StoryEditor

Niszczenie samosiewów rzepaku za pomoca brony mulczowej

W samosiewy rzepaku nie zawsze na pełnej... prędkości, bo wraz z jej wzrostem intensywność niszczenia samosiewów spada. Mowa o pracy brony mulczowej, która szturmem zdobywa polskie pola i zyskuje uznanie rolników dużą wydajnością pracy i niewielkim zapotrzebowaniem na moc. Choć na rynku są inne brony i kultywatory do uprawy i likwidacji samosiewów, przyglądnijmy się wciąż jeszcze nowemu narzędziu.

01.07.2025., 12:00h

Celem pracy brony mulczowej, jak każdej uprawki pożniwnej, jest nie tylko wymieszanie resztek, ale i możliwie jak najlepsze zerwanie ścierniska. Powyższą zależność można łatwo wytłumaczyć mniejszą podatnością zębów na dostosowywanie się do nierówności terenu. Potwierdza to pomiar głębokości roboczej, zrealizowany podczas jednego z redakcyjnych testów, gdzie średnia głębokość przy przejazdach z prędkością 18 km/h była o ok. 0,5 do 1,5 cm niższa od przejazdów wykonywanych przy 12 km/h.

Na co zwrócić uwagę?

Optymalna głębokość brony mulczowej – zgrzebła to ok. 2 cm. To maszyna do ultrapłytkiej uprawy, dzięki której można szybko pobudzić samosiewy do wschodów. Choć zależy nam na podcięciu jak największej części ścierniska, w pracy bron niezwykle istotne jest równe wymieszanie resztek, które też tworzą barierę dla nadmiernego przesuszania roli.

Zobacz także: Jak siać międzyplon? [TESTUJEMY DLA WAS]

Większość dostępnych na rynku bron mulczowych ma taki sam zestaw zębów sprężystych o grubości ...

Pozostało 73% tekstu
Ten artykuł jest dostępny tylko dla Prenumeratorów
Zyskaj dostęp do wszystkich treści Premium i e-wydań z Prenumeratą Cyfrową lub Drukowaną. Wybierz pakiet dla siebie i korzystaj tak, jak lubisz.
Masz Prenumeratę top agrar Polska, ale nie wiesz, jak dodać numer klienta na portalu?Kliknij tu, przygotowaliśmy dla Ciebie instrukcję rejestracji.
Jan Beba
Autor Artykułu:Jan Beba

Jan Beba - dziennikarz specjalizujący się w technice rolniczej, energii odnawialnej i budownictwie. Od 13 lat związany z redakcją top agrar Polska, od dwóch na stanowisku zastępcy redaktor naczelnej. Pracę dziennikarza łączy z prowadzeniem gospodarstwa rolnego w woj. wielkopolskim. Jest inicjatorem i autorem dziesiątek testów ciągników i maszyn rolniczych, artykułów poradnikowych, reportaży i komentarzy publikowanych na łamach top agrar Polska oraz topagrar.pl. Celem realizowanych testów maszyn rolniczych jest porównywanie technologii, funkcjonalności i ergonomii pracy. Autor w szczególności stawia na praktyczne ujęcie realizowanych testów, nierzadko łączonych z profesjonalnymi doświadczeniami polowymi, np. w siewie międzyplonów czy kukurydzy integrującymi technologie rolnictwa 4.0. W pracy badawczej regularnie korzysta ze wsparcia kadry naukowej Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Ważnym elementem przygotowywanych publikacji jest również analiza kosztów pracy maszyn i urządzeń w gospodarstwie. Pasją autora jest energetyka odnawialna, ze szczególnym uwzględnieniem biogazu. W relacjach z licznych reportaży z polskich i europejskich gospodarstw oraz konferencji prezentuje najlepsze praktyki wdrażania tej technologii w praktyce. Od wielu lat współorganizuje wiodące w kraju konferencje o tematyce rolniczej, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, Forum Mleko, Seminarium OZE czy pokazy maszyn rolniczych z cyklu Żniwa i siew z top agrar i profi.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
03. maj 2026 11:00