StoryEditor

Czosnku wianek i wołowina z RHD na Górnym Śląsku

Z czosnku i kolorowego zatrwianu pani Jolanta Brandys, młoda rolniczka z Górnego Śląska wytwarza słynne nie tylko w okolicy, ale i na całą Polskę wianki i warkocze. Jej pomysł na rozkręcenie rodzinnego biznesu, którego podstawą jest sprzedaż plonów z gospodarstwa oraz wołowiny okazał się strzałem w dziesiątkę.
06.04.2024., 10:09h

Pani Jolanta Brandys wraz z mężem Tomaszem prowadzą 20-ha gospodarstwo, położone w miejscowości Mizerów, w pow. pszczyńskim. Uprawiają kukurydzę, ziemniaki odmiany Gala i Red Sonia (w sumie 2 ha), pszenicę, jęczmień ozimy, Mieszankę Gorzowską na kiszonkę oraz czosnek – polski Harnaś (1,5 ha). Resztę stanowią użytki zielone, przeznaczane pod wypas – rolnicy hodują bydło mięsne rasy blonde d‘aquitaine oraz mieszańce. Stado liczy ok. 60 szt., w tym 27 mamek z cielętami, jest także buhaj zwany przez gospodarzy Amigo.

Miejsce na ziemi

Pani Jolanta wychowała się na wsi i od zawsze wiedziała, że tu jest jej miejsce na ziemi. Od najmłodszych lat obserwowała, jak wygląda wyznaczana przez rytm pór roku praca na roli, życie blisko natury, obcowanie ze zwierzętami – gospodarstwo w Mizerowie należało bowiem do jej rodziców, a wcześniej do dziadków. Kiedy poznała Tomasza – zafascynowanego rolnictwem podobnie jak ona, oboje nie mieli wątpliwości, jaką obrać drogę – pobrali się i wspólnie snuli plany rozwoju rodzinnego biznesu.

Od 2014 r. zaczęli kompletować stado bydła, jako pierwsze kupili jałówki mięsno-mleczne, a równolegle,...

Pozostało 85% tekstu
Ten artykuł jest dostępny tylko dla Prenumeratorów
Zyskaj dostęp do wszystkich treści Premium i e-wydań z Prenumeratą Cyfrową lub Drukowaną. Wybierz pakiet dla siebie i korzystaj tak, jak lubisz.
Masz Prenumeratę top agrar Polska, ale nie wiesz, jak dodać numer klienta na portalu?Kliknij tu, przygotowaliśmy dla Ciebie instrukcję rejestracji.
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
04. listopad 2026 09:16