Pytanie Czytelnika: Prowadzę gospodarstwo rolne i lokalne usługi transportowe. W okolicy budowana jest droga powiatowa i generalny wykonawca zatrudnił mnie do kilkakrotnego przewiezienia żwiru. Umowa został zgłoszona zarządowi dróg powiatowych i przez niego zaakceptowana. Niestety, generalny wykonawca nie zapłacił za moje usługi, choć termin upłynął w marcu i ogłosił upadłość. Od kogo mogę żądać zapłaty?
Odpowiedź Eksperta:
Upadłość zazwyczaj uniemożliwia, a przynajmniej znacząco utrudnia odzyskanie długu. W tym przypadku jednak Czytelnik może odzyskać środki bezpośrednio od inwestora, czyli zarządu dróg powiatowych, jako odpowiedzialnego solidarnie za zobowiązania generalnego wykonawcy. Warunkiem jednak jest zgłoszenie Czytelnika jako podwykonawcy przed przystąpieniem do świadczenia usług i zaakceptowanie umowy zawartej przez niego z generalnym wykonawcą. Jak wynika z pytania, ten warunek został spełniony. Czytelnik powinien zatem wystosować wezwanie do zapłaty do zarządu dróg miejskich i przedłożyć fakturę oraz umowę z generalnym wykonawcą. W razie odmowy zapłaty ostatecznie powinien zwrócić się do adwokata o pomoc w dochodzeniu należności przed sąd...
