Rzeczywiście jęczmień ozimy i żyto zasiane, gdy jest jeszcze stosunkowo ciepło, szybko osiągają fazę krzewienia oraz wytwarzają kolejne pędy ze stosunkowo szerokimi liśćmi. Dzięki temu gleba szybko jest zacieniona, co hamuje wschody chwastów. Taki sukces konkurencyjny tych gatunków stwarza jednak pułapkę, w którą łatwo wpaść – nietrudno przeoczyć fazę największej wrażliwości na herbicydy roślin niepożądanych. Negatywny efekt dla plantacji potęguje się, jeśli następuje redukcja liści, pędów czy całych roślin, jak to miało miejsce po ostatniej zimie w wielu rejonach kraju.
Miotła i nie tylko
Jęczmień ozimy i żyto jako najwcześniej siane gatunki zbóż zachwaszczają się gatunkami także preferującymi ciepłą glebę oraz całym zestawem chwastów obojętnych pod względem ciepła w czasie kiełkowania. Do często spotykanych, a jednocześnie o mniejszym znaczeniu w pszenicy należą takie gatunki, jak wiechlina roczna, chwasty prosowate, a spośród dwuliściennych poziewnik, starzec zwyczajny, żółtlica, farbownik (krzywoszyj). W tych zbożach największe znaczenie mają jednak samosiewy rzepaku, przetaczniki, fiołki i oczywiście miotła zbożowa. Ponadto w życie spotyka się coraz częściej stokłosę płonną oraz żytnią, a w jęczmieniu tę ostatnią, na wilgotniejszych stanowiskach także wyczyńca polnego.
W łanie nawet, gdy gleba jest już zacieniona, na późniejszym etapie pojawiają się siewki maków, chabrów oraz maruny nadmorskiej i innych rumieniowatych. Pod koniec jesiennej wegetacji masowo pojawia się przytulia czepna.
Nie zwlekaj z ochroną
Podczas planowania ochrony jęczmienia i żyta przed chwastami przyświecać powinna jedna zasada – lepiej wcześniej, niż się spóźnić. Wynika to ze wspomnianych wyżej warunków, które sprzyjają rozwojowi nie tylko tych zbóż, ale też chwastów. I choć znaczna ich część nie zimuje, jesienią stanowią konkurencję dla siewek zbóż. Wydawać się może, że nie jest ona wielka, gdyż gatunki uprawne szybko rosną i dominują. Jednak warto pamiętać o dwóch nowych czynnikach:
- coraz częściej zboża są siane w szersze międzyrzędzia, co stwarza warunki do swobodniejszego rozwoju chwastów;
- w ostatnim dziesięcioleciu co najmniej 7 razy mieliśmy do czynienia z zimą z tzw. pełzającą wegetacją, podczas której chwasty odporniejsze na niskie temperatury wzmacniały biomasę i stawały się trudniejsze do wiosennego zwalczania.
Przegląd substancji
Do najwcześniej stosowanych środków w życie (brak rejestracji w jęczmieniu) należy flurochloridon (zestawienie substancji patrz tab. 1., środki odpowiednie można znaleźć dzięki wyszukiwarce na stronach Ministerstwa Rolnictwa w zakładce „Ochrona roślin”). To nieco zapomniany preparat w zbożach, należy do typowych środków działających z gleby stosowany przed wschodami rośliny uprawnej. Zwalcza on całą gamę dwuliściennych oraz miotłę zbożową. Na stanowiskach żytnich jednak ma jedną wadę. Pola te zwykle są dość suche, a środek wymaga wilgotnej gleby. Z drugiej strony zatrzymuje rozwój miotły już podczas jej kiełkowania.
Drugą substancją do stosowania tylko przed wschodami zbóż jest glifosat. Mimo różnych restrykcji mamy jeszcze jeden preparat dopuszczony w tym terminie w życie i w jęczmieniu ozimym (Candela Energy). Warto jednak pamiętać, że choć glifosat nie wymaga wilgotnej gleby, chwasty muszą już być na wierzchu, ponieważ działa on wyłącznie po kontakcie z żywymi częściami roślin.
Jednak to nie koniec listy środków możliwych do zastosowania wcześnie, czyli jeszcze przed wschodami. Mają one jednak dodatkową cechę – można je bezpiecznie stosować zanim zboża zaczną przebijać glebę. Jednym z takich rozwiązań są preparaty zawierające mieszaninę aklonifenu i flufenacetu (ta ostatnia substancja będzie dostępna w sprzedaży tylko do 10 października, a do stosowania tylko do 10 grudnia 2026 r.). Kombinacja ta zapewnia zwalczanie chwastów dwuliściennych, miotły i niektórych gatunków jednoliściennych, np. wiechliny rocznej czy prosowatych.
Przed kiełkowaniem jęczmienia i żyta stosuje się także pikolinafen, który zwalcza dwuliścienne i miotłę. Co ciekawe, substancja ta stosowana jest także po wschodach, ale w towarzystwie pendimetaliny.
