Wypalanie traw przez rolnika
Wypalanie traw oraz innych pozostałości roślinnych z gruntów rolnych, rowów, pasów przydrożnych, trzcinowisk lub szuwarów zgodnie z prawem grozi nałożeniem kary na rolnika.
Można stracić dopłaty
Jeżeli zostanie udowodnione rolnikowi, że wypalił np. trawy, a jest beneficjentem płatności bezpośrednich i obszarowych, będzie musiał zmierzyć się z konsekwencjami ze strony Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.
- Polegają one na redukcji należnych dopłat, a w skrajnych przypadkach na ich całkowitym odebraniu. W ciągu minionej dekady ARiMR nałożyła sankcje finansowe w wysokości 320 tys. zł na 162 rolników, a 18 gospodarzy w ogóle nie otrzymało spodziewanych dopłat - czytamy na stronie Agnecji.
Zobacz także: Ratowanie zadłużonego gospodarstwa – upadłość, restrukturyzacja czy inne rozwiązania?
Jaka wysokość kary?
Przypomnijmy, że pod koniec zeszłego roku nowelizacja przepisów przewiduje zaostrzenie odpowiedzialności za wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu pożarowemu, w szczególności za wypalanie traw oraz rozniecanie ognia w lasach, na łąkach i torfowiskach.
Najważniejsze zmiany to:
- podniesienie górnej granicy grzywny za sprowadzenie zagrożenia pożarowego z 5 tys. zł do 30 tys. zł,
- podwyższenie maksymalnej wysokości mandatu karnego z 500 zł do 5 tys. zł, a w przypadku popełnienia kilku wykroczeń jednym czynem – z 1000 zł do 6 tys. zł.
Patrycja Bernat
Fot: Canva
