacji podczas pokazu polowego zastosowano ciśnienie 1 bar w tylnych oponach i około 1,2 bara w przednich.

image
John Deere 8R 540 został zaprojektowany jako maszyna do najcięższych prac. Wysoka moc silnika, moment obrotowy bliski 2700 Nm, duże ogumienie, wzmocnione zawieszenie oraz wydajna hydraulika tworzą zestaw przeznaczony do pracy z dużymi narzędziami.
FOTO: Beba

W prezentowanej maszynie zastosowano tylko jeden przedni obciążnik płytowy. W zależności od potrzeb można zamontować nawet trzy lub cztery takie obciążniki. Pozwala to dostosować masę ciągnika do rodzaju wykonywanej pracy. Dociążenie może być przydatne szczególnie podczas pracy z ciężkimi maszynami zawieszanymi, dużymi agregatami uprawowymi lub narzędziami wymagającymi wysokiej siły uciągu. Ciągnik w prezentowanej konfiguracji waży około 22,5 t, a maksymalnie można zwiększyć jego masę do około 23,7 t.

Przekładnia eAutoPowr

W modelu 8R 540 dostępna jest przekładnia eAutoPowr w ramach której można wybrać wariant pozwalający na jazdę z maksymalną prędkością 40, 50 lub 60 km/h. Wersja 60 km/h jest dostępna również w Polsce, jednak krajowe przepisy ruchu drogowego ograniczają dopuszczalną prędkość jazdy ciągnika do 40 km/h. Sama możliwość techniczna osiągania wyższej prędkości nie oznacza więc, że można ją wykorzystywać na drogach publicznych.

Prędkość maksymalna wpływa również na dopuszczalną masę całkowitą zestawu:

  • przy przekładni 60 km/h DMC wynosi 20 ton,
  • przy 50 km/h, bez hamulców przedniej osi, DMC również wynosi 20 ton,
  • po zastosowaniu hamulców przedniej osi DMC wzrasta do 24 ton,
  • przy wersji 40 km/h DMC wynosi 24 tony.

Dobór jednego z powyższych wariantów powinien być uzależniony od tego, czy ciągnik będzie przede wszystkim pracował polowo, czy również wykonywał ciężkie zadania transportowe.

Różne warianty w John Deere 8R 540 dotyczą także ukłądu hydrauliki, który wyposażony być może w jedną lub dwie pompy. Pierwsza opcja obejmuje pojedynczą pompę o pojemności 85 cm³. Zapewnia ona wydatek hydrauliczny na poziomie 210 l/min. Drugi wariant składa się z pompy 85 cm³ oraz dodatkowej pompy 45 cm³. Łączny wydatek wynosi 320 l/min. Z kolei najbardziej wydajna konfiguracja obejmuje dwie pompy o pojemności 85 cm³ każda. W takim układzie przepływ oleju sięga około 420 l/min.

image
John Deere 8R 540 to jeden z najmocniejszych ciągników w swojej klasie. Jego 13,6-litrowy, sześciocylindrowy silnik osiąga 594 KM, a po zastosowaniu systemu Peak Power IPM moc może wzrosnąć do około 634 KM.
FOTO: Beba

W prezentowanym ciągniku zastosowano właśnie dwie duże pompy. Tak wysoka wydajność jest potrzebna podczas pracy z maszynami wymagającymi dużego przepływu oleju, między innymi z rozbudowanymi agregatami, siewnikami, beczkami asenizacyjnymi czy narzędziami wyposażonymi w wiele siłowników i silników hydraulicznych.

Tylny i przedni podnośnik

Tylny podnośnik ma czwartą kategorię i maksymalny udźwig około 10,9 t. Może być wyposażony w funkcję dwustronnego działania, która jest dostępna jako opcja. Przedni podnośnik zapewnia około 5 t udźwigu w całym zakresie podnoszenia i maksymalnie ok 7 t udźwigu. Z przodu można również zastosować wałek odbioru mocy. Rozwiązanie to jest przydatne w pracach z maszynami aktywnymi, które wymagają napędu z WOM-u, na przykład z kosiarkami, przednimi agregatami lub innymi narzędziami napędzanymi mechanicznie.

Warto podkreślić, że w John Deere 8R 540 wyposażono w wahaczowe zawieszenie przedniej osi ILS. W tym modelu zastosowano wzmocnioną wersję HD. Wzmocnienie jest związane z wysoką mocą i momentem obrotowym silnika. Przednia oś musi nie tylko przenosić duże obciążenia, ale także współpracować z ciężkim ogumieniem i opcjonalnymi kołami bliźniaczymi.

Konstrukcja jest przystosowana do pracy z podwójnymi kołami w rozmiarze 710. Takie rozwiązanie zwiększa powierzchnię styku z podłożem i ułatwia efektywne wykorzystanie mocy ciągnika.

Kabina i komfort operatora

Mimo dużych gabarytów zewnętrznych kabina zapewnia bardzo dobrą widoczność oraz dużą ilość miejsca. Operator ma lepszy dostęp do przestrzeni wokół fotela, który można odchylić w prawą stronę nawet o 40 stopni, z czym po raz pierwszy spotkaliśmy się w serii 9R. Pozwala to wygodniej obserwować tylny zaczep i narzędzia. Dobra widoczność jest szczególnie ważna podczas pracy z dużymi maszynami, gdy operator musi kontrolować zarówno przedni, jak i tylny układ zawieszenia.