Przed i po wschodach
Mamy możliwość stosowania zarówno w terminie przed- jak i powschodowym kilku substancji i ich kombinacji. Od siewu, a do fazy pierwszego rozkrzewienia stosuje się kombinację trzech substancji: diflufenikanu, halauksyfenu i flufenacetu. Zapewnia ona ochronę przed chwastami dwuliściennymi i miotłą oraz niektórymi innymi chwastami jednoliściennymi. Warto jednak dodać, że aby w pełni wykorzystać działanie diflufenikanu i halauksyfenu metylu chwasty powinny już skiełkować, gdyż substancje działają tylko przez liście.
Spośród trzech powyższych substancji działanie z gleby wykazuje wycofywany w tym roku flufenacet, czyli substancja na chwasty jednoliścienne, w tym na miotłę i wyczyńca. Dostępne są jeszcze preparaty z substancją solo do stosowania zarówno przed wschodami zbóż oraz do fazy 3 rozkrzewień (w mieszaninach fabrycznych substancja stosowana może być do końca fazy krzewienia). Choć mamy środki wyłącznie z tą substancją solo, to warto pamiętać, że ma ona charakter wspomagający i powinny być one stosowane w mieszaninie zbiornikowej, np. ze środkami na dwuliścienne.
Do klasyki zwalczania chwastów w zbożach zaliczany jest diflufenikan. Zwalcza on chwasty dwuliścienne oraz ogranicza miotłę i wyczyńca. Działa także z gleby i stosowany może być już po siewie, ale także po wschodach, aż do fazy końca krzewienia (BBCH 29). Do stosowania w tym samym terminie dopuszczony jest w życie i w jęczmieniu miotłobójczy prosulfokarb (zwalcza też niektóre chwasty dwuliścienne, np. gwiazdnicę, komosę, jasnoty, marunę, przetaczniki, przytulię). Jest to substancja szczególnie polecana na stanowiskach z odpornymi na inhibitory ALS (sulfonylomoczniki) oraz na inhibitory ACC-azy (graminicydy) biotypami miotły zbożowej.
Co po wschodach zbóż?
Kombinacje wspomnianych wyżej substancji, jak aklonifen i diflufenikan, diflufenikan i pendimetalina, diflufenikan i prosulfokarb, pendimetalina i pikolinafen (brak rejestracji w życie), diflufenikan + halauksyfen metylu + prosulfokarb, a także pendimetalinę solo można stosować od wschodów zbóż aż do fazy 3.–4. liścia. Są to rozwiązania oparte na substancjach, najczęściej z różnych grup chemicznych, a zatem ich stosowanie wpisuje się w strategię zapobiegania powstawaniu odporności chwastów. Jednak aby zapewnić skuteczność, ważne jest, aby nie dopuścić do nadmiernego rozwoju chwastów.
Nieco wydłużony okres stosowania, bo aż do fazy pełni krzewienia ma substancja beflubutamid na chwasty dwuliścienne, ale nie jest dopuszczona do stosowania w życie. Powinna zatem być ona uzupełniona składnikiem zabójczym dla miotły zbożowej i ewentualnych innych chwastów jednoliściennych.
Klasyczny duet na dwu- i jednoliścienne, także do stosowania od kiełkowania do fazy pełni krzewienia to kombinacja diflufenikanu i flufenacetu. Jak wyżej wspomniano, jest to ostatni sezon jej stosowania. Natomiast substancje chlorotoluron + diflufenikan + flufenacet stosować można od kiełkowania aż do końca krzewienia, a sam halauksyfen metylu w jesiennych zastosowaniach (jako uzupełnienie innych kombinacji, ponieważ zwalcza tylko dwuliścienne) od kiełkowania do końca wegetacji jesiennej.
Od intensywnego startu
Od fazy pierwszego liścia zbóż stosować można kombinację substancji diflufenikan + florasulam + penoksulam (w jęczmieniu do 3. rozkrzewienia, a w życie do 4. liścia). Jest to kombinacja skuteczna na chwasty dwuliścienne oraz na miotłę zbożową.
Od pierwszego liścia do pełni krzewienia można stosować kombinację podobnych substancji – diflufenikan + flufenacet + florasulam. Ta ostatnia substancja o mechanizmie blokowania enzymu ALS wzmacnia mieszaninę na chwasty dwuliścienne. Natomiast mezosulfuron metylowy z tej samej grupy zwalcza tylko chwasty jednoliścienne i powinien być stosowany z dodatkiem komponentów na dwuliścienne (brak rejestracji tej substancji w jęczmieniu). Podobnie działa pinoksaden, który zalecany jest na miotłę i owies głuchy, i jest zarejestrowany w życie i w jęczmieniu.
Chlorotoluron oraz florasulam to substancje stosowane od 2. liścia w zasadzie do końca wegetacji. Jednak nie ma co opóźniać zabiegu, gdyż muszą one dotrzeć do liści chwastów (chlorotoluron częściowo przez korzenie). Natomiast bensulfuron metylowy + metsulfuron metylu to kombinacja na chwasty dwuliścienne do późniejszych zabiegów.
Jest kilka substancji wyłącznie na dwuliścienne. Większość środków, w których skład wchodzą to preparaty wiosenne. Ale można znaleźć produkty z zapisem w etykiecie bez określenia pory roku, a z zapisem „od początku krzewienia”. Należą do nich fluroksypyr, metsulfuron metylu (jesienią tylko w życie) oraz dikamba. Środki te warto zastosować jako komponent mieszaniny zbiornikowej przy wysokiej presji dwuliściennych.
tcz
