Minister rolnictwa Stefan Krajewski zapowiada rozmowy z przedstawicielami branż i nie wyklucza zmiany przepisów. Jednocześnie podkreśla, że za wydatkowanie pieniędzy odpowiadają poszczególne branże, a nie Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Fundusze niezgody. Skąd kontrowersje?
Fundusze promocji produktów rolno-spożywczych są wykorzystywane do działań związanych z promocją polskiej żywności. W ostatnim czasie pojawiły się jednak publiczne wypowiedzi, w których zakwestionowano sposób wykorzystywania zgromadzonych w nich środków.
Do sprawy odniósł się 10 września minister rolnictwa Stefan Krajewski. Nie przesądził, że pieniądze są niewłaściwie wydawane, ale zapowiedział reakcję, jeżeli analiza wykaże problemy.
– Jeżeli faktycznie wygląda na to, że część pieniędzy może być źle wydatkowana, może być przepalana, trzeba przygotować odpowiednie zmiany – powiedział minister.
Kto decyduje o pieniądzach z funduszy promocji?
W wypowiedzi Krajewskiego mocno wybrzmiała kwestia odpowiedzialności za wydatkowanie środków. – Po pierwsze to nie ministerstwo rolnictwa odpowiada za wydatkowanie tych pieniędzy, tylko poszczególne branże – podkreślił.
Minister wyjaśnił, że to przedstawiciele poszczególnych branż uczestniczą w ustalaniu strategii i zgłaszają propozycje dotyczące wykorzystania pieniędzy.
To ważne w kontekście publicznej dyskusji o funduszach. Odpowiedzialności za konkretne decyzje dotyczące wydawania środków nie można automatycznie przypisywać resortowi rolnictwa.
Minister: pieniądze mają być wydawane skuteczniej
Krajewski zapowiedział, że chce rozmawiać z przedstawicielami branż o tym, jak zmienić system, jeżeli okaże się, że część pieniędzy nie jest wykorzystywana właściwie. – Chcemy rozmawiać, ustalić zmiany i przygotować zmiany legislacyjne, które pozwolą lepiej wydatkować te pieniądze i skuteczniej promować polską żywność – zapowiedział.
Jak poinformował, prace nad zmianami już rozpoczęły się w MRiRW. Na razie minister nie przedstawił szczegółowego katalogu zmian. Ich kształt ma być przedmiotem rozmów z przedstawicielami branż.
Promocja ma trafiać tam, gdzie może zwiększyć sprzedaż
Krajewski zwrócił uwagę, że polska żywność jest ważną marką, a jej eksport ma dla gospodarki duże znaczenie. Według danych przedstawionych przez ministra wartość eksportu produktów rolno-spożywczych wyniosła w 2025 roku 248 mld zł. W pierwszej połowie 2026 roku było to 125 mld zł.
– Polska żywność jest naszą chlubą i marką – mówił Krajewski.
Minister chce, aby działania promocyjne były prowadzone przede wszystkim tam, gdzie mogą pomóc zwiększyć udział polskich produktów. – Chcemy, żeby ta promocja odbywała się w miejscach, gdzie nie ma tej żywności, czy tam, gdzie chcemy zwiększyć udział polskiej żywności – powiedział.
Krzysztof Zacharuk
