StoryEditor

Komisja zmienia sposób wydawania pieniędzy z budżetu UE. Co z dopłatami dla rolników?

Komisja Europejska kontynuuje centralizację budżetu UE. Po przedstawieniu propozycji likwidacji polityk sektorowych, w tym WPR, i przeniesienia środków do Planów Partnerstwa Krajowego i Regionalnego, następuje restrukturyzacja dyrekcji generalnych odpowiedzialnych za wydatkowanie funduszy. Zdaniem urzędników Komisja chce powierzyć zarządzanie funduszami UE jednej scentralizowanej służbie.

25.05.2026., 08:47h

Politico: Komisja zmienia zarządzanie pieniędzmi UE

Jak informuje Politico w artykule z dnia 20 maja br. Komisja Europejska przygotowuje restrukturyzację dyrekcji generalnych odpowiedzialnych za wydatkowanie funduszy UE. Zmiany mają objąć nie tylko DG REGIO odpowiedzialną za politykę spójności:

– „Według urzędników, którym udzielono anonimowości w związku z drażliwymi dyskusjami, plany restrukturyzacji mogą zostać rozszerzone na inne departamenty. Należą do nich: Dyrekcja Generalna ds. Rolnictwa i Rozwoju Obszarów Wiejskich (DG AGRI), która zarządza środkami Wspólnej Polityki Rolnej; Dyrekcja Generalna ds. Zatrudnienia, Spraw Społecznych i Włączenia Społecznego (DG EMPL), która nadzoruje Europejski Fundusz Społeczny ; Dyrekcja Generalna ds. Gospodarki Morskiej i Rybołówstwa (DG MARE), która zajmuje się finansowaniem rybołówstwa; oraz Dyrekcja Generalna ds. Badań Naukowych i Innowacji (DG RTD), która zarządza środkami na badania w ramach programu Horizon” – czytamy w Politico.

Kolejny etap zmian po nowym budżecie UE

Projekt Komisji Europejskiej sami urzędnicy (anonimowo) oceniają jako plan „absolutnej centralizacji” zarządzania pieniędzmi w rękach szefowej Komisji Europejskiej. Nie jest on niczym zaskakującym, jeśli pamięta się, jak ma wyglądać budżet UE po roku 2027. Po likwidacji odrębności polityk sektorowych, w tym Wspólnej Polityki Rolnej (z zastrzeżeniem wyłączności środków na „wsparcie dochodów” rolników) pieniądze mają znaleźć się w jednym centralnym budżecie, podzielonym na 27 Planów Partnerstw Krajowych i Regionalnych.

– „Jeden z wysokich rangą urzędników powiedział, że wzorem jest fundusz odbudowy utworzony po pandemii COVID-19 (zarządzany przez Dyrekcję Generalną ds. Wsparcia Reform Strukturalnych): rządy krajowe przedstawiają plany wydatków, środki wypłacane są w oparciu o osiągnięcie kamieni milowych, a nadzór jest scentralizowany. „Jeśli wszystko zostanie przeniesione do tego systemu, logiczne będzie stworzenie usługi, która będzie robić dokładnie to samo” – powiedział urzędnik o planach przyszłej DG INVEST” – informuje Politico.

Jedna Dyrekcja, jedna Rada?

Głęboka restrukturyzacja dyrekcji generalnych, które miałyby, jak należy przypuszczać, zostać podporządkowane Dyrekcji Generalnej ds. Inwestycji, przypomina dyskusję nad propozycją Komisji Europejskiej dotyczącą Wieloletnich Ram Finansowych na lata 2028–2034, ogłoszoną 16 lipca 2025 r. Wzbudziła ona gorący sprzeciw w Parlamencie Europejskim, ale także wśród ministrów rolnictwa państw UE. We wrześniu 2025 r. na posiedzeniu Rady ds. Rolnictwa i Rybołówstwa UE (AGRIFISH), minister rolnictwa Hiszpanii – najstarszy stażem szef resortu rolnictwa w UE – wyraził oburzenie likwidacją odrębności WPR, stwierdzając, że doprowadzi to do likwidacji Rady ds. Rolnictwa:

– „Od siedmiu lat zasiadam w tej Radzie i nie widziałem w ogóle podobnej sytuacji. Tę sprawę należy wyjaśnić, w przeciwnym razie konsekwencją tego będzie to, że będzie tylko jedna formacja Rady, a nie różne formacje, jakie mamy teraz – stwierdził Planas.

Ta „jedna formacja Rady UE” to Rada ds. Ogólnych, która obecnie odpowiada za koordynację prac wszystkich formacji Rady UE, przygotowywanie posiedzeń Rady Europejskiej oraz negocjacje dotyczące wieloletniego budżetu UE i spraw przekrojowych dla całej Unii. To właśnie tam trafiają kwestie wykraczające poza jedną politykę sektorową. Likwidacja odrębności WPR zasadniczo zmienia sens funkcjonowania AGRIFISH – centrum decyzyjne przeniesie się do Rady ds. Ogólnych i Rady Europejskiej, a ministrowie rolnictwa zostaną sprowadzeni do roli wykonawców decyzji tych Rad.

Po co Komisja Europejska to robi?

Unia Europejska znajduje się w kryzysie, zdefiniowanym już w roku 2024 przez Mario Draghiego, byłego szefa Europejskiego Banku Centralnego. Postawił on wówczas tezę, że bez przeznaczenia 800 mld euro rocznie na inwestycje, UE znajdzie się w stanie “powolnej agonii”.

