StoryEditor

Sprzedać czy magazynować pszenicę? Rolnicy podzieleni, decyzje zależą od sytuacji

Ceny pszenicy nie dają jasnego sygnału, a w magazynach wciąż zalegają zapasy po żniwach. Jedni rolnicy sprzedają wszystko, inni czekają na lepsze stawki, a część wybiera rozwiązanie pośrednie. Jakie decyzje podejmują gospodarstwa i co dziś decyduje o sprzedaży zboża?

19.03.2026., 13:31h

Pszenica nadal leży w wielu magazynach i silosach, a rolnicy coraz częściej zastanawiają się, czy dalsze czekanie ma sens. Rynek nie przyniósł wyraźnych wzrostów, a koszty produkcji i potrzeba gotówki zaczynają wymuszać decyzje. Jak pokazują wypowiedzi rolników, nie ma jednej strategii. Wszystko zależy od sytuacji gospodarstwa, podejścia do ryzyka i oczekiwań wobec rynku.

„Sprzedawaj po trochu”  popularna strategia

Część rolników nie chce ryzykować i decyduje się na stopniową sprzedaż. Śledząc media społecznościowe i wypowiedzi rolników, widać że większość gospodarzy kieruje się zasadą, sprzedawania części magazynowanego zboża

-  Sprzedawaj po trochu - radzi jeden z gospodarzy. Podobne podejście widać też w innych wypowiedziach: "Sprzedaj z połowę, a z resztą jeszcze poczekaj". 

To rozwiązanie powinno pozwolić zachować płynność finansową gospodarstwa, ale jednocześnie daje szansę skorzystania z ewentualnych wzrostów cen na rynku zbóż

Sprzedaż zboża z konieczności

Dla wielu decyzja nie wynika z analizy rynku, ale z bieżących potrzeb gospodarstwa.  „To wszystko zależy od sytuacji. Jak kasa potrzebna, to sprzedaj”, „Zależy czy jesteś na musiku. Jeżeli nie, to poczekaj”. Rolnicy jasno podkreślają, że presja finansowa często wygrywa z oczekiwaniem na lepsze ceny.

Zobacz także: USDA: rosnącym zapasom zbóż wojna na Bliskim Wschodzie nie zagraża

Czekać ze sprzedażą zboża, czy to ma jeszcze sens?

Nie brakuje też głosów od rolników, które pokazują rosnącą niepewność z tym co mają zrobić.  „Ja zostawiam, ale moje przeczucie mówi, że nie ma sensu”, „Ja czekam”. Z drugiej strony pojawia się sceptycyzm wobec ewentualnych wzrostów: „Nie zdrożeje za dużo, bo jest potężna nadwyżka na świecie”. Rolnicy coraz częściej zauważają, że rynek może nie przynieść wyraźnych podwyżek przed kolejnymi żniwami.

Konkretne ceny i realne decyzje

W wypowiedziach pojawiają się też aktualne poziomy cen: „Mam umówiony odbiór za tydzień 710 brutto, sprzedaję wszystko”,  „Miałem ofertę na 750 netto, ale odbiór dopiero w maju”, „U nas paszowa 780 netto, konsumpcja 770 netto”

To pokazuje, że wielu rolników podejmuje decyzję na podstawie konkretnych ofert, a nie prognoz.

Rynek niepewny, opinie podzielone

Niektórzy rolnicy także liczą na czynniki zewnętrzne:  „Miesiąc może dużo zmienić”. Inni są bardziej ostrożni: „Jak ktoś wiedziałby, jakie będą ceny, to by się rolnictwem nie zajmował”. 

To dobrze oddaje nastroje, rynek jest nieprzewidywalny, a decyzje podejmowane są często intuicyjnie.

image

Rolnicy apelują do premiera o większy skup zbóż przez Elewarr. Czy to podniesie ceny zbóż?

Wśród rolników nie ma jednej odpowiedzi na pytanie, czy sprzedać pszenicę teraz. Jedni sprzedają wszystko, inni czekają, a wielu wybiera sprzedaż partiami. Kluczowe znaczenie mają: potrzeba gotówki, dostępne ceny oraz podejście do ryzyka.

Najczęściej powtarzający się wniosek? Lepiej podejmować decyzję dopasowaną do własnego gospodarstwa niż ślepo liczyć na to, że rynek „na pewno odbije”.

Jakie są aktualne ceny zbóż?

Już jutro z samego rana, mój redakcyjny kolega Juliusz Urban przekaże najświeższe informacje z rynku zbóż oraz rzepaku. Poniżej można przeczytać raport z poprzedniego tygodnia.

image

Wiosną ceny zbóż w skupach rosną

 

Patrycja Bernat

Patrycja Bernat
Autor Artykułu:Patrycja Bernat z-ca redaktora prowadzącego topagrar.pl
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
19. marzec 2026 15:01