StoryEditor

Soja do ogrzanej gleby

Na polach widać już pierwsze narzędzia uprawowe. Tam, gdzie da się wjechać można już myśleć nad siewem pszenicy czy owsa. A kiedy siać soję?
10.03.2021., 10:03h
Nasiona soi to delikatny materiał. Podczas zbioru, przeładunku, czyszczenia, zaprawiania, czy pakowania, przy niedelikatnym ich traktowaniu może dojść do wybicia zarodków. Skutkiem jest obniżenie zdolności i siły kiełkowania nasion. Dlatego zawsze trzeba monitorować ten parametr, nawet przy zakupie materiału kwalifikowanego.
Siew możemy rozpocząć, gdy temperatura gleby osiągnie przynajmniej 8°C, ale będzie sukcesywnie wzrastać. W przeciwnym razie wschody będą się wydłużać, kiełki będą narażone na atak szkodników glebowych, a całe nasiona wyjadane przez ptaki, np. gołębie.
Jeśli 2 dni po siewie gleba przeschnie, warto stanowisko zwałować, by poprawić jej kontakt z nasionami i wcisnąć w nią kamienie dla ułatwienia niskiego koszenia.

Dobierz obsadę

Obsadę nasion dobieramy w zależności od wczesności odmiany. Kreacje „000” powinno się wysiewać w normie 60 szt./m2. Takie odmiany najlepiej siać w międzyrzędziach 15–25 cm i z odległością roślin w rzędzie 6–10 cm. Szersze międzyrzędzia umożliwiają m.in. odchwaszczanie mechaniczne, które w związku z rewolucją w rejestrze środków ochrony roślin stanie się nieodzowne w walce z chwastami. Warto też pomyśleć nad siewem punktowym soi, bo ta pozytywnie reaguje wyższym plonem na równomierne rozłożenie roślin na jednostce powierzchni.

Wczesność odmian

W ujęciu globalnym mamy aż 13 grup wczesności soi. W naszych warunkach realna jest uprawa tych, które do pełni dojrzałości potrzebują 1450–1600° sumy temperatur. Mówimy tu zatem o odmianach trzyzerowych („000”, średnio wczesne), a w przypadku uprawy w północnych regionach Polski o czterozerowych („0000”, wczesne). Te ostatnie jednak zdecydowanie gorzej plonują, nawet w porównaniu z odmianami „000”.
Wczesność odmian soi można porównać do wczesności kukurydzy, wyrażanej w liczbie FAO. Odmiany „0000” nadają się do regionów, gdzie uprawia się kukurydzę ziarnową o FAO 200. Soja „000” wymaga dłuższej wegetacji i może być uprawiana tam, gdzie dojrzewa kukurydza o FAO 230. Południowe rejony kraju mogą sobie pozwolić na odmiany „00”, odpowiadające wczesności kukurydzy o FAO 270.

jd, fot. Daleszyński
Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
06. maj 2026 18:32