- „Jeśli Unia Europejska nie będzie w stanie zapewnić swoim obywatelom takich wartości jak demokracja, wolność, pokój, równość i dobrobyt w zrównoważonym środowisku, straci swój powód istnienia - mówił Draghi podczas prezentacji swojego raportu w Parlamencie Europejskim 17 września 2024 r. Natomiast w wypowiedzi dla Polskiej Agencji Prasowej stwierdził: „Chodzi o realizację celów, które są krytyczne dla naszej przyszłej konkurencyjności”.

Sama Ursula von der Leyen w oświadczeniu po ogłoszeniu propozycji nowego budżetu UE mówiła, że priorytetem jest podporządkowanie budżetu strategicznym celom Unii Europejskiej: ochronie obywateli, wzmocnieniu europejskiego modelu społecznego, rozwojowi przemysłu oraz zwiększeniu zdolności UE do kształtowania własnej przyszłości w warunkach niestabilności geopolitycznej.

Nowy budżet UE a akcesja Ukrainy

Do tego dochodzi zbliżająca się wielkimi krokami akcesja Ukrainy do UE – jeśliby Unia zachowała obecny model finansowania rolnictwa, włączenie Ukrainy w ten system zatrzęsłoby podstawami finansowymi UE:

– „Propozycja Komisji, moim zdaniem, usuwa Ukrainę jako potencjalne źródło problemów w tym obszarze rolnym. Ponieważ jest jedna formuła podziału pieniędzy dla wszystkich państw, każde państwo – także nowe, jak Ukraina – dostaje swoją część według tej formuły, a potem samo decyduje, ile z tej puli przeznaczy na rolnictwo” – powiedział na posiedzeniu AGRI PE w dniu 9 kwietnia 2026 reprezentujący Komisję Europejską Alan Matthews, emerytowany profesor wspólnej polityki rolnej na Uniwersytecie Trinity College w Dublinie.

Ukraina zdaje sobie sprawę z tego, jaki opór budzi w państwach UE perspektywa wspólnego finansowania ogromnych ukraińskich przedsiębiorstw rolnych.

Podczas wydarzenia zorganizowanego w kwietniu w Brukseli przez think tank European Policy Center wicepremier Ukrainy Taras Kaczka, odpowiedzialny za integrację europejską, powiedział: – „Polscy rolnicy będą się obawiać, czy integracja Ukrainy z Unią Europejską wpłynie na dotacje, które otrzymują” – informuje portal Kyiv Independent w artykule z dnia 19 maja 2026.

– „Aby rozwiązać tę kwestię, UE będzie musiała zmienić system przyznawania dopłat rolniczych; to nie Ukraina ma dokonać tej zmiany – powiedział Stefan Meister z kijowskiego think tanku EPIK w podcaście KI Insights z dnia 14 maja.

Nowa rzeczywistość rolnictwa

Komisja Europejska konsekwentnie, małymi krokami, realizuje założenia przyjęte już w raporcie Draghiego. Zmiany, które są postulowane przez Komisję Rolnictwa Parlamentu Europejskiego i Radę ds. Rolnictwa UE, mogą być jedynie techniczne, a nie strukturalne.

Rolnicy powinni zrozumieć, że czas „starych dopłat” się skończył i trzeba zacząć odnajdywać się w nowej rzeczywistości. A ta będzie wyznaczana przez „kamienie milowe”, wśród których są cele środowiskowe UE, oraz przez politykę krajową rządów państw UE. „Wsparcie dochodów” rolników będzie zależeć przede wszystkim od siły lobbingu sektora rolnego w administracji rządowej.

Albert Katana

Albert Katana
Autor Artykułu:Albert Katana

Albert Katana – dziennikarz specjalizujący się w polityce rolnej i Zielonym Ładzie Unii Europejskiej. Od 2015 roku śledzi decyzje podejmowane w Brukseli i Strasburgu oraz ich wpływ na polskie rolnictwo. Jest autorem setek analiz, reportaży i komentarzy publikowanych na łamach topagrar.pl (Top Agrar), wrp.pl (Wiadomości Rolnicze Polska) i tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczych) w których opisuje m.in. reformy Wspólnej Polityki Rolnej, system dopłat bezpośrednich, Zielony Ład, unijne umowy handlowe oraz prawo rolne. Na co dzień pracuje z dokumentami Komisji Europejskiej, Parlamentu Europejskiego, EFSA oraz raportami instytucji finansowych i naukowych, sięgając także po literaturę ekspercką, taką jak opracowania Aliny Szczepaniak, Jerzego Wilkina czy monografie poświęcone WPR w praktyce. Dorastał na wsi i zna z własnego doświadczenia realia pracy w gospodarstwie, dzięki czemu łączy analityczne podejście do przepisów z praktycznym spojrzeniem rolnika. Jego celem jest prostym i konkretnym językiem wyjaśniać, co decyzje unijnych instytucji naprawdę oznaczają dla polskich gospodarstw.
Obszary specjalizacji: Wspólna Polityka Rolna, Zielony Ład, dopłaty bezpośrednie, unijne umowy handlowe, prawo rolne, regulacje środowiskowe w rolnictwie.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
25. maj 2026 09:00