Pod maską Aupaxa 7240 pracuje sześciocylindrowy silnik Weichai WP8 o pojemności 7,8 l i mocy 240 KM. Jednostka spełnia normę Stage V, wykorzystując filtr DPF, katalizator DOC oraz układ SCR z AdBlue. Z silnikiem współpracuje bezstopniowa przekładnia CVT. W prezentowanym egzemplarzu pozwala ona na jazdę z prędkością od 0 do 40 km/h. Operator ma do wyboru tryb polowy i drogowy. W pierwszym maksymalna prędkość ograniczona jest do 28 km/h.
Nowoczesna hydraulika i wygodne sterowanie z podłokietnika
Producent wstępnie podaje masę około 10,5 t. Egzemplarz testowany w firmie Korbanek został jednak zważony bez przedniego obciążnika i, jak mówi Przemysław Bartoszewski, waga wskazała około 11,4 t. To już masa stawiająca 7240 w gronie ciężkich ciągników przeznaczonych przede wszystkim do wymagających prac polowych.
Hydraulika opiera się na pompie wielotłoczkowej o wydajności 150 l/min. Z tyłu przewidziano aż sześć par złączy hydraulicznych, do tego LS i wolny spływ. Z przodu znajdują się natomiast dwie pary wyjść. Prezentowany ciągnik ma również przedni TUZ oraz przedni WOM. Najwięcej nowości znajdziemy po prawej stronie fotela operatora. Na podłokietniku skupiono większość funkcji potrzebnych podczas pracy. Joystick pozwala zmieniać kierunek jazdy, sterować prędkością i korzystać z zakresów przekładni CVT. Z jego poziomu można także obsługiwać podnośnik i część hydrauliki.
Integralną częścią podłokietnika jest ekran prezentujący parametry pracy ciągnika. Operator może sprawdzić m.in. prędkość jazdy i obrotową silnika, temperatury, poziom paliwa, ustawienia przekładni, WOM, przedni napęd, blokadę mechanizmu różnicowego oraz pracę hydrauliki.
Każdą z sześciu sekcji hydraulicznych można regulować pod względem przepływu i czasu działania. Oznacza to, że po uruchomieniu danej funkcji układ może sam ją wyłączyć po zaprogramowanym czasie.
Zobacz także: Bizon Z043 z przedseryjnej serii na sprzedaż. To jeden z dziesięciu
Aupax 7240 przed premierą. Producent zapowiada dalsze testy
Co ważne, kabina widoczna w materiale nadal nie przedstawia wersji docelowej. W ciągniku produkcyjnym ma ona ulec zmianie. Bez zmian ma natomiast pozostać prezentowany podłokietnik z joystickiem i monitorem, czyli najważniejszy element obsługi maszyny.
Prototyp ma ponadto amortyzowaną przednią oś, mechanicznie amortyzowaną kabinę oraz pneumatyczny fotel operatora. Na prezentowanym egzemplarzu zamontowano również system prowadzenia AllyNav AF305 z około 10-calowym monitorem i możliwością współpracy z ISOBUS.
Aupax 7240 pozostaje maszyną testową. Jak wyjaśnia Przemysław Bartoszewski, firma wykorzystuje egzemplarz do prób i pokazów, aby sprawdzić konstrukcję i wyeliminować ewentualne „choroby wieku dziecięcego” jeszcze przed rozpoczęciem sprzedaży.
Konkretnej daty premiery rynkowej producent na razie nie podał. Przemysław Bartoszewski wskazuje jednak, że może to być końcówka 2027 roku. Jednym z głównych argumentów Aupaxa w mocno obsadzonym segmencie ciężkich ciągników ma być m.in. konkurencyjna cena, ale i testy polowe u rolników.
Jak Aupax 7240 wygląda od środka, jak obsługuje się jego przekładnię CVT i ile funkcji trafiło na nowy podłokietnik? Zapraszamy do obejrzenia materiału z Przemysławem Bartoszewskim z firmy Korbanek.
