StoryEditor

Ważą się losy dopłat po 2027 roku. Rolnicy alarmują Brukselę

Przyszłość dopłat bezpośrednich i funduszy na rozwój gospodarstw po 2027 roku staje się jednym z najważniejszych tematów dla europejskiego rolnictwa. Sytuacja wymknie się spod kontroli?

01.06.2026., 10:00h

Ponad 30 polskich organizacji branżowych wystąpiło właśnie do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen z apelem o obronę budżetu Wspólnej Polityki Rolnej.

Sygnatariusze ostrzegają, że ograniczenie środków na rolnictwo w czasie wojny za wschodnią granicą, rosnących napięć geopolitycznych i walki o bezpieczeństwo żywnościowe byłoby strategicznym błędem dla całej Unii Europejskiej.

Niezwykła mobilizacja polskiego rolnictwa

Tak szerokie porozumienie organizacji reprezentujących polskich rolników, producentów żywności i przetwórców zdarza się stosunkowo rzadko.

Pod wspólnym listem do przewodniczącej Komisji Europejskiej podpisali się m.in. przedstawiciele Krajowej Rady Izb Rolniczych, Polskiej Federacji Rolnej, NSZZ RI "Solidarność", Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych, Polskiej Izby Mleka, Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka, Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego, Związku Polskie Mięso, Krajowego Związku Plantatorów Buraka Cukrowego oraz wielu innych organizacji reprezentujących praktycznie cały polski sektor rolno-spożywczy.

Wśród sygnatariuszy znaleźli się m.in. Wiktor Szmulewicz, Tomasz Obszański, Marian Sikora, Agnieszka Maliszewska, Jacek Zarzecki czy Leszek Hądzlik. Wspólne stanowisko pokazuje skalę obaw związanych z przyszłością finansowania europejskiego rolnictwa.

Powodem wystąpienia są trwające przygotowania do nowych Wieloletnich Ram Finansowych Unii Europejskiej na lata 2028–2034. To właśnie w tych negocjacjach zapadną decyzje dotyczące przyszłej wysokości środków przeznaczonych na Wspólną Politykę Rolną, z której finansowane są dopłaty bezpośrednie, programy inwestycyjne oraz rozwój obszarów wiejskich.

WPR pod presją nowych wyzwań UE

Choć Wspólna Polityka Rolna pozostaje jedną z największych pozycji w budżecie UE, w Brukseli coraz częściej pojawiają się głosy o konieczności przesunięcia części środków na nowe priorytety. Wśród nich wymienia się przede wszystkim bezpieczeństwo i obronność, zwiększanie konkurencyjności europejskiej gospodarki, transformację energetyczną czy wsparcie Ukrainy.

To właśnie te dyskusje budzą niepokój rolników. Autorzy listu podkreślają, że bezpieczeństwo żywnościowe powinno być traktowane jako jeden z fundamentów bezpieczeństwa strategicznego Europy.

"Silne i stabilne rolnictwo nie jest kosztem, lecz fundamentem odporności Europy na kryzysy, wojny, zakłócenia handlu międzynarodowego oraz presję inflacyjną" – podkreślono w dokumencie.

Zdaniem organizacji rolniczych doświadczenia ostatnich lat pokazały, że zdolność do produkcji żywności staje się równie ważna jak bezpieczeństwo energetyczne czy militarne. Pandemia Covid-19, wojna w Ukrainie oraz zaburzenia światowego handlu uwidoczniły znaczenie własnej produkcji rolnej i stabilnych łańcuchów dostaw.

Rolnicy: cięcia byłyby niezrozumiałe

W liście podkreślono, że rolnicy oczekują utrzymania Wspólnej Polityki Rolnej jako jednej z najważniejszych polityk europejskich, opartej na odpowiednim poziomie finansowania i wsparciu inwestycji.

Autorzy pisma zwracają uwagę, że ograniczanie środków na rolnictwo przy jednoczesnym zwiększaniu całego budżetu UE byłoby sygnałem trudnym do zaakceptowania przez miliony europejskich gospodarstw rodzinnych.

