StoryEditor

Ukraińscy agrooligarchowie szykują się na wejście do UE - Kernel przejmuje 41 tys. ha. Co to oznacza dla Polski?

Jedna z największych transakcji ziemskich w ukraińskim rolnictwie od początku wojny pokazuje, że rynek nie czeka na formalną akcesję Ukrainy do Unii Europejskiej. Najwięksi gracze konsolidują ziemię i infrastrukturę już teraz.

Duże przejęcie ziemi na Ukrainie

Spółka Enselco Holding, należąca do Andrija Werewskiego, właściciela agroholdingu Kernel, kupiła 100 proc. udziałów w grupie Agro-Region, zaliczanej do czołowych posiadaczy ziemskich na Ukrainie.

Kernel to jeden z największych producentów i eksporterów zbóż oraz oleju słonecznikowego w regionie Morza Czarnego. Według danych publikowanych przez ukraińskie media branżowe holding dysponuje areałem kilkuset tysięcy hektarów.

Agro-Region posiadał 41 tys. ha ziemi w obwodach kijowskim, czernihowskim, żytomierskim i chmielnickim oraz nowoczesne zaplecze logistyczne i silosy o pojemności 200 tys. ton.

– To jedna z największych transakcji M&A w ukraińskim rolnictwie od lutego 2022 roku, pokazująca, że strategiczne inwestycje są możliwe nawet w warunkach wojennych – poinformowała firma Dragon Capital, doradca finansowy transakcji, w komunikacie cytowanym przez Latifundist.

Co to znaczy dla UE i Polski? Większa skala, większa presja

Konsolidacja ziemi i infrastruktury w rękach kilku agroholdingów oznacza w praktyce:

  • większą efektywność produkcji i logistyki,
  • większą zdolność eksportową,
  • a więc silniejszą presję cenową na rynkach, do których trafia ukraińskie zboże i oleiste.

Po 2022 r. import zbóż z Ukrainy do UE podwoił się – z ok. 8 mln ton do blisko 16 mln ton rocznie. Wartość tego importu przekracza 5 mld euro rocznie, a skutki najbardziej odczuwalne były w Polsce, Rumunii czy na Słowacji: spadki cen, zatory w portach, zablokowane magazyny.

Przejęcie Agro‑Regionu przez strukturę powiązaną z Kernelem jest kolejnym sygnałem, że:

  • zdolności produkcyjne i eksportowe Ukrainy nie tylko się nie kurczą, ale są porządkowane i wzmacniane,
  • a gdy Ukraina zyska pełen dostęp do rynku UE, presja konkurencyjna na unijnych – w tym polskich – rolników jeszcze wzrośnie.

Ukraina w UE przed rokiem 2030

Transakcja zbiega się w czasie z wyraźnym przyspieszeniem procesu integracji Ukrainy z Unią Europejską. Tymczasowa umowa handlowa między UE a Ukrainą ma obowiązywać do 2028 roku, a do tego czasu Kijów ma zakończyć zasadnicze przygotowania do członkostwa.

Finansowany przez UE program Ukraine2EU, którego celem jest dostosowanie ukraińskiego prawa – w tym rolniczego – do unijnego acquis, ma zakończyć się do 2028 r. Spodziewany termin włączenia Ukrainy do Unii Europejskiej wskazywany jest przez oficjalnych przedstawicieli UE:

Ukraina dołączy do Unii Europejskiej wcześniej niż w 2030 roku, choć proces będzie trudny ze względu na skalę jej sektora rolnego – mówiła ambasador UE w Kijowie Katerina Mathernova, cytowana przez Delo.ua.

Agroholding nie czeka na Brukselę

Ustalone do 2028 r. warunki handlu z UE, jasne ścieżki dostosowania prawa oraz przewidywalny kierunek integracji tworzą dość stabilne otoczenie regulacyjne. Na tyle stabilne, by:

  • najwięksi gracze mogli przyspieszyć koncentrację aktywów,
  • przejmować ziemię i infrastrukturę teraz, gdy wielu mniejszych operatorów jest osłabionych wojną i zawirowaniami rynkowymi.

Przejęcie Agro‑Regionu przez strukturę powiązaną z Kernelem to część szerszego procesu porządkowania sektora w rękach kilku agrooligarchów. Im dalej posunie się konsolidacja, tym łatwiej będzie im działać później na jednolitym rynku – już na równych prawach z unijnymi firmami.

Dla Unii Europejskiej, a w szczególności dla krajów przyfrontowych takich jak Polska, oznacza to, że:

  • integracja ukraińskiego rolnictwa nie będzie dotyczyć milionów drobnych gospodarstw,
  • lecz silnych, wysoko zorganizowanych agroholdingów, które już dziś budują swoją pozycję konkurencyjną na przyszłość.

To właśnie z nimi będą musieli mierzyć się polscy producenci zbóż i oleistych, kiedy granica między „importem z Ukrainy” a „swobodnym przepływem towarów w UE” ostatecznie zniknie.

Albert Katana, Bartłomiej Czekała

na podstawie: Latifundist, Delo, Zaxid, topagrar.pl

Albert Katana
Autor Artykułu:Albert Katana
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
Bartłomiej Czekała
Autor Artykułu:Bartłomiej Czekała
Dyrektor Działu Rozwoju Cyfrowego i Produktów Cyfrowych
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
29. styczeń 2026 20:00