Drzwi kabiny są wyposażone w elektryczny system domykania. Operator nie musi nimi mocno trzaskać – po zamknięciu zostają płynnie dociągnięte. Ciągnik może być uruchamiany bez tradycyjnego kluczyka. Dostęp odbywa się za pomocą przycisku, a operator może korzystać z indywidualnego kodu PIN. System pozwala przypisać konkretne ustawienia do danego użytkownika oraz ograniczyć wybrane funkcje maszyny. Jest to rozwiązanie przydatne w gospodarstwach, w których z ciągnika korzysta kilku operatorów lub pracownicy mają różne zakresy uprawnień.

image
Wyposażenie kabiny, profile operatorów, zaawansowane sterowanie i kamery mają zwiększać wydajność pracy oraz ograniczać zmęczenie podczas wielogodzinnej eksploatacji.
FOTO: Beba

W nowym modelu zastosowano podłokietnik CommandArm z wyświetlaczem piątej generacji. Elementem wyposażenia jest również joystick CommandX w wersji Pro. Joystick oferuje 12 konfigurowalnych przycisków. Operator może przypisać im funkcje związane nie tylko z obsługą hydrauliki czy przekładni, lecz także z rolnictwem precyzyjnym.

Pod przyciskami mogą znajdować się między innymi: funkcje układu hydraulicznego, obsługa maszyn kompatybilnych z ISOBUS, zmiana ścieżki prowadzenia, wybrane funkcje rolnictwa precyzyjnego, odbieranie połączeń telefonicznych.

W porównaniu z wcześniejszym joystickiem CommandPro nowa wersja jest bardziej pochylona do przodu. Taka geometria pozwala ułożyć nadgarstek w bardziej naturalnej pozycji. Większa liczba przycisków zwiększa również możliwości konfiguracji stanowiska pracy.

Komfort operatora poprawia fotel wyposażony między innymi w funkcję masażu i wentylacji. Pozycję fotela można regulować elektrycznie. Ustawienia komfortu są dostępne za pośrednictwem wyświetlacza Convenience Display, umieszczonego po prawej stronie, w dolnej części kabiny. Oprócz ustawienia fotela można zapisać również pozycję podłokietnika. System pozwala zapisać do trzech różnych profili operatorów. Każdy z nich może mieć własne ustawienia i szybko przywołać je podczas zmiany użytkownika. Ogranicza to czas potrzebny na ponowną regulację stanowiska pracy.

W ciągniku zastosowano kamery skierowane na przedni i tylny podnośnik. Operator może w każdej chwili skorzystać z obrazu z wybranej kamery.

Tylny zaczep piątej kategorii

Z tyłu ciągnika zastosowano zaczep V kategorii. W prezentowanej konfiguracji wykorzystano redukcję do czwartej kategorii, czyli odpowiednią tulejkę i sworzeń. Konstrukcyjnie zaczep jest przystosowany do przenoszenia obciążeń pionowych sięgających 8 ton. Ograniczenia podczas transportu drogowego mogą wynikać z przepisów oraz dopuszczalnych parametrów całego zestawu, jednak pod względem konstrukcyjnym zaczep jest przeznaczony do pracy z dużymi beczkami, przyczepami i ciężkimi narzędziami.

Opcjonalnym wyposażeniem prezentowanego ciągnika jest hamulec silnikowy. Działa on podobnie do retardera i może być szczególnie przydatny podczas transportu z dużym obciążeniem. System wykorzystuje opory powstające w silniku i układzie wydechowym, aby ograniczyć prędkość zestawu. Dzięki temu zmniejsza obciążenie: hamulców ciągnika, hamulców przyczepy oraz całego układu hamulcowego podczas długich zjazdów. Rozwiązanie ma znaczenie zwłaszcza przy pracy z dużymi beczkami, ciężkimi przyczepami oraz zestawami, których masa jest zbliżona do dopuszczalnych limitów.

Jan Beba
Autor Artykułu:Jan Beba

Jan Beba - dziennikarz specjalizujący się w technice rolniczej, energii odnawialnej i budownictwie. Od 13 lat związany z redakcją top agrar Polska, od dwóch na stanowisku zastępcy redaktor naczelnej. Pracę dziennikarza łączy z prowadzeniem gospodarstwa rolnego w woj. wielkopolskim. Jest inicjatorem i autorem dziesiątek testów ciągników i maszyn rolniczych, artykułów poradnikowych, reportaży i komentarzy publikowanych na łamach top agrar Polska oraz topagrar.pl. Celem realizowanych testów maszyn rolniczych jest porównywanie technologii, funkcjonalności i ergonomii pracy. Autor w szczególności stawia na praktyczne ujęcie realizowanych testów, nierzadko łączonych z profesjonalnymi doświadczeniami polowymi, np. w siewie międzyplonów czy kukurydzy integrującymi technologie rolnictwa 4.0. W pracy badawczej regularnie korzysta ze wsparcia kadry naukowej Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Ważnym elementem przygotowywanych publikacji jest również analiza kosztów pracy maszyn i urządzeń w gospodarstwie. Pasją autora jest energetyka odnawialna, ze szczególnym uwzględnieniem biogazu. W relacjach z licznych reportaży z polskich i europejskich gospodarstw oraz konferencji prezentuje najlepsze praktyki wdrażania tej technologii w praktyce. Od wielu lat współorganizuje wiodące w kraju konferencje o tematyce rolniczej, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, Forum Mleko, Seminarium OZE czy pokazy maszyn rolniczych z cyklu Żniwa i siew z top agrar i profi.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
26. październik 2026 21:01