StoryEditor

Kiła w rzepaku: 30% roślin ma objawy. Czy plon da się jeszcze uratować?

Porażenie rzepaku kiłą objawia się właśnie o tej porze roku. Rośliny zaczynają spowalniać wzrost, liście często są fioletowe lub czerwone. Na korzeniach powstają narośla – guzy. Niestety taki obraz nie wróży nic dobrego. Czy są metody ratowania plonu i czy objawy przejdą na kolejne, jeszcze zdrowe rośliny?

21.10.2026., 11:00h

Kiła kapusty powodowana przez pierwotniaka Plasmodiophora brassicae. Do infekcji dochodzi przez włośniki korzeniowe, a te są na roślinie przez cały cykl wegetacyjny. Infekcja na młodych roślinach powoduje powstawanie bulwiastych korzeni. Jeśli ma miejsce później, to naroślą są wrzecionowate. Zatem jeśli teraz ok. 30% roślin ma objawy, to do wiosny mogą one powstać na pozostałej części roślin.

Brak w pełni skutecznych metod chemicznych

Kiedyś sądzono, że wapnowanie pomaga w walce z kiłą, ponieważ patogen ten preferuje gleby kwaśne. Rzeczywiście, jeśli gleba ma niski odczyn, to pierwotniak rozwija się lepiej, ale na stanowiskach o uregulowanym odczynie także może czynić spore szkody. Zatem wapnowanie to tylko pośrednia metoda, ale zadziała ona tylko jeśli jest wykonana przed siewem, najlepiej w roku przedplony rzepaku. Po prostu odczyn musi być już uregulowany, a dążenie do tego teraz ma małą skuteczność.

Zobacz także: Mszyce atakują rzepak. Rolnicy powinni sprawdzić plantacje

Niestety nie ma zarejestrowanych środków ochrony roślin zwalczających patogen w roślinach. W czasach, gdy był dostępny tiofanat metylu (Topsin i odpowiedniki) środek ten nieco powstrzymywał objawy. Przed siewem można też stosować cyjanamid wapnia, czyli tzw. azotniak (perlka) jako nawóz azotowy, który ma właściwości biobójcze wobec pływek patogenu. Zastosowanie teraz, to kolejny półśrodek. Czy zatem jesteśmy skazani na porażkę rzepaku. Nie, ale wszystko zależy od pogody.

Pozostaje tylko ratowanie rzepaku

Kiła powoduje zmianę morfologii korzeni. Tworzy się bulwiasta narośl, a zatem w części gleby najżyźniejszej, próchnicznej jest mniej korzeni z włośnikami. Korzenie które powstają są słabsze i mają mniejszą powierzchnię chłonną. Ponieważ składniki pokarmowe pobierane są z wodą glebowa, to w przypadku optymalnego uwilgotnienia gleby, straty plonu będą niewielkie. Jednak rzepak zawsze będzie reagował dużymi stratami w przypadku suszy czy dodatkowego uszkadzania korzenie przez np. szkodniki. Wówczas redukcja plonu może być 00-procentowa.

Wspomaganie rzepaku z kiłą polega na:

  • stosowaniu nawozów w zbilansowanych dawkach (nie tylko azot, ale też inne, w tym siarka), lub nawet nieco podniesionych;
  • podziale dawek i stosowaniu azotu, siarki, potasu i magnezu tak aby trafiał ona w strefę zdrowych korzeni w trakcie wegetacji, czyli z dużym wyprzedzeniem potrzeb pokarmowych;
  • stosowaniu makroelementów przez liście (np. azotu w moczniku, magnezu i siarki w siarczanie, fosforu przez liść możemy podać niewielkie ilości);
  • stosowaniu dolistnie mikroelementów w kilku dawkach;
  • w miarę możliwości deszczowaniu rzepaku (uwaga – pływki sprawcy kiły przenoszą się z płynącą wodą – dawka wody nie powinna powodować jej spływania po polu).

image

Mszyce są na rzepaku? Tego zagrożenia możesz jeszcze nie widzieć

Zalecenia na kolejny rok

Jeśli kiła pojawiła się na choćby jednym polu w gospodarstwie, to jest ryzyko, że zostanie ona przeniesiona na inne wraz z glebą na np. maszynach czy środkach transportu. Warto narzędzia czyścić przed opuszczeniem zakilonego pola.

