StoryEditor

W Australii znaleźli geny odporności na rdzę

Pszenica w Australii jest ważną uprawą. Jak w każdym jednak przypadku, kiedy zboża zajmują sporą część płodozmianu, problemem są choroby grzybowe.
25.02.2021., 14:02h
Australijscy farmerzy z jednej strony liczą w tym sezonie na bardzo wysokie plony, z drugiej jednak obawiają się większej presji ze strony chorób grzybowych, przede wszystkim rdzy, które potrafią niemal zdziesiątkować ich uprawy. Dlatego też naukowcy z m.in. z narodowej agencji naukowej CSIRO pracują nad odmianami odpornymi na rdzę źdźbłową i brunatną. Choroby te są jednymi z najgroźniejszych atakujących zboża w tym kraju. Badacze chcą wykorzystać w tym celu aż 5 genów, odpowiadających za zdrowotność pszenicy. Prowadzący badania dr Mick Ayliffe porównuje to do drzwi z 5 zamkami, które stają się wtedy bardzo trudne do sforsowania. Do tej pory geny odporności wprowadzano pojedynczo. W tym przypadku jest ich więcej, a sami naukowcy mówią żartobliwie o swoim projekcie "genowa kanapka". Australijskim badaczom pomagają naukowcy ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii czy Chin.

Testy oczywiście w polu

Pierwsze testy polowe roślin z nowymi genami dały bardzo dobre wyniki, a ich porażenie rdzą było zdecydowanie mniejsze niż obiektów kontrolnych (zestawienie liścia chorego i zdrowszego na zdjęciu). Jeśli nowe odmiany w procesie hodowli utrwalą odporność, to wynalazek zespołu naukowców może posłużyć nie tylko australijskim farmerom, ale też innym w innych częściach świata, gdzie rdze są największym zagrożeniem, jeśli chodzi o choroby zbóż. Badacze studzą jednak optymizm, bo są świadomi, że nawet tak dobre zabezpieczenie odporności, składające się aż z 5 genów, może zostać przełamane przez mutacje patogenów. Będzie to jednak trudniejsze niż w przypadku, kiedy odporność uzyskuje się po wprowadzeniu tylko 1 genu.
W Australii uprawa pszenicy to biznes wart 6 mld dolarów, dający bezpośrednio i pośrednio zatrudnienie 170 tys. osób. Szacunki podają, że epidemia jedynie jednego szczepu rdzy, oznaczonego symbolem Ug99, może kosztować tę branżę nawet 1,4 mld dolarów w ciągu dekady.

jd, fot. CSIRO
Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
06. maj 2026 23:34