Komisja Europejska proponuje, aby pieniądze na wspólną politykę rolną nie były już odrębną częścią budżetu UE. Miałyby zostać włączone do Krajowych i Regionalnych Planów wydatkowania funduszy unijnych. Część uczestników spotkania ostrzegała, że w takim systemie rolnictwo może stracić gwarantowaną część środków z budżetu UE.
WPR jest potrzebna
W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele samorządów regionalnych, instytucji unijnych, parlamentu europejskiego oraz eksperci zajmujący się polityką rolną. Wśród uczestników był także minister rolnictwa Stefan Krajewski.
Przewodniczący Komisji Zasobów Naturalnych (NAT) w Komitecie Regionów, marszałek województwa kujawsko-pomorskiego Piotr Całbecki podkreślał, że znaczenie WPR dla europejskiego rolnictwa pozostaje kluczowe.
– Wspólna Polityka Rolna jest często przedmiotem sporów, ale dziś wszyscy zgadzamy się, że jest bardziej potrzebna niż kiedykolwiek dla stabilności, bezpieczeństwa i długoterminowej przyszłości Europy. Bez skoordynowanego wsparcia i silnej regulacji rynku wiele gospodarstw – zwłaszcza małych i średnich – mogłoby zniknąć z rynku. Oznaczałoby to osłabienie zdolności Europy do zapewnienia własnego bezpieczeństwa żywnościowego – powiedział Piotr Całbecki.
Rolnictwo chce stabilnego budżetu
Zmiany w sposobie planowania budżetu UE mogą mieć znaczenie nie tylko dla dopłat bezpośrednich, ale także dla programów rozwoju obszarów wiejskich. Uczestnicy spotkania podkreślali, że dotychczasowy model WPR – oparty na dwóch filarach – pozwala łączyć wsparcie dochodów rolników z inwestycjami na wsi.
– Skala wyzwań stojących w ostatnim czasie przed rolnictwem i obszarami wiejskimi jest większa niż kiedykolwiek. Dlatego potrzebujemy silnej i dobrze zaprogramowanej Wspólnej Polityki Rolnej z odpowiednim budżetem. Specyfika tej polityki wymaga utrzymania stabilnego finansowania nie tylko dla celów związanych z rolnictwem, ale także dla rozwoju obszarów wiejskich, ponieważ dotychczasowa dwufilarowa struktura WPR udowodniła swoją wysoką skuteczność – powiedział minister rolnictwa Stefan Krajewski.
Obawy o równe warunki konkurencji
W dyskusji pojawił się również wątek zmian w organizacji rynków rolnych. Część propozycji zakłada wprowadzenie krajowego współfinansowania dla niektórych programów, które dotąd były finansowane w całości z budżetu UE.
– Propozycja zmian we wspólnej organizacji rynków ma pewne pozytywne elementy, ale widzę też poważne problemy, które mogą osłabić politykę ważną dla bezpieczeństwa żywnościowego Europy i dla współpracy producentów. Mam na myśli przede wszystkim wprowadzenie minimalnego krajowego współfinansowania na poziomie 30% dla pomocy, która dotychczas była w pełni finansowana przez Unię. Może to prowadzić do różnic w poziomie wsparcia między państwami członkowskimi i w konsekwencji do nierównej konkurencji na jednolitym rynku – ocenił Alessio Mammi, minister rolnictwa regionu Emilia-Romagna.
Wieś między stagnacją a rozwojem
W rozmowach pojawił się również temat przyszłości obszarów wiejskich. Problemem wielu regionów Europy jest wyludnianie, ograniczony dostęp do usług oraz mniejsze możliwości rozwoju gospodarczego. Liderzy podkreślali, że finansowanie polityki rolnej i programów rozwoju wsi pozwala przeciwdziałać tym zjawiskom.
– Przyszłość rozwoju obszarów wiejskich znajduje się dziś na rozdrożu. Obszary wiejskie mogą stać się skansenem albo żywym i atrakcyjnym miejscem do życia dla wszystkich pokoleń. Musimy zrobić wszystko, aby wybrać tę drugą drogę. Wieś stoi przed wieloma wyzwaniami, ale ma też ogromny potencjał, który można wykorzystać tylko dzięki spójnemu podejściu i odpowiednim środkom – powiedział Radim Sršeň.
Definicja aktywnego rolnika
Podczas debaty wskazywano również na potrzebę doprecyzowania definicji aktywnego rolnika, większego wsparcia dla młodych gospodarzy oraz silniejszych płatności dla pierwszych hektarów gospodarstw.
Dyskusja w Komitecie Regionów była jednym z pierwszych sygnałów politycznych przed rozpoczęciem negocjacji dotyczących przyszłej Wspólnej Polityki Rolnej i nowego budżetu UE po 2027 roku.
Albert Katana
źródło: Europejski Komitet Regionów
