StoryEditor

Polska branża wołowa alarmuje Brukselę. Chodzi o mięso z Brazylii

Brazylia ma stracić możliwość eksportu mięsa do UE, ale dopiero od września. PPZW pyta Komisję Europejską, jak zamierza zabezpieczyć rynek przed możliwym wzrostem dostaw w okresie przejściowym.

15.05.2026., 15:05h

Sprawa brazylijskiego mięsa w Unii Europejskiej ma dalszy ciąg. Po informacji, że Brazylia nie znalazła się na unijnej liście krajów dopuszczonych do eksportu produktów pochodzenia zwierzęcego do UE od 3 września 2026 r., głos zabrała Polska Platforma Zrównoważonej Wołowiny (PPZW).

Organizacja skierowała pismo do Dyrekcji Generalnej ds. Handlu Komisji Europejskiej oraz Dyrekcji Generalnej ds. Zdrowia i Bezpieczeństwa Żywności. PPZW popiera decyzję Komisji o zakazie importu produktów mięsnych z Brazylii, ale jednocześnie ostrzega przed ponad trzymiesięcznym okresem przejściowym. W ocenie organizacji właśnie ten czas może okazać się najtrudniejszy dla unijnego rynku.

Zakaz ma wejść w życie 3 września 2026 r. Do 2 września brazylijscy eksporterzy nadal mogą jednak kierować mięso na rynek UE. I to, zdaniem PPZW, tworzy ryzyko masowego napływu produktów, które później nie spełniałyby unijnych wymogów.

Branża wołowa ostrzega przed „oknem” przed zakazem

Polska Platforma Zrównoważonej Wołowiny zwraca uwagę, że samo ogłoszenie zakazu nie rozwiązuje problemu, jeśli Unia nie zabezpieczy okresu przejściowego. Organizacja obawia się, że Brazylia może zwiększyć wysyłki do UE właśnie przed datą wejścia zakazu w życie.

W piśmie wskazano, że szczególne ryzyko dotyczy tych kategorii produktów mięsnych, które stały się podstawą decyzji Komisji. Chodzi m.in. o mięso zawierające substancje niedozwolone na rynku UE, w tym hormony wzrostu, antybiotyki stosowane niezgodnie z unijnymi regulacjami oraz pozostałości weterynaryjnych produktów leczniczych przekraczające dopuszczalne normy. PPZW podkreśla, że produkty wprowadzone do obrotu przed 3 września mogą krążyć po unijnym rynku jeszcze przez wiele miesięcy.

To ważny element tej sprawy. Dla rolników i hodowców w UE problem nie kończy się bowiem na samej dacie zakazu. Jeśli przed tą datą do Wspólnoty trafi duża ilość mięsa, skutki rynkowe i sanitarne mogą być odczuwalne jeszcze długo po formalnym zamknięciu importu.

Kwota Hilton i kontrole graniczne pod lupą

PPZW wskazuje również na kwotę Hilton, czyli preferencyjny kontyngent na wysokiej jakości wołowinę. Organizacja obawia się, że Brazylia mogłaby wykorzystać tę ścieżkę do kierowania na rynek UE produktów, które formalnie deklarowano by jako towar objęty kontyngentem, ale które w rzeczywistości nie spełniałyby standardów sanitarnych lub jakościowych.

W piśmie pojawia się też ostrzeżenie przed możliwym przeciążeniem unijnych punktów kontroli granicznej. Jeśli liczba przesyłek z Brazylii gwałtownie wzrośnie, inspekcje mogą nie nadążyć z badaniami. PPZW ocenia, że w takim scenariuszu na rynek wewnętrzny mogłyby trafić produkty niespełniające norm.

Dlatego organizacja pyta Komisję Europejską, jakie konkretne środki zamierza podjąć, aby zapobiec masowemu napływowi brazylijskich produktów mięsnych zawierających substancje zakazane w okresie od ogłoszenia decyzji do 2 września 2026 r.

Polska branża chce kontroli każdej przesyłki

Polska Platforma Zrównoważonej Wołowiny domaga się zdecydowanych działań jeszcze przed formalnym wejściem zakazu w życie. W piśmie pojawia się postulat wprowadzenia tymczasowych limitów ilościowych lub środków nadzwyczajnych na podstawie art. 53 rozporządzenia 178/2002. Organizacja chce, aby ograniczyć wolumen importu brazylijskich produktów mięsnych jeszcze przed 3 września.

PPZW apeluje także o koordynację działań z EFSA oraz Stałym Komitetem ds. Roślin, Zwierząt, Żywności i Pasz. W piśmie pojawia się również postulat działań dyplomatycznych wobec władz Brazylii. Ich celem miałoby być ograniczenie ryzyka zmasowanego eksportu w okresie przejściowym oraz uzyskanie wiążących zobowiązań dotyczących przestrzegania unijnych standardów sanitarnych.

Najmocniejszy postulat dotyczy jednak kontroli. PPZW żąda, aby każda przesyłka produktów mięsnych z Brazylii, która wjeżdża na teren UE, przechodziła kontrolę weterynaryjną i laboratoryjną. Badania miałyby obejmować wszystkie substancje zakazane, które stały się podstawą wprowadzenia zakazu, oraz pełną weryfikację dokumentacji weterynaryjnej.

