StoryEditor

Chowacz już jest na plantacjach rzepaku!

W rzepaku ozimym pojawił się chowacz brukwiaczek. Nic dziwnego, bo zrobiło się na tyle ciepło, że warunki dla szkodnika stały się sprzyjające. Można zatem przygotować się do jego zwalczania.
29.02.2024., 14:42h

Przypomnijmy, że próg szkodliwości dla chowacza brukwiaczka został ustalony na 10 chrząszczy odłowionych w żółtym naczyniu w ciągu 3 dni lub 2–4 chrząszcze zaobserwowane na 25 roślinach. Warto zatem teraz szczególnie obserwować żółte naczynia, bo taka liczba chrząszczy może odłowić się w ciągu kilku godzin jednego dnia, jeśli będzie słoneczna pogoda. Chrząszcze prowadzą najpierw żer uzupełniający, więc jeśli uda się trafić z zabiegiem w ten moment, to zmniejszamy ryzyko uszkodzeń łodyg przez larwy, które wylęgną się z jaj złożonych przez te właśnie chrząszcze.

Jeśli temperatura spadnie, naloty mogą osłabnąć lub w ogóle się zatrzymać, a w żółtych naczyniach szkodniki nie będą się odławiać. Pierwszy zatem nalot może zmylić, bo skoro po nim nie będą odławiać się kolejne chowacze, to można wywnioskować, że szkodnik nie zagraża. Zniszczenie jednak pierwszej fali chowacza znacząco zmniejszy ryzyko uszkodzeń.

 

Czym zwalczać?

Do dyspozycji mamy acetamipryd, flupyradifuron, etofenproks oraz pyretroidy: deltametryna, gamma-cyhalotryna, lambda-cyhalotryna, tau-fluwalinat.

 

Jak z chorobami?

Z chorobami ...

Pozostało 59% tekstu
Ten artykuł jest dostępny w Strefie Premium.
Czytaj i oglądaj bez ograniczeń! Zyskaj dostęp do Strefy Premium już za 19,90 zł za pierwszy miesiąc. Dla prenumeratorów dostęp gratis po zalogowaniu
Prenumeratorzy top agrar Polska mogą korzystać ze Strefy Premium za darmo! Kliknij, by dowiedzieć się, jak się zarejestrować.
Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

redaktor top agrar Polska, specjalista w zakresie uprawy roślin.

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
22. kwiecień 2024 10:22