StoryEditor

Ukraińska produkcja zwierzęca cierpi z powodu wojny

Straty Ukrainy w sektorze hodowlanym na razie nie przekraczają 15%. Jak powiedziała Olena Dadus, wicedyrektorka Departamentu Polityki Rolnej Ministerstwa Gospodarki, ten wskaźnik nie jest krytyczny dla bezpieczeństwa żywnościowego Ukrainy. Ale widok zniszczonych i zbombardowanych gospodarstw, w tym obór, chlewni, kurników oraz cierpiących zwierząt chwyta za serce.
22.04.2022., 21:04h

- Podejmujemy wszelkie środki ostrożności, aby zwiększyć produkcję żywca na spokojnych obszarach i zapewnić ich wydajną pracę. W tym celu gospodarstwom oferowane są specjalne programy kredytowe, gwarancje portfelowe, wsparcie popytu z budżetu i żywność dla ludności, która obecnie znajduje się na tymczasowo okupowanych terytoriach – powiedziała Olena Dadus.

Hodowla zwierząt to branża, która uzależniona jest od dostępności pasz, sytuacji rynkowej i popytu konsumpcyjnego. Aktywne działania wojenne we wschodnich regionach Ukrainy doprowadzają nie tylko do odcięcia niektórych regionów od pozostałej części kraju, utrudnieniach w transporcie, braku paliw i paszy. Doprowadzają one również do zniszczenia gospodarstw rolnych i hodowanych w nim zwierząt.

Gęsi i krowy - ofiary ostrzału w Połtawie

Wojska rosyjskie przeprowadziły atak rakietowy na gospodarstwo znajdujące się w pobliżu Połtawy. Poinformował o tym przewodniczący obwodowej administracji wojskowej w Połtawie Dmytro Lunin.

W wyniku ataku zginął mieszkaniec pobliskiej miejscowości, który pracował w gospodarstwie jako stróż. Jedna osoba została ranna, a samo gospodarstwo jest zniszczone.

 - Właśnie tak wygląda tak zwany „rosyjski świat”. „Demilitaryzacja” gospodarstwa rolnego w pobliżu Połtawy. Chyba szukali tam „bojowych” gęsi lub krów. Ale zabili miejscowego stróża. Rosjanie robią rzeczy, które wykraczają poza zrozumienie i zdrowy rozsądek. Okupant czeka na zemstę za każde zrujnowane życie – pisze Dmytro Lunin.


„Wrzask bydła był nie do zniesienia”

Lubow Złobina jest rolniczką i właścicielką gospodarstwa „Elita-rekord” w obwodzie charkowskim. Jej gospodarstwo znalazło się pod okupacją Rosji. Opowiedziała o tym w wywiadzie dla Suspilne.

Jak powiedziała Złobina, rosyjscy okupanci przyjeżdżali do jej gospodarstwa po żywność.

- Przyszli, wzięli mleko, wzięli jajka. Dałam to, co mówili, bo przyszło 10 osób z karabinami. Niektórzy chcieli przyjechać tu czołgami. Wstałam i powiedziałam: „Nie puszczę! Mam tu ludzi, mam tu bydło”. Mówię: „Po moim trupie”, a oni odpowiadają: „Zaraz zrobimy”. Oczywiście słabo mi się zrobiło… – opowiada rolniczka.

Rosyjska artyleria zniszczyła obory w gospodarstwie, spłonęło bydło. Niektóre zwierzęta zostały ranne.

- Biegaliśmy, wynosiliśmy, przez okna przekazywaliśmy świnie, małe prosięta. Ponad 300 sztuk bydła było. Barany, świnie. Około 120 głów bydła spłonęło – świnie, cielęta – powiedziała Lubow Złobina.

Jak powiedziała rolniczka, gospodarstwo nadal działa. Teraz na farmie są młode zwierzęta. Zwierzętami się opiekowano nawet podczas aktywnych działań wojennych.

- Cielęta są półtoramiesięczne, miesięczne, niedzielne, niedawno urodziły się jeszcze dwa. Pod bombardowaniem doiliśmy ręcznie, z rzeki nosili wodę, poiliśmy – dodała rolniczka.


Zdjęcia: Dmytro Lunin (Telegram); Suspilne Kharkiv (YouTube)

Maria Khamiuk
Autor Artykułu:Maria Khamiuk

Maria Khamiuk – dziennikarka pisząca o rolnictwie, rynkach produktów rolnych oraz polityce rolnej Unii Europejskiej. Od ponad pięciu lat przygotowuje artykuły, analizy i reportaże dotyczące sytuacji w rolnictwie oraz międzynarodowego handlu produktami rolnymi, publikowane m.in. na łamach topagrar.pl (Top Agrar), tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy), a także inne portale AgroHorti Media. Najczęściej opisuje to, co dzieje się na rynkach rolnych – takich jak rynek mleka, świń, bydła mięsnego czy zbóż – a także tematy związane z hodowlą zwierząt gospodarskich, chorobami zwierząt i polityką rolną UE. Na co dzień pracuje z danymi statystycznymi, dokumentami instytucji krajowych i unijnych oraz raportami branżowymi, starając się przekładać liczby i przepisy na prosty, zrozumiały język. W swoich tekstach stawia na rzetelność informacji i jasne wyjaśnianie zmian, tak aby rolnicy mogli szybko zorientować się, co nowe decyzje i dane oznaczają w praktyce.
Obszary tematyczne: rynki rolne, polityka rolna UE, Wspólna Polityka Rolna, handel międzynarodowy w rolnictwie, rynek mleka, rynek trzody chlewnej, rynek bydła mięsnego, rynek zbóż, choroby zwierząt gospodarskich.
Kontakt: [email protected]
LinkedIn: https://www.linkedin.com/in/maria-khamiuk-8b62b226b/

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
06. maj 2026 22:51