Organizacja wspomina też cotygodniowych raportów z wyników kontroli brazylijskich produktów mięsnych w granicznych posterunkach kontroli. Jej zdaniem Parlament Europejski i zainteresowane strony powinny na bieżąco otrzymywać informacje o skali ujawnionych nieprawidłowości.

Jacek Zarzecki: „Komisja Europejska ma narzędzia. Czas ich użyć”

W rozmowie z redakcją sprawę komentuje Jacek Zarzecki, wiceprzewodniczący Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny. Jego zdaniem dotychczasowe problemy z brazylijskim mięsem nie są pojedynczymi przypadkami, ale pokazują poważniejszy problem z systemem kontroli:

„Dotychczasowe przypadki naruszeń w łańcuchu dostaw żywności dowodzą jednoznacznie: brazylijski system kontroli bezpieczeństwa żywności nie daje żadnej realnej gwarancji ochrony konsumentów. Kolejne wykryte nieprawidłowości to nie incydenty to systemowa niewydolność, której KE przez lata nie chciała widzieć.

W ciągu najbliższych 3,5 miesiąca Komisja ma obowiązek (a nie opcje) drastycznie wzmóc kontrole importu wołowiny z Brazylii. To elementarna odpowiedzialność wobec milionów obywateli UE, którym od lat mówi się, że ich zdrowie i życie są priorytetem.

Czas skończyć z polityką ściemniania. Jeśli unijne standardy bezpieczeństwa żywności mają znaczenie, muszą być egzekwowane twardo i bez wyjątków, niezależnie od tego, czy po drugiej stronie stoi mały dostawca, czy największy eksporter wołowiny na świecie.

Brazylia to nie jest partner, któremu można pobłażać ze względów handlowych. To kraj, który jako największy dostawca wołowiny do UE zaraz po Wielkiej Brytanii dysponuje przewagą cenową zdolną zdestabilizować europejski rynek. To dodatkowy powód, by kontrole były rygorystyczne, a nie fasadowe.

Albo twarde reguły egzekwowane bez kompromisów albo przestańmy mówić, że zdrowie obywateli jest wartością, którą UE chroni. Komisja Europejska ma narzędzia. Czas ich użyć.”

image

Dopłaty do nawozów nadal nie ruszyły. Resort wskazał jedną datę

Spór nie dotyczy tylko Brazylii. Chodzi o równe zasady dla rolników

Ta sprawa ma szersze znaczenie dla europejskiego rynku mięsa. Hodowcy w UE od lat podkreślają, że muszą spełniać coraz bardziej wymagające przepisy dotyczące dobrostanu, leczenia zwierząt, dokumentacji i bezpieczeństwa żywności. Dlatego oczekują, że importowane produkty będą podlegały takim samym zasadom.

Decyzja Komisji Europejskiej w sprawie Brazylii może więc stać się ważnym testem. Jeśli Unia rzeczywiście chce chronić własne standardy, musi nie tylko ogłaszać zakazy, ale też pilnować ich skutków w praktyce. Zwłaszcza wtedy, gdy między ogłoszeniem decyzji a jej wejściem w życie zostaje kilka miesięcy.

PPZW wprost ostrzega, że bez zabezpieczenia okresu przejściowego decyzja Komisji może pozostać jedynie symbolem. Organizacja wskazuje, że w tym czasie do obrotu w UE mogą trafić duże ilości mięsa niespełniającego unijnych norm.

Oprac. Maria Khamiuk na podst. Polska Platforma Zrównoważonej Wołowiny

Maria Khamiuk
Autor Artykułu:Maria Khamiuk

Maria Khamiuk – dziennikarka pisząca o rolnictwie, rynkach produktów rolnych oraz polityce rolnej Unii Europejskiej. Od ponad pięciu lat przygotowuje artykuły, analizy i reportaże dotyczące sytuacji w rolnictwie oraz międzynarodowego handlu produktami rolnymi, publikowane m.in. na łamach topagrar.pl (Top Agrar), tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy), a także inne portale AgroHorti Media. Najczęściej opisuje to, co dzieje się na rynkach rolnych – takich jak rynek mleka, świń, bydła mięsnego czy zbóż – a także tematy związane z hodowlą zwierząt gospodarskich, chorobami zwierząt i polityką rolną UE. Na co dzień pracuje z danymi statystycznymi, dokumentami instytucji krajowych i unijnych oraz raportami branżowymi, starając się przekładać liczby i przepisy na prosty, zrozumiały język. W swoich tekstach stawia na rzetelność informacji i jasne wyjaśnianie zmian, tak aby rolnicy mogli szybko zorientować się, co nowe decyzje i dane oznaczają w praktyce.
Obszary tematyczne: rynki rolne, polityka rolna UE, Wspólna Polityka Rolna, handel międzynarodowy w rolnictwie, rynek mleka, rynek trzody chlewnej, rynek bydła mięsnego, rynek zbóż, choroby zwierząt gospodarskich.
Kontakt: [email protected]
LinkedIn: https://www.linkedin.com/in/maria-khamiuk-8b62b226b/

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
15. maj 2026 16:00