W tle są konflikty o hałas, zapachy i godziny pracy gospodarstw oraz spory z nowymi mieszkańcami wsi.
Ostatnia szansa na dyskusje
Stefan Krajewski podczas konferencji prasowej 10 września zapowiedział szerokie spotkanie ze środowiskiem rolniczym. Odbędzie się ono w środę, 16 września o godz. 12. – Zapraszam wszystkie związki zawodowe, organizacje branżowe rolników działających w izbie rolniczej – powiedział minister.
Krajewski chce podczas spotkania omówić projekt ustawy dotyczącej zachowania rolniczych funkcji produkcyjnych wsi. Organizacje mają mieć możliwość zgłoszenia uwag i przedstawienia własnych propozycji.
– Chcemy jeszcze przedyskutować te kwestie, które zostały przyjęte i znalazły się w projekcie, ale być może są jeszcze kwestie, które powinniśmy wspólnie przygotować i przedstawić – zaznaczył.
"Wieś musi pozostać wsią, a rolnik rolnikiem"
Projekt ustawy został już przyjęty przez Radę Ministrów. Jak poinformował Krajewski, 15 września odbędzie się jego pierwsze czytanie w Sejmie.
Minister przedstawia proponowane przepisy jako element ochrony polskiego rolnictwa, przetwórstwa i rolników. – Wieś musi pozostać wsią, a rolnik rolnikiem – podkreślił.
Jednym z problemów wskazywanych przez ministra są konflikty między gospodarstwami a nową zabudową mieszkaniową. Dotyczą one m.in. hałasu, zapachów czy godzin wykonywania prac polowych.
Rolnik nie może być karany za to, że pracuje
Rolnictwo jest uzależnione od pogody, dlatego nie wszystkie prace można wykonać w godzinach dogodnych dla mieszkańców. Szczególnie podczas zbiorów liczy się możliwość wykorzystania odpowiednich warunków atmosferycznych.
– Rolnik nie może być karany za to, że pracuje w ten sposób, by zebrać plony, niezależnie od godzin pracy, ale zależnie od warunków pogodowych, atmosferycznych – mówił Krajewski.
Minister zwrócił uwagę, że tego rodzaju konflikty bywają rozwiązywane przy udziale policji. Jego zdaniem przepisy powinny lepiej uwzględniać specyfikę działalności rolniczej i ograniczać sytuacje, w których normalna praca gospodarstwa staje się przedmiotem interwencji.
Kupujesz działkę na wsi? Musisz wiedzieć, co znajduje się w sąsiedztwie
Krajewski wskazał również na problem osób, które kupują działki w pobliżu gospodarstw rolnych lub zakładów przetwórczych, a później skarżą się na prowadzoną tam działalność.
Minister porównał taką sytuację do zamieszkania przy linii kolejowej. – Jeśli ktoś pobuduje dom przy linii kolejowej, nie może żądać, żeby przestały na tej linii jeździć pociągi, bo jest to w jakiś sposób dla niego uciążliwe – powiedział.
Podobnie – zdaniem ministra – powinno być na terenach wiejskich. Osoba kupująca działkę powinna mieć świadomość, że w jej sąsiedztwie może funkcjonować gospodarstwo, którego działalność wiąże się z pracą maszyn, hałasem czy zapachami.
Krajewski chce, aby odpowiednia informacja znalazła się w akcie notarialnym. – W akcie notarialnym powinna znaleźć się taka informacja, że osoba, która kupuje działkę na wsi, na obszarach wiejskich, wie, z czym to się wiąże – mówił minister.
Minister chce szerokiej konsultacji projektu
Spotkanie 16 września ma być okazją do przedstawienia przez organizacje rolnicze uwag i propozycji dotyczących projektu. Krajewski podkreśla, że być może potrzebne będą jeszcze dodatkowe rozwiązania. – Jeszcze więcej i lepiej możemy zrobić, działając wspólnie – powiedział minister.
Jego zdaniem szerokie konsultacje mają zwiększyć szanse na przygotowanie projektu, który przejdzie przez parlament i uzyska podpis prezydenta. – Po to jest ta szeroka konsultacja, by prezydent nie miał dylematów, mógł podpisać dobrą ustawę – zaznaczył.
Kto powinien reprezentować rolników?
Podczas konferencji Krajewski odniósł się również do funkcjonowania organizacji, związków i izb rolniczych oraz ich reprezentacji w różnych gremiach.
Minister zwrócił uwagę na sytuacje, w których osoby przedstawiające się jako reprezentanci rolników są – w jego ocenie – jednocześnie zaangażowane politycznie. – Rolnicy powinni być reprezentowani przez tych, którzy oczekują dobrych zmian dla rolnictwa, szukają właściwych rozwiązań – powiedział.
Krajewski krytycznie odniósł się także do organizacji, które – jak mówił – niezależnie od tego, kto rządzi, krytykują wszystkie działania. – Taka organizacja nic nie wniesie, nic nie zrobi – ocenił.
Jednocześnie minister zadeklarował: – Ja chcę dialogu ze wszystkimi, niezależnie od tego, kto ma jakie poglądy, w jakich organizacjach i w jakich komisjach działa – podkreślił.
Krajewski o osobach z prawomocnymi wyrokami
Minister mówił również o potrzebie weryfikacji osób reprezentujących rolników. Jego zdaniem w organizacjach i gremiach przedstawicielskich powinni znajdować się rzeczywiście reprezentanci rolników, producentów i przetwórców.
Krajewski odniósł się także do osób mających problemy z prawem. – Nie ma miejsca dla osób wskazanych prawomocnymi wyrokami czy też tych, którzy mają problemy z prawem – powiedział.
Minister chce, aby zasady reprezentowania rolników były bardziej przejrzyste, a osoby uczestniczące w takich strukturach rzeczywiście reprezentowały interesy środowiska rolniczego.
Krzysztof Zacharuk
