StoryEditor

Jesienne nawożenie zbóż ozimych. Ile azotu podać i co z fosforem i potasem? Pogotowie Polowe

Ile azotu zastosować pod zboża o zimę i jesienią? Czy zwracać uwagę na zawartość składników w glebie? Kiedy możemy zrezygnować z nawożenia fosforem i potasem? I z którego nawozu składniki będą najszybciej dostępne dla roślin?

29.09.2025., 15:00h

Zacznijmy może od tego, ile zboża ozime jesienią są w stanie pobrać makroskładników? Pytanie jest tutaj bardzo trudne, bo tutaj trzeba by było zboża podzielić na gatunki, a także na termin siewu, z którym wiąże się rozwój jesienny roślin. Zasada jest taka, że im większą biomasę wyprodukują, tym mają większe potrzeby pokarmowe. Najwięcej składników tych podstawowych będzie pobierało żyto czy jęczmień, siane w pierwszej kolejności. Dominuje akumulacja dwóch składników. Jest to azot i jest to potas.

Patrząc na dwa gatunki żyto i jęczmień, to często są to wartości, które przekraczają przy dobrym rozwoju 30, czasami nawet 40 kg/ha. Tutaj dominuje azot i potas w ilości mniejszej o 10–20%. Na słabo rozkrzewionej pszenicy często są to wartości poniżej 10 kilogramów. W badaniach pszenica wchodząca w zimę w fazie 3, 4, 5 liści pobiera 3–7 kg/ha N i 2–3 kg/ha K.

Nawozy stosujemy pod głęboką uprawę

Nawozy powinniśmy stosować pod najgłębszą uprawę, czyli np. orkę. Czy jednak takie ich wymieszanie wystarczy? Jeśli taka orka przerzuca nam tylko nawóz na dno bruzdy, to cała jego pula będzie znajdowała się na jednej głębokości. W tym przypadku dobrze by było, żeby wcześniej wymieszać nawóz z glebą np. talerzówką lub kultywatorem. Dotyczy to nie tylko nawozów fosforowych, ale wszystkich nawozów. Składniki po ich zastosowaniu powinny znajdować się w całym profilu ukorzenienia roślin.

Zobacz także: Jesienne zwalczanie mszyc w jęczmieniu. Czasowe zezwolenie na Karate Zeon!

Dawkowanie składników bez badań gleby

W praktyce zdarzają się sytuacje, że trzeba zastosować nawozy, ale nie znamy zasobności gleby w poszczególne składniki, bo nie wykonaliśmy analizy. Trzeba wziąć pod uwagę potrzeby pokarmowe roślin i ich plonowanie w ostatnich latach. Jeśli te plony były wysokie i nas zadowalały, to wtedy możemy przyjąć, że ta zasobność, mimo że jej nie znamy, raczej nam nie limitowała plonów.

Na jedną tonę ziarna plus odpowiednia masa słomy zboża pobierają około 10 kg/ha fosforu, 16–20 kg/ha K. Oszacujmy, ile jesteśmy w stanie zebrać, czyli obliczmy średnią plonów z ostatnich 3–5 lat. To nam da szacunkowe dane o potrzebach pokarmowych. Zastosujmy przynajmniej 50% tych potrzeb w nawozach, a najlepiej 70%.

Wysoka zawartość składników w glebie

Ekspert nie zaleca całkowitego zaniechania nawożenia, nawet przy wysokiej zawartości składników w glebie. IUNG w Puławach jednoznacznie wskazał, że musiałaby być podwójna wartość zasobności bardzo wysokiej, by można było zrezygnować z nawożenia. Przykładowo, jeśli bardzo wysoka zasobność w fosforze zaczyna się od 20 mg P2O5 na 100 g gleby, to można by zrezygnować z zastosowania tego składnika przy zawartości 40 mg/100 g gleby. Ekspert jednak skłaniałby się, jeśli już, z rezygnacji nawożenia potasem niż mało mobilnym fosforem.

image

Chwasty jednoliścienne w zbożach. Wyczyniec, wiechlina i stokłosa zwalczanie już jesienią

Azot niezbędny jesienią?

Nierzadko pada pytanie, czy jesienią w nawozach trzeba dostarczać zbożom azot przedsiewnie. Z jednej strony zapotrzebowanie jesienne na ten składnik nie jest duże w stosunku do zapotrzebowania całkowitego, bo czasami jeśli mamy późne siewy, na przykład po kukurydzy, czy po buraku cukrowym, to te wartości dla pszenicy są często poniżej 10 kg/ha. To, co nam zostało po tej roślinie przedplonowej z powodzeniem powinno wystarczyć do dobrego odżywienia.

 

Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
10. maj 2026 12:50