Ceny pomidorów mocno podbiły wartość importu do Polski
Pierwsza połowa 2026 roku przyniosła zmiany na rynku pomidorów. Przez sześć miesięcy do Polski sprowadzono 138,7 tys. ton tych warzyw. Rok wcześniej w tym samym okresie było to 145,5 tys. ton. Import zmniejszył się więc o 4,7 proc.
Nie oznacza to jednak, że polscy importerzy wydali mniej pieniędzy. Wręcz przeciwnie. Wartość sprowadzonych pomidorów wyniosła od stycznia do czerwca 1,33 mld zł. W pierwszej połowie 2025 roku było to 1,15 mld zł. W ciągu roku rachunek za import zwiększył się zatem o około 177 mln zł, czyli o 15,4 proc. Polska kupiła za granicą mniej pomidorów, ale zapłaciła za nie zdecydowanie więcej.
W pierwszej połowie 2025 roku wartość sprowadzonych pomidorów odpowiadała średnio około 7,91 zł/kg. W tym roku było to już 9,58 zł/kg. To wzrost o około 21 proc. Nie jest to oczywiście cena, po której pomidory trafiają do sklepów. Jest to wartość importu przypadająca na kilogram sprowadzonego towaru. Pokazuje jednak, jak mocno zmieniła się wartość dostaw.
Co więcej, wzrost ten nastąpił przy jednoczesnym spadku wolumenu importu.
Kto najwięcej sprzedaje do Polski?
Za zmianą struktury importu stoi między innymi Hiszpania. W pierwszych sześciu miesiącach 2026 roku sprowadziliśmy stamtąd 37,4 tys. ton pomidorów. Rok wcześniej było to 24,8 tys. ton. Wolumen zwiększył się więc o ponad połowę.
Jeszcze mocniej wzrosła jednak wartość tych dostaw. W pierwszej połowie 2025 roku hiszpańskie pomidory były warte około 199,8 mln zł. W tym roku ich wartość sięgnęła już 380,9 mln zł. To oznacza wzrost o ponad 90 proc.
Hiszpania odpowiadała tym samym już za blisko 27 proc. całego importu pomidorów do Polski pod względem masy. Pod względem wartości jej udział był jeszcze większy i wyniósł około 29 proc. To jedna z największych zmian, jakie widać w tym roku. Najwięcej pomidorów wciąż sprowadzamy z Holandii. W pierwszej połowie roku było to 55,1 tys. ton. To więcej niż z Hiszpanii, ale holenderski import wyraźnie zmniejszył się w porównaniu z ubiegłym rokiem. W pierwszej połowie 2025 roku wynosił 63,2 tys. ton. Holandia straciła więc około 12,9 proc. wolumenu.
Zobacz także: Z 43 tys. do 430 tys. ton. Chiny coraz mocniej wchodzą na rynek frytek
Co ciekawe, mimo mniejszej ilości wartość importu z tego kraju lekko wzrosła – z około 440,3 mln zł do 449,6 mln zł.
Podobny mechanizm widać w przypadku Niemiec. Import zmniejszył się z 15,9 tys. ton do 14,7 tys. ton, a więc o około 7,6 proc. Jednocześnie wartość dostaw wzrosła z 177,3 mln zł do 199,4 mln zł. W przeliczeniu na kilogram daje to około 13,60 zł, czyli więcej niż średnia. Warto jednak zauważyć, że nie wszystkie kierunki rozwijają się w ten sposób.
Mocno ograniczone dostawy
W przypadku Maroka import spadł z 17,7 tys. ton do 13,6 tys. ton. Wartość dostaw zmniejszyła się przy tym z około 151,2 mln zł do 121,8 mln zł. Jeszcze mocniej spadł wolumen pomidorów sprowadzanych z Turcji. W pierwszej połowie 2025 roku było to 15,4 tys. ton, natomiast w 2026 roku już tylko 9,8 tys. ton. Wartość importu z Turcji zmniejszyła się przy tym z 89,2 mln zł do 72,2 mln zł.
Tym samym część kierunków, które jeszcze rok wcześniej dostarczały do Polski duże ilości, wyraźnie ograniczyła dostawy.
W marcu do Polski trafiło 26,5 tys. ton pomidorów, czyli najwięcej spośród pierwszych sześciu miesięcy. W kwietniu było to 22,1 tys. ton, a w maju 23,0 tys. ton. W czerwcu import wyraźnie się zmniejszył – do 18,2 tys. ton. Spadek widać również w wartości. W marcu import pomidorów był wart około 296,2 mln zł, podczas gdy w czerwcu było to 106,4 mln zł.
Ile płaci Polska za importowane pomidory?
Pierwsze półrocze 2026 roku nie przyniosło wzrostu ilości importowanych pomidorów. Wręcz przeciwnie – sprowadziliśmy ich o prawie 7 tys. ton mniej niż rok wcześniej. Mimo to wartość importu wzrosła aż o 177 mln zł.
Dużą rolę odegrała Hiszpania, która zwiększyła zarówno ilość dostarczanych pomidorów, jak i – jeszcze mocniej – wartość eksportu do Polski. Jednocześnie zmniejszyły się dostawy z Holandii, Maroka i Turcji.
Artykuł na podstawie wstępnych danych Głównego Urzędu Statystycznego.
