StoryEditor

Korupcja przy eksporcie ukraińskiego zboża. Kolejna odsłona

Po 2022 r. Ukraina znacząco zwiększyła eksport zboża do Unii Europejskiej, co najmocniej uderzyło w rynki państw przyfrontowych, w tym w Polskę. Już w 2023 r. ukraińskie media informowały o korupcji urzędników państwowych powiązanej z procedurami eksportowymi. W styczniu pojawiły się kolejne doniesienia dotyczące tego samego obszaru.

28.01.2026., 12:23h

Wpis Zajączkowskiej-Hernik

26 stycznia europosłanka Zajączkowska-Hernik opublikowała na platformie X wpis, w którym powiązała eksport zboża z Ukrainy z nowymi informacjami o postępowaniu karnym prowadzonym przez ukraińskie organy ścigania. Wskazała na bardzo wysokie kwoty łapówek oraz na udział najwyższych rangą urzędników aparatu bezpieczeństwa.

– „Właśnie dowiedzieliśmy się, że przy eksporcie zboża z Ukrainy korupcja tak rozkwitła, że łapówki (…) sięgały nawet 10 milionów dolarów miesięcznie. W tej sprawie rozpoczęło się postępowanie karne dotyczące m.in. nielegalnych korzyści i działania zorganizowanej grupy przestępczej.” (X, 26 stycznia 2026 r.)

Wpis ten odnosi się do sprawy, o której kilka dni wcześniej informowały ukraińskie media, opisując rejestrację nowego postępowania karnego przez Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy (NABU).

19 stycznia 2026 r. portal Babel.ua poinformował:

– „Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy zarejestrowało postępowanie karne w sprawie możliwego przyjmowania nieuprawnionych korzyści przez byłych wysokich rangą funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa Ukrainy po publicznych oświadczeniach przedsiębiorcy, który twierdzi, że przekazywał im wielomilionowe łapówki.” (Babel.ua, 19 stycznia 2026 r.)

Tego samego dnia anglojęzyczna redakcja NV.ua doprecyzowała, że według relacji przedsiębiorcy pieniądze miały pochodzić z działalności eksportowej, w tym z handlu zbożem:

– „Biznesmen twierdzi, że regularnie przekazywał byłym urzędnikom SBU miliony dolarów, również z dochodów z eksportu zboża, w zamian za gwarancję braku problemów ze strony organów państwowych.” (NV.ua, 19 stycznia 2026 r.)

Na tym etapie ukraińskie media podkreślają, że sprawa znajduje się w fazie wstępnej: postępowanie zostało zarejestrowane, ale nie przedstawiono aktów oskarżenia ani oficjalnych ustaleń potwierdzających konkretne kwoty.

Ukraińskie media o korupcji przy eksporcie zboża

Ukraińskie redakcje opisywały w 2023 r. konkretne sprawy korupcyjne związane z eksportem zboża, przede wszystkim wokół dokumentów i procedur fitosanitarnych. To nie były opowieści „o systemie” w sensie publicystycznym, tylko relacje o konkretnych podejrzeniach i działaniach organów ścigania.

Susiłne (Oddział Odesa) 19 czerwca 2023 r. opisało zatrzymanie urzędników i mechanizm „dopłat” za certyfikat wywozowy:

– „Na Odeszczyźnie zatrzymano urzędników (…) którzy żądali pieniędzy za eksport zboża (…) eksporterzy musieli płacić 0,4 dolara za każdą tonę zboża, aby otrzymać certyfikat fitosanitarny do wywozu.” (Susiłne Odesa, 19 czerwca 2023 r.)

Z kolei ZN.ua tego samego dnia, również w odniesieniu do tej sprawy, pisało o fałszowaniu wyników badań i o skali miesięcznych „dochodów” uczestników procederu:

– „Uczestnicy schematu fałszowali wyniki badań laboratoryjnych zbóż i żądali łapówki za uzyskanie przez eksporterów certyfikatu fitosanitarnego (…) miesięczne zyski organizatorów schematu sięgały miliona dolarów.” (ZN.ua, 19 czerwca 2023 r.)

Te dwa cytaty pokazują rzecz najważniejszą dla rynku: wątek korupcji w eksporcie zboża w ukraińskich mediach nie jest „nową historią z internetu”, tylko tematem obecnym w relacjach o konkretnych postępowaniach, opisywanym poprzez procedury i dokumenty, które decydują o tym, czy towar wyjedzie i na jakich warunkach.

10 mln dolarów miesięcznie – czy da się to zweryfikować?

Kwota 10 mln dolarów miesięcznie jest nośna, bo brzmi jak poziom „systemowy”. Żeby ją uczciwie ocenić, trzeba jednak odróżnić dwie rzeczy: po pierwsze, czy obrót w handlu zbożem w ogóle pozwala na takie liczby; po drugie, czy ta konkretna kwota została potwierdzona w twardych ustaleniach śledczych.

Skala napływu zboża do Unii po 2022 r. jest dobrze udokumentowana. Ośrodek Studiów Wschodnich wskazywał, że import ukraińskiego ziarna do UE wzrósł z 7,8 mln ton w 2021 r. do prawie 16 mln ton w 2022 r. To jest poziom, który tłumaczy, dlaczego państwa przyfrontowe – w tym Polska – odczuły presję cenową i logistyczną.

Jeśli chodzi o wartość handlu, dane Komisji Europejskiej pokazują, że unijny import zbóż z Ukrainy miał wartość ok. 4,582 mld euro w 2022 r. i ok. 5,065 mld euro w 2023 r. To oznacza średnio około 382 mln euro miesięcznie w 2022 r. oraz około 422 mln euro miesięcznie w 2023 r. Przy takiej skali obrotu „milionowe” kwoty pojawiające się w relacjach o korupcji nie są z definicji niewyobrażalne.

To jednak nie jest jeszcze dowód na „10 mln dolarów miesięcznie” w ramach opisywanych postępowań. Weryfikacja dziennikarska takiej kwoty wymagałaby potwierdzenia w dokumentach procesowych albo w komunikatach instytucji śledczych, których w publicznie dostępnych materiałach dotyczących wątku zbożowego na tym etapie nie widać.

Albert Katana

Albert Katana
Autor Artykułu:Albert Katana
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
28. styczeń 2026 13:00