StoryEditor

Fosfor także przez liść

Chłodne noce mogą spowodować, że na rzepaku uwidoczni się niedobór fosforu. Brzegi liści zaczynają wtedy zmieniać barwę najpierw na żółto-brązową. Jeśli są już fioletowe, to niedobór przybrał ostrą formę.
03.11.2020., 15:11h
Fosfor to jeden z tych pierwiastków, które powinny zostać dostarczone roślinom przede wszystkim przez korzenie. Musi więc znajdować się w glebie, ale nie zawsze rośliny są w stanie go stamtąd pobrać. Przyczyny mogą być różne: forma fosforu w nawozie niepozwalająca na całkowite lub większościowe uwolnienie się składnika, sucha gleba (obecnie nie ma z tym problemu), w której fosfor ma praktycznie zerową mobilność (w normalnych warunkach i tak jest ona znikoma, bo pierwiastek w glebie może się wtedy przemieścić na 1 mm), czy niskie temperatury gleby.
Czynniki te bardzo szybko upośledzają zdolność pobierania z gleby fosforu przez rośliny. Wzrost korzeni jest wtedy znacznie przyhamowany i jeśli nie dotrą one głębiej do fosforu, to go nie pobiorą. Warto też zwrócić uwagę na fakt, że jeśli na polu rzepak jest już fioletowy, to mamy do czynienia z bardzo silnym niedoborem fosforu. Pierwszymi objawami będą żółknące lub lekko brązowiejące brzegi liści. Czasem można to pomylić z niedoborem azotu, ale właśnie kolor brązowy powinien zasugerować nam, że jest to brak fosforu. Warto wtedy zastosować ten składnik dolistnie.
Rynek oferuje wiele nawozów nalistnych typowo fosforowych. Warto zastosować 2–3 kg/ha P2O5 do pobudzenia roślin i złagodzenia stresu np. chłodu. Wyższych dawek rośliny nie przyswoją, bo fosfor jest słabiej pobierany przez liście niż chociażby mikroelementy. Dokarmianie można wykonać w fazie 6–8 i więcej liści, ale warto pamiętać, że im wyższa temperatura powietrza, tym przyswajalność pierwiastka lepsza. Unikać należy zatem opóźniania dokarmiania, bo rośliny muszą przyswoić składnik i włączyć go do swojego metabolizmu.

fot. Czubiński
Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
25. kwiecień 2026 21:38