Ceny obowiązujące w poszczególnych nadleśnictwach mogą się różnić. Wpływ na stawkę ma m.in. gatunek drewna, sortyment oraz sposób jego pozyskania. Przykładowo, w Nadleśnictwie Łosie cena drewna opałowego S4/S2AP w przypadku:
- sosny wynosi 355,47 zł/m³ brutto,
- świerka 367,77 zł/m³,
- jodły 375,15 zł/m³.
Przy samowyrobie stawki są niższe i wynoszą odpowiednio 281,67 zł, 293,97 zł i 301,35 zł/m³.
Ile kosztuje drewno opałowe w sierpniu 2026 – inne przykładowe cenniki
Nadleśnictwo Lębork, cennik od 6.07.2026:
- iglaste: 172,20 zł/m³,
- brzoza/dąb/klon/jawor/czereśnia: 209,10 zł/m³,
- wiąz/jesion/akacja: 227,55 zł/m³,
- buk/grab: 239,85 zł/m³,
- pozostałe liściaste: 172,20 zł/m³.
Nadleśnictwo Przedborów:
- sosna/świerk/jodła/modrzew/daglezja: 166,05 zł/m³,
- dąb/buk/grab/jesion/akacja: 233,70 zł/m³,
- dąb czerwony/brzoza/olsza/klon/jawor/wiąz: 202,95 zł/m³,
- czeremcha/kasztanowiec/lipa/osika/topola/wierzba/grusza: 166,05 zł/m³.
Ile kosztuje drewno opałowe w sierpniu 2026 roku?
Ceny drewna na OLX również są mocno zróżnicowane. W ofertach można znaleźć przede wszystkim drewno opałowe S2A w wałkach o długości 2,5 m. Przykładowo za buk sprzedawcy oczekują około 270 zł/mp, podobnie wyceniany jest dąb. Brzoza kosztuje około 240 zł/mp, natomiast sosna – około 180 zł/mp.
Wśród ogłoszeń można znaleźć również tańsze propozycje, np. suche drewno sosnowe w wałkach o długości 1 m za około 130 zł/mp. Warto pamiętać, że na ostateczną cenę wpływa nie tylko gatunek i długość drewna, ale również jego wilgotność oraz sposób przygotowania. Sprzedawcy często oferują także transport wraz z rozładunkiem, co może być dodatkowym atutem, ale czasami jest wliczone w cenę, a czasami stanowi osobną opłatę.
Zobacz także: Ile kosztuje drewno opałowe w 2026 roku? Który gatunek najbardziej się opłaca?
Ile trzeba zapłacić za drewno z prywatnego składu?
Drewno kupowane w prywatnych składach jest wyraźnie droższe od surowca sprzedawanego bezpośrednio przez nadleśnictwa. Wynika to m.in. z tego, że w składach można kupić drewno już pocięte, połupane i wysuszone, często gotowe do wykorzystania w piecu lub kominku.
Ceny drewna opałowego w prywatnych składach w Polsce są mocno zróżnicowane. Na ostateczną kwotę wpływa przede wszystkim gatunek drewna, jego wilgotność, długość wałków lub szczap, sposób przygotowania oraz region kraju. Inaczej wyceniane będzie drewno świeże w wałkach, a inaczej suche, pocięte i gotowe do wykorzystania w kotle czy piecu.
Na podstawie dostępnych ofert można przyjąć, że drewno iglaste, takie jak sosna czy świerk, kosztuje najczęściej około 300–550 zł za metr przestrzenny, natomiast za brzozę, olchę czy inne gatunki liściaste trzeba zwykle zapłacić około 350–650 zł/mp. W przypadku suchego, dobrze przygotowanego drewna twardego – przede wszystkim dębu, buka czy grabu – ceny mogą sięgać około 700–800 zł/mp, szczególnie gdy drewno jest pocięte, ułożone i gotowe do spalania.
Nie są to jednak sztywne ceny obowiązujące w całym kraju. W niektórych regionach można znaleźć tańsze drewno, zwłaszcza kupując większą ilość, drewno w dłuższych wałkach lub bez dodatkowej usługi cięcia i układania. Z kolei za drewno suche, sezonowane i dostarczone bezpośrednio do gospodarstwa trzeba zapłacić więcej. Tańsze może być drewno świeże, które wymaga jednak dalszego sezonowania.
W ofertach prywatnych sprzedawców pojawiają się ceny około 200–300 zł za jednostkę sprzedaży, w zależności od gatunku, regionu i sposobu przygotowania drewna. Na Mazowszu w lipcu 2026 r. można było znaleźć m.in. oferty świeżej brzozy w cenie około 250 zł, a drewno w wałkach bywało oferowane jeszcze taniej. Cena gotowego, suchego drewna opałowego jest zazwyczaj wyższa.
Prywatne składy często podają ceny za metr przestrzenny (mp), podczas gdy nadleśnictwa posługują się przede wszystkim metrem sześciennym (m³). Nie są to jednostki równoważne, dlatego ceny trzeba porównywać ostrożnie. Warto wiedzieć, że metr sześcienny zawiera więcej samego drewna niż metr przestrzenny.
Ostateczna stawka surowca zależy od gatunku, wilgotności drewna, długości szczap, sposobu przygotowania oraz tego, czy w cenę wliczony jest transport.
Źródło: OLX/nadleśnictwa/składy drewna
Fot: Dorota Kolasińska
