StoryEditor

Polska wydała 33,6 mln zł na import warzyw. Krajowego towaru zabrakło

W pierwszym półroczu 2026 roku Polska sprowadziła 8,97 tys. ton porów o wartości 33,61 mln zł, więcej niż przez cały 2025 rok. Krajowej podaży było za mało, dlatego odbiorcy sięgnęli po dostawy z zagranicy, przede wszystkim z Belgii. Zmieniły się jednak nie tylko wolumeny, ale też wartości towaru z poszczególnych kierunków.

13.09.2026., 10:00h

W pierwszym półroczu 2026 roku do Polski sprowadzono 8,97 tys. ton produktów objętych kodem CN 070390. Wartość importu wyniosła 33,61 mln zł, co daje średnio 3,75 zł/kg. W ramach porównania, w całym 2025 roku import wyniósł 8,82 tys. ton. Ubiegłoroczny wynik został więc przekroczony już po sześciu miesiącach obecnego sezonu. W I kwartale sprowadzono 6,01 tys. ton o wartości 24,64 mln zł, czyli średnio 4,10 zł/kg. W II kwartale było to natomiast 2,96 tys. ton za 8,97 mln zł, co daje 3,03 zł/kg.

Większy import nie wynikał ze spadku powierzchni uprawy porów w Polsce. Areał wzrósł – z około 1,72 tys. ha w 2024 roku do 1,88 tys. ha w 2025 roku. Problemem okazały się przede wszystkim warunki produkcji, a w efekcie dostępność krajowego towaru. Na rynku brakowało porów, dlatego odbiorcy mocniej sięgali po zagraniczne dostawy. Największą rolę odegrała Belgia.

Skąd Polska importuje najwięcej?

Najważniejszym dostawcą pozostaje Belgia. W pierwszym półroczu sprowadzono stamtąd 5,90 tys. ton towaru o wartości 18,71 mln zł. W I kwartale było to 4,09 tys. ton o wartości 14,46 mln zł, czyli średnio 3,54 zł/kg. W II kwartale dostawy wyniosły z kolei 1,81 tys. ton, a ich wartość 4,25 mln zł. Średnia wartość kilograma spadła więc do 2,35 zł/kg. W całym pierwszym półroczu belgijski towar miał średnią wartość 3,17 zł/kg. Belgia odpowiadała jednocześnie za około 65,8% całego importu w analizowanym okresie.

Holandia była drugim największym dostawcą.

W pierwszym półroczu dostarczyła 843,5 tony towaru o wartości 3,70 mln zł. W tym przypadku średnia wartość wyniosła 4,39 zł/kg. W I kwartale było to 4,37 zł/kg, a w II kwartale 4,41 zł/kg. Wolumen dostaw spadł jednak z 496,1 tony do 347,4 tony.

Zobacz także: Ziemniaki płynęły do Polski głównie z dwóch krajów. Czerwcowy import przekroczył 22 tys. ton

Największą zmianę wśród głównych dostawców widać we Francji. W I kwartale sprowadzono stamtąd 100,0 ton towaru o wartości 241,1 tys. zł. Średnia wartość wyniosła więc 2,41 zł/kg. W II kwartale import wzrósł natomiast do 424,8 tony, a wartość dostaw sięgnęła 1,61 mln zł. Średnia wartość kilograma zwiększyła się tym samym do 3,79 zł/kg. To wzrost o około 57%.

W całym pierwszym półroczu z Francji sprowadzono 524,8 tony, a średnia wartość importowanego kilograma wyniosła 3,53 zł/kg.

Z Turcji w pierwszym półroczu sprowadzono 555,9 tony o wartości 2,06 mln zł. Średnia wartość wyniosła 3,71 zł/kg. W I kwartale było to 3,68 zł/kg, natomiast w II kwartale 3,86 zł/kg. Jednocześnie wolumen dostaw zmniejszył się z 455,8 tony do 100,1 tony.

Albania dostarczyła w pierwszym półroczu 479,3 tony towaru o wartości 1,26 mln zł.

Średnia wartość importowanego kilograma wyniosła tu 2,64 zł/kg. W I kwartale było to 2,66 zł/kg, a w II kwartale 2,50 zł/kg. Po pierwszych trzech miesiącach dostawy mocno wyhamowały – z 417,7 tony do 61,6 tony.

Na tle największych dostawców wyraźnie wyróżniają się Niemcy. W pierwszym półroczu sprowadzono stamtąd 424,8 tony towaru o wartości 2,59 mln zł. Średnia wartość wyniosła 6,11 zł/kg. W I kwartale było to 6,09 zł/kg, a w II kwartale 6,20 zł/kg. W II kwartale wartość niemieckiego towaru była więc ponad 2,5-krotnie wyższa niż belgijskiego.

Ciekawa zmiana nastąpiła również w przypadku Hiszpanii.

W I kwartale sprowadzono z tego kierunku zaledwie 11,3 tony, przy średniej wartości 9,99 zł/kg. W II kwartale dostawy wzrosły do 71,3 tony, a średnia wartość spadła do 3,62 zł/kg. W całym półroczu daje to 82,7 tony przy średniej wartości 4,50 zł/kg.

image

Największy dostawca marchwi do Polski. Kto jest liderem importu?

Różnice między kierunkami są duże

Średnia wartość importowanego kilograma wyraźnie różniła się w zależności od kraju pochodzenia:

Kierunek

I kw. 2026

II kw. 2026

I półrocze 2026

Belgia

3,54 zł/kg

2,35 zł/kg

3,17 zł/kg

Holandia

4,37 zł/kg

4,41 zł/kg

4,39 zł/kg

Turcja

3,68 zł/kg

3,86 zł/kg

3,71 zł/kg

Francja

2,41 zł/kg

3,79 zł/kg

3,53 zł/kg

Albania

2,66 zł/kg

2,50 zł/kg

2,64 zł/kg

Niemcy

6,09 zł/kg

6,20 zł/kg

6,11 zł/kg

Hiszpania

9,99 zł/kg

3,62 zł/kg

4,50 zł/kg

W całym imporcie średnia wartość kilograma spadła z 4,10 zł/kg w I kwartale do 3,03 zł/kg w II kwartale.

Zmieniła się mapa dostaw

Największe zmiany widać nie tylko w wartości importu, ale również w samych kierunkach. Turcja, Albania i Niemcy dostarczały więcej towaru w I kwartale. W II kwartale ich dostawy mocno się zmniejszyły. Jednocześnie wzrosło znaczenie Francji.

W przypadku Francji import zwiększył się z 100,0 ton w I kwartale do 424,8 tony w II kwartale. Hiszpania zwiększyła dostawy z 11,3 do 71,3 ton, a Portugalia, praktycznie nieobecna na początku roku, dostarczyła w II kwartale 57,9 ton.

Artykuł na podstawie wstępnych danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Jakub Dobrosz
Autor Artykułu:Jakub Dobrosz

Jakub Dobrosz - redaktor prowadzący portalu Warzywa.pl, autor publikacji o rynku warzyw, uprawie, dofinansowaniach i polityce rolnej. Od 2021 roku przygotowuje artykuły, reportaże i analizy poświęcone najważniejszym wyzwaniom producentów warzyw. W pracy opiera się na danych instytucji naukowych, administracji publicznej oraz literaturze eksperckiej. Jego teksty ukazują się również w Topagrar.pl i Tygodnik-rolniczy.pl.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
13. wrzesień 2026 10:02