Jednak najważniejsze jest, aby także na pola potencjalnie zdrowe wybierać w kolejnym roku odmianę tolerancyjną. Mamy coraz więcej takich odmian, które nie ustępują poziome plonowania odmianom wrażliwym. To podstawowe zalecenia dla rolników z problemem kiły kapusty.

Warto też uregulować pH czyli podnieść je do maksymalnego dla danej kategorii poziomu, co utrudni rozwój patogenu. Można też stosować nawóz typu cyjanamid wapnia, co niestety nie jest tanie. Poza tym najlepiej zaprzestać uprawy rzepaku na tym polu na co najmniej 4 lata, a najlepiej na kilkanaście lat. W płodozmianie trzeba zwalczać chwasty kapustowate, np. tobołki polne, tasznik pospolity, gorczycę polną, rzodkiew świrzepę. Trzeba też unikać siewu kapustowatych w międzyplonie.

tcz

Tomasz Czubiński
Autor Artykułu:Tomasz Czubiński

Tomasz Czubiński – rolnik, redaktor, a przy okazji dziennikarz zajmujący się szeroko pojętą uprawą roli i roślin, głównie rolniczych, ale także z racji nauki w szkole średniej gatunków ogrodniczych. Z urodzenia rolnik, a z wykształcenia specjalista w zakresie ochrony roślin (5-letnie studnia akademickie i podyplomowe). W kręgu jego największych zainteresowań leżą takie gatunki jak: zboża, rzepak, kukurydza, ziemniak i strączkowe. Ostatnio pogłębia swoją wiedzę dotyczącą uprawy i ochrony soi i słonecznika. Oprócz tego zajmuje się kwestiami nasiennictwa, hodowli roślin, nawożenia oraz glebą, w tym jej żyznością. Jest pomysłodawcą, głównym redaktorem oraz współautorem cenionych w środowisku rolniczym innowacyjnych i wznawianych Atlasów: chorób, szkodników, chwastów i objawów fizjologicznych. Oprócz tego stworzył serię poradników „Przewodnik polowy” i „Fazy rozwojowe”. W redakcji „top agrar Polska” od 2006 r. Na łamach tego miesięcznika i portalu topagrra.pl, a ostatnio także innych tytułów AgroHorti Media, jest autorem setek artykułów i reportaży o tematyce uprawy roślin, a także rolniczych tematów interwencyjnych i śledczych. Uczestniczy także w realizacji testów oraz publikacji ich wyników. Jest współorganizatorem i prowadzi wydarzenia dla rolników, m.in. forum, seminaria czy warsztaty. W pracy zawodowej kieruje się własnym wieloletnim doświadczeniem, czerpie naukę z wiedzy innych, w tym naukowców z Polski i ze świata (Niemcy, Francja, USA), a także rolników. Otwarty na różne poglądy, także rewolucyjne, na które jednak spogląda krytycznie i szuka „dziury w całym”. Interesuje się historią, w tym najnowszą historią rolnictwa i jej wpływem na kształt obecnego świata, losami rodzin rolniczych. Hobbistycznie uprawia ogród, a oprócz tego interesuje się szeroko pojętą fantastyką – od twardego SF po humorystyczne Fantasy. Od XX wieku żonaty, dwóch dorosłych synów.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, nawożenie, gleba, uprawa roli, nasiennictwo, hodowla roślin, uprawy: zboża, kukurydza, rzepak, strączkowe, w tym soja, słonecznik, gatunki ma międzyplon.
Kontakt: [email protected]
https://www.linkedin.com/in/tomasz-czubi%C5%84ski-990392225/

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
21. październik 2026 11:03