"Redukowanie środków na rolnictwo przy jednoczesnym zwiększaniu całego budżetu Unii byłoby sygnałem niezrozumiałym społecznie i politycznie dla milionów europejskich gospodarstw rodzinnych" – napisali sygnatariusze.

Polskie organizacje sprzeciwiają się również pomysłom nadmiernej centralizacji zarządzania funduszami europejskimi. Ich zdaniem państwa członkowskie powinny zachować realny wpływ na programowanie i wdrażanie środków, ponieważ warunki produkcji rolnej różnią się w poszczególnych regionach Unii.

Bezpieczeństwo żywnościowe wraca do centrum debaty

W ostatnich miesiącach coraz częściej słychać głosy, że Europa powinna na nowo zdefiniować znaczenie bezpieczeństwa żywnościowego.

Rolnicy przekonują, że bez odpowiednio finansowanej Wspólnej Polityki Rolnej trudno będzie utrzymać konkurencyjność europejskiej produkcji rolnej, a jednocześnie realizować coraz bardziej ambitne wymagania środowiskowe i klimatyczne.

Dlatego autorzy listu apelują do Komisji Europejskiej o zachowanie silnego budżetu WPR oraz uwzględnienie głosu rolników podczas negocjacji nowej perspektywy finansowej.

Najmocniejsze słowa znalazły się w końcowej części dokumentu: "Europa potrzebuje dziś silnej polityki rolnej bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Bez bezpieczeństwa żywnościowego nie będzie bezpieczeństwa europejskiego. Bez silnych gospodarstw rodzinnych nie będzie stabilnych obszarów wiejskich, a bez nich nie będzie spójnej i odpornej Unii Europejskiej".

Teraz czas na konkretne decyzje w Brukseli

Negocjacje dotyczące nowego budżetu Unii Europejskiej dopiero nabierają tempa, ale dla rolników stawka jest ogromna. Od ostatecznego kształtu Wieloletnich Ram Finansowych na lata 2028–2034 zależeć będzie nie tylko poziom dopłat bezpośrednich po 2027 roku, lecz także skala wsparcia inwestycji, modernizacji gospodarstw i rozwoju obszarów wiejskich w całej Europie.

Właśnie dlatego polskie organizacje rolnicze postanowiły już teraz wysłać do Brukseli jasny sygnał: oszczędności nie powinny być szukane kosztem bezpieczeństwa żywnościowego i europejskiego rolnictwa.

Krzysztof Zacharuk

Krzysztof Zacharuk
Autor Artykułu:Krzysztof Zacharuk

Krzysztof Zacharuk – dziennikarz specjalizujący się w polityce rolnej, ekonomii, a także tematach dotyczących gospodarowania gruntami rolnymi i zarządzania gospodarstwami towarowymi. Od 2005 roku uważnie obserwuje to, co dzieje się w Sejmie, Senacie, Pałacu Prezydenckim i Radzie Ministrów, a co bezpośrednio wpływa na polskie rolnictwo. Jest autorem tysięcy artykułów, analiz i reportaży dotyczących wsi i rolnictwa. Swoje teksty publikował w wielu mediach branżowych, a dziś pisze na łamach miesięcznika top agrar Polska, kwartalnika Agroszef, a także topagrar.pl. Poza tym jego publikacje regularnie ukazują się w serwisie tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczych) oraz wrp.pl (Wiadomości Rolnicze Polska). Jego dewizą jest szybka, sprawdzona i rzetelna informacja, która trafia do czytelników w przystępnej formie. Często można spotkać go z aparatem w dłoni, ponieważ jego pasją jest fotografia.
Obszary specjalizacji: bieżąca polityka rolna, zarządzanie nowoczesnym gospodarstwem towarowym, ekonomika rolnictwa, a także zagadnienia dotyczące eksport produktów rolno-spożywczych.
Kontakt: [email protected]
https://www.linkedin.com/in/krzysztof-zacharuk-963434332/

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
01. czerwiec 2